Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 98 • Strona 1 z 10
  • 6 / 1 / 0
Tak jak w temacie.
Jak duża jest różnica w odczuwaniu eufori przy podaniu morfiny dożylnie a doustnie (taka sama dawka)?
Uwaga! Użytkownik Leszcz20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Gdzieś czytałem, że morfina podana doustnie nie wywołuję euforii. I to by się zgadzało, bo wywar z maku wcale nie był jakiś super euforyczny...

Po drugie morfina podana doustnie ma żałosną biodostępność, jeśli dobrze pamiętam to wchłania się 30% przyjętej dawki.

Czyli jak zjesz rozkruszone 100mg to powinieneś otrzymać efekt analogiczny do 300mg kodeiny.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 677 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: zielona »
świętokractwo,co? Jakbym dorwała morfine to chyba musieliby mnie zmusić, zebym przyjęła ją doustnie. Ale dla niektórych igła to szatan, więc nie ma co ich namawiać... Z tego co wiem morfina przyjęta dożylnie działa po pierwsze mocniej, po drugie jest gwarancją z pewnością fantastycznego wejścia, o którym nie może byc mowy przy innych metodach przyjęcia.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cutie »
mysle ze to jest jak z brownem, roznica miedzy paleniem a podaniem w kanal. wiadomo ze dozylnie jest lepiej, bo jest wejscie i sie towar nie marnuje, a zeby sie zrobic palac to trzeba jarac i jarac, potem sie tylko zamulasz, no i nie ma wejscia, co jest rzecza do ktorej sie zawsze dazy..
Uwaga! Użytkownik cutie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 71 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: djdx »
zielona pisze:
świętokractwo,co? Jakbym dorwała morfine to chyba musieliby mnie zmusić, zebym przyjęła ją doustnie. Ale dla niektórych igła to szatan, więc nie ma co ich namawiać... Z tego co wiem morfina przyjęta dożylnie działa po pierwsze mocniej, po drugie jest gwarancją z pewnością fantastycznego wejścia, o którym nie może byc mowy przy innych metodach przyjęcia.
hahah obserwuję Cię od dawna, zaczynasz się wczuwać :-D
Uwaga! Użytkownik djdx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Heh, zauwazyl to chyba kazdy, kto troche czesciej odwiedza forum :) Co by nie mowic - z boku wrecz perfekcyjnie widac rozwoj nalogu.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Leszcz20 »
No własnie dorwałem tabletki morfy 100mg i po przyjeciu doustnym nie było rewelacji. Troche sie nagłówkowałem zeby je zdobyc wiec chyba szkoda je jesc. Co prawda nie lubie "małego długiego metalowago ostrza" ale raz na tydzien mozna sie skusic :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Leszcz20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
[quote="Leszcz20"]
No własnie dorwałem tabletki morfy 100mg i po przyjeciu doustnym nie było rewelacji. Troche sie nagłówkowałem zeby je zdobyc wiec chyba szkoda je jesc. Co prawda nie lubie "małego długiego metalowago ostrza" ale raz na tydzien mozna sie skusic ]

A skruszyłeś tabletki na proch? Skrusz i wtedy będzie ok.

Kiedyś jak byłem mały i głupi i dorwałem tabletki morfiny to jadłem je bez rozkruszania i było słabo...
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / 3 / 0
?
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2007 przez kapitan_oko, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik kapitan_oko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Ale sie rozpisales Kapitan :-) . Ale przynajmniej wyjasniles dokladnie wszelkie watpliwosci. Morfina doustnie dziala dobrze, ale jak ktos wali tylko i.v. i do tego wszystko, nie tylko opiaty to wiadomo, ze nie przerzuci sie na orala i zawsze bedzie pisal, ze morfa tylko i.v. ;-) . Napisal ktos kiedys na forum, ze morfa podana doustnie nie dziala euforycznie, a reszta przepraszam za wyrazenie powtarza jak barany po nim.
ODPOWIEDZ
Posty: 98 • Strona 1 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.