Umówiłem się na wizytę i po chwili rozmowy otrzymałem od uprzejmego lekarza garstkę benzo oraz hydroxyzyne.
I moje pytanie brzmi:
Czy każdy następny lekarz widzi poprzednie wizyty(przebieg rozmowy, recepte, z jakim lekarzem)?
Wydaje mi się że tu również powinna występować tajemnica lekarska ale dla upewnienia wole sie zapytaćl.
Oraz czy korzystaliście z takich usług i co udało się wam wyciągnąć?
Nie przeginamy z lekami zaburzenia psychiatryczne osobno z bólowymi.
I lekarz nie ma wglądu do informacji chyba że mu udzielisz za pomocą portalu. Wiem że znany lekarz ma własną platformę przez którą wystawiają recepty i tam trzeba wiedzieć jak wykminic lekarza czy używa systemu znany lekarz czy swojego. Jak swojego to ok
Jak ich to ma wgląd w wizyty poprzednie
W ogóle dobrą opcją jest zarejestrowanie się do POZ do placówki telemedycznej. Nie chcę reklamować żadnej, ale z tego co widziałem jest co najmniej kilka. Osobiście i tak w ogóle nie korzystałem z lekarzy pierwszego kontaktu na NFZ, a teraz mogę załatwić wiele spraw bez wychodzenia z domu.
Na przykład dzisiaj miałem ochotę na tramal, więc napisałem lekarce o tym, że w dołączonych do mojego konta plikach ma wypis ze szpitala i jeszcze wypisała mi na 30% :)
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
