Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 5769 • Strona 576 z 577
  • 1321 / 268 / 0
@StandarTeKKK
nie znam sie dokładnie ale nie powinieneś miec zapasci po 75mg tramadolu,
nie walisz czegoś jeszcze? %-D
jeśli zwężaniu gardła towarzyszy lęk (przed zaśnięciem?), przebijajacy sie w ogóle przez działanie tramadolu, to rzeczywiście nieciekawie

leki przeciwdziałające zapaści czy coś w tym stylu (są takie) raczej źle łącza sie z nim w dzialaniu ale spytaj lekarza, ale też nie bedzie wiedzieć
(oczywiście leki rozszerzające, przeciwdzialajace dzialaniu opioidów bierze się bez opioidów %-D - tak powinien odpowiedzieć 🤙, z taką minką)

jesli nic nie walisz to masz cos astmapodobnego,
75mg tramka to chyyba mało?

musisz koniecznie zmienić tramadol na coś innego wg mnie, pogadaj z lekarzem
albo zioło tak ci dodatkowo siada na płuca przed snem, ale nie powinno chyba 🤓
  • 1 / / 0
@hubii To nie jest zwężające się gardło tylko zatrzymanie oddechu i nic więcej nie walę.
Generalnie wcześniej miałem poltram 37,5 mg, ale skończył się w najgorszym momencie(największy ból po złamaniu), próbowałem jechać na ibumuprofenach, naproxenach i ketonalach ale po całym dniu jedzenia tych tabsow nabawiłem się tylko bólu brzucha, więc pojechałem na sor i przepisali mi skudexa 75mg, od razu wziąłem około 250mg i poszedłem spać bez problemu, rano wstałem mega wygrzany i dorzuciłem jeszcze 75mg i 10 h później dorzuciłem jeszcze 75mg( w około 20h wyszło 400mg) i od tego momentu wjechała ta depresja oddechowa, tzn płytki oddech, sine usta, ogólne osłabienie mega senność i zawroty głowy, jak się położyłem i zamknąłem oczy to momentalnie zasypiałem ale budziłem się z powodu braku oddechu. Teraz rano koło 10 zarzucam 75 i jak zarzuce drugie 75 o 20 to do 4 nie śpię bo mam wrażenie, że się nie obudzę, niestety nie mogę zmniejszyć dawek bo te 150mg ledwo powstrzymuje ból, a nie wiem czy lekarz przepisze coś o tej samej mocy. Czytałem gdzieś, że 24h abstynencji może pomóc "wyzerować" brak oddechu, ale nie wiem ile w tym prawdy, po za tym bez tego trampka prędzej się przekręcę z bólu, dzisiaj spróbuję zarzucić bez mj, ale wątpię, że będzie lepiej
  • 459 / 122 / 0
@hubii malo, ale wez pod uwage ze metabolit jest aktywny (i to znacznie bardziej), natomiast wydajnosc metabolizmu jest kwestia osobnicza.

@StandarTeKKK marihuana ci to dzialanie troche nasila. generalnie opio plus mj to jest zamulacz okrutny. sprawdz sobie czy wystarczy przeciwbolowo nieco mniejsza dawka np 2/3.

"zapominanie" o oddychaniu to jeszcze nie jest depresja oddechowa, ale twoje obawy sa jak najbardziej zrozumiale.
  • 3 / / 0
17 lutego 2026hubii pisze:
@StandarTeKKK
nie znam sie dokładnie ale nie powinieneś miec zapasci po 75mg tramadolu,
nie walisz czegoś jeszcze? %-D
jeśli zwężaniu gardła towarzyszy lęk (przed zaśnięciem?), przebijajacy sie w ogóle przez działanie tramadolu, to rzeczywiście nieciekawie

A może to zwyczajne zaburzenia psychosomatyczne, czyli stres wpływa na ciało (mózg nie odbiera stanu nietrzeźwości jako komfortowego) i stąd te zwężanie się gardła, pasuje do lekkiego ataku paniki. Nie musi to być od razu zapaść albo depresja oddechowa, aczkolwiek warto się pilnować
Uwaga! Użytkownik SilverRebelFox jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Rzeczywiście mieliście rację, wczoraj po walnięciu standardowej dawki ponownie nasilił się brak oddechu przy czym kolejno zawroty głowy, mocniejsza panika, hiperwentylacja do tego stopnia, że zadzwoniłem po karetkę, lekarz stwierdził, że zawroty głowy wywołał tramadol, a problem z oddychaniem powstały podczas nerwicy właśnie z powodu zawrotów głowy, zbadali saturację, podali mi doraźnie hydroxyzynę, powiedzieli jak oddychać i pojechali.
  • 1321 / 268 / 0
nie łącz tramadolu z ziołem przed snem
  • 8 / / 0
20 lutego 2026StandarTeKKK pisze:
Rzeczywiście mieliście rację, wczoraj po walnięciu standardowej dawki ponownie nasilił się brak oddechu przy czym kolejno zawroty głowy, mocniejsza panika, hiperwentylacja do tego stopnia, że zadzwoniłem po karetkę, lekarz stwierdził, że zawroty głowy wywołał tramadol, a problem z oddychaniem powstały podczas nerwicy właśnie z powodu zawrotów głowy, zbadali saturację, podali mi doraźnie hydroxyzynę, powiedzieli jak oddychać i pojechali.
Czyli klasyczny atak paniki, powiedzieli pewnie, żeby uważać na hiperwentylację i oddychać za pomocą worka. Często taki atak, szzególnie gdy pojawia się pierwszy raz bywa mylony przez pacjentów z zawałem serca przez np. kłucie w klatce piersiowej, duszności, co tylko nasila atak i pacjent jest przekonany, że umiera.
  • 1 / / 0
Nie mialam zbyt wielu tripow na kaszlaku lacznie 4
nigdy go nie naduzywalam
po pierwszych dwoch razach bylo okej lekkie halucynacje goraczkowe znaczy mysle ze byly goraczkowe bo jak sie przytulalam do zimnych scian to znikaly
nie bylo zadnych przeciwskazan przy tych dwoch tripach bym go brala
jednak za 3 razem nie mialam wogole tripa dostalam jakis dragawek podejrzewam ze od goraca co pol sekundy sie wywracalam nie byla w stanie w glowie ulozyc 2 wyrazow
otepiona bylam strasznie jakims cudem udalo mi sie wyjsc na balkon gdzie byly z chyba 2 stopnie ubrana bylam w letnie pizamy stwierdzilam ze ochlodze sie jak rozloze cala powieszchnie
ciala na zimnych plytkach najbardziej wrzaca byla moja glowa z czasem ogrzalam te plytki balkonowe wiec zaczelam sie przemieszczac na te ktore byly jeszcze zimne
nie wiem ile to trwalo po czasie lezenia na tych plytkach dostalam takich drgawek ze stracilam prawie calkiem panowanie w wszystkich konczynach lataly w niewiadome strony
halucynacje przemienily sie w te grozne co wygladaly jak opisy tych delirium to sie chyba nazywa nvm jak po bieluniu cos podobne
czulam jakby dostalo moje cialo uposledzenia wszystko co dotykalam zaczelo mnie parzyc wrzatniem taka niezdolnosc do odczowania zimna
jakims cudem w takim stanie udalo mi sie dorwac do zamrazarki polozylam glowe na jakis mrozonkach po czasie udalo mi sie znales worek lodu
klade 2 worki lodu na glowe i jest git przestaje tracic przytomnosc co sekunde poczulam sie w miare dobrze zmeczona poszlam spac w tym stanie
zasnelam w jakies 10 sekund z snu wybudzalo mnie goraco co jakis czas musialam przekrecic worek z lodem bo go roztapialam ze nie dawal mi zimna
nie wiem z jaka predkoscia roztapialam te worki dodam ze zamrazarka mrozila na -15 stopni i to nie byl zwykly lod tylko taki niebieski plyn
lacznie przez ten caly czas rozmrozilam z 3 worki i troche tych warzywek zamrozonych na glowe kladlam nwm ile ich bylo bo rozmrozone odkladalam do mrozenia by mi ich nie braklo
to by bylo na tyle tej masakry rano mi nic nie bylo zadnych uszkodzen sie nie nabawilam
czytalam cos na forum ze goraczka powyzej ilus stopni moze oznaczac choroby neurodegeneracyjne ale ja bylam ostatni badana na to i niczego mi nie znalezli
ale o tej goraczce nie wspomnialam slowem bo jestem nieletnia przypalu nie chcialam i stwierdzilam ze jak nic mi nie jest to nie ma sensu problemow robic
po jakis okolo 5 miesiacach postanowilam ze dam dexowi druga szanse to byl moj ostatni trip 4
i byla powtorka z rozrywki tyle ze gorzej (dziwie sie ze zyje dalej) przygotowalam sie z workami lodu itd ale
za bardzo mnie to nie uratowalo bo zaczelam topic 1 worek w 30 minut myslalam ze sie udusze
mialam wrazenie ze moje serce bije jakies 100 uderzen na sekunde w mozgu calkowicie mi sie poprzestawialy tryby
trip wogole nie przypominal kaszlaka bardziej dawke na pograniczu k-hola insomera r ketaminy
przypominal body loadem , kolorami , wizjami mniej efektow wizualnych mial chodzenie mialam podobnie utrudnione
pierwszy raz doswiadczylam po kaszlaku efektu rycia bani
nie mieszalam go nigdy z niczym,kazdy moj trip byl z dawki 600mg
zadnych lekow nie biore na nic chora nie jestem
twierdze ze po tym nic ani psychicznie ani fizycznie mi sie nie stalo inni ludzie z boku tez nic nie zauwarzyli
Ciekawi mnie teraz poprostu czy po czyms takim powinnam sie zglosic do lekarza z czego te moje goraczki mogly wynikac
da sie temu jakos zapobiec


używaj chociaż kropek, błagam /surv
  • 195 / 16 / 0
Proszę o sprawdzone porady.
Bardzo będę wdzięczny.

„Hej,

Jestem po potężnym poerdolnieciu od grudnia, luty to już całkiem pokaz 25/26 dni z 28 przespany. Niemniej żyję i chce coś zmienić od jutra, czy się uda? Chuj wie ale będę próbował, mam pracę w biurze lub terenie ale mogę tak to zaplanować aby nie obciążać się fizycznie w najbliższych dniach, za to narażony jestem na regularny stres. Mam wyjebana toleruje powyżej grama na dzień, jestem pewien że sprzęt nie jest złej jakości, koks jest mocny bo każdy kto go wali pierwszy raz mówi że czuję zajebiscie, ja odczuwam ttylko wejście fizyczne - nie śpię, akcja serca szybka, oddech płytszy, po kilku godzinach przerwy i zajebaniu porządnie delikatna poprawa nastroju.
W lutym miałem jedną utratę przytomności z drgawkami oraz raz mega płytki oddech po 3 dniach bez snu i dawce nieodpowiedzialnej, który minął ale siemocno bałem. Od kiedy rozpocząłem ciąg jem mało, chujowe jedzenie i śpię średnio dwie/trzy noce w tygodniu, nawadniałem się jeszcze nie tak zle oraz zażywałem suplementy cały czas. Planuje kilka dnia nie obciążać się fizycznie oraz porządnie jeść i spać dobrze, w środę jeśli będę się dobrze czuł ruszę na basen, pod koniec przyszłego tygodnia może wjedzie kickboxing lub siłownia. W klatce piersiowej czułem każdym razem podczas wrzuceniu sporej dawki czułem uczucie z tyłu klatkową plecach po lewej stronie, coś ala łaskotanie, wmawiałem sobie że to nerwoból bo rozjebale układ nerwowy. Po przestaniu nie czuję tego.


Proszę o wskazówki aby w najbliższym czasie zadbać o serce. Chciałbym też zapytać was o ogólne wskazówki co do stylu życia po takim niszczeniu organizmu i po jakim czasie spodziewać się powrotu uczucia euforii po użyciu, a następnie obniżenia się tolerancji.

Bardzo wam dziękuję za wskazówki

P.S.

Nie piję alkoholu od 4 miesięcy, palę fajki ale około pół paczki na dzien cienkich mentalowych”
  • 2133 / 267 / 0
@Lubiacy Odstawienie koksu i DXM 60mg co 5 godzin, urosept 5szt x 2razy dziennie, magnez, potas, pełnowartościowe posiłki, siłownia musi poczekać aż serce odpocznie.

Już możesz zacząć szukać terapeuty i grupy Anonimowych Narkomanów lub terapii;)
Możesz spróbować wejść na MPH jako substytut kokainy to też jakieś rozwiązanie.
ODPOWIEDZ
Posty: 5769 • Strona 576 z 577
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."