Umówiłem się na wizytę i po chwili rozmowy otrzymałem od uprzejmego lekarza garstkę benzo oraz hydroxyzyne.
I moje pytanie brzmi:
Czy każdy następny lekarz widzi poprzednie wizyty(przebieg rozmowy, recepte, z jakim lekarzem)?
Wydaje mi się że tu również powinna występować tajemnica lekarska ale dla upewnienia wole sie zapytaćl.
Oraz czy korzystaliście z takich usług i co udało się wam wyciągnąć?
Nie przeginamy z lekami zaburzenia psychiatryczne osobno z bólowymi.
I lekarz nie ma wglądu do informacji chyba że mu udzielisz za pomocą portalu. Wiem że znany lekarz ma własną platformę przez którą wystawiają recepty i tam trzeba wiedzieć jak wykminic lekarza czy używa systemu znany lekarz czy swojego. Jak swojego to ok
Jak ich to ma wgląd w wizyty poprzednie
W ogóle dobrą opcją jest zarejestrowanie się do POZ do placówki telemedycznej. Nie chcę reklamować żadnej, ale z tego co widziałem jest co najmniej kilka. Osobiście i tak w ogóle nie korzystałem z lekarzy pierwszego kontaktu na NFZ, a teraz mogę załatwić wiele spraw bez wychodzenia z domu.
Na przykład dzisiaj miałem ochotę na tramal, więc napisałem lekarce o tym, że w dołączonych do mojego konta plikach ma wypis ze szpitala i jeszcze wypisała mi na 30% :)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
