Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 5756 • Strona 576 z 576
  • 1314 / 267 / 0
@StandarTeKKK
nie znam sie dokładnie ale nie powinieneś miec zapasci po 75mg tramadolu,
nie walisz czegoś jeszcze? %-D
jeśli zwężaniu gardła towarzyszy lęk (przed zaśnięciem?), przebijajacy sie w ogóle przez działanie tramadolu, to rzeczywiście nieciekawie

leki przeciwdziałające zapaści czy coś w tym stylu (są takie) raczej źle łącza sie z nim w dzialaniu ale spytaj lekarza, ale też nie bedzie wiedzieć
(oczywiście leki rozszerzające, przeciwdzialajace dzialaniu opioidów bierze się bez opioidów %-D - tak powinien odpowiedzieć 🤙, z taką minką)

jesli nic nie walisz to masz cos astmapodobnego,
75mg tramka to chyyba mało?

musisz koniecznie zmienić tramadol na coś innego wg mnie, pogadaj z lekarzem
albo zioło tak ci dodatkowo siada na płuca przed snem, ale nie powinno chyba 🤓
  • 1 / / 0
@hubii To nie jest zwężające się gardło tylko zatrzymanie oddechu i nic więcej nie walę.
Generalnie wcześniej miałem poltram 37,5 mg, ale skończył się w najgorszym momencie(największy ból po złamaniu), próbowałem jechać na ibumuprofenach, naproxenach i ketonalach ale po całym dniu jedzenia tych tabsow nabawiłem się tylko bólu brzucha, więc pojechałem na sor i przepisali mi skudexa 75mg, od razu wziąłem około 250mg i poszedłem spać bez problemu, rano wstałem mega wygrzany i dorzuciłem jeszcze 75mg i 10 h później dorzuciłem jeszcze 75mg( w około 20h wyszło 400mg) i od tego momentu wjechała ta depresja oddechowa, tzn płytki oddech, sine usta, ogólne osłabienie mega senność i zawroty głowy, jak się położyłem i zamknąłem oczy to momentalnie zasypiałem ale budziłem się z powodu braku oddechu. Teraz rano koło 10 zarzucam 75 i jak zarzuce drugie 75 o 20 to do 4 nie śpię bo mam wrażenie, że się nie obudzę, niestety nie mogę zmniejszyć dawek bo te 150mg ledwo powstrzymuje ból, a nie wiem czy lekarz przepisze coś o tej samej mocy. Czytałem gdzieś, że 24h abstynencji może pomóc "wyzerować" brak oddechu, ale nie wiem ile w tym prawdy, po za tym bez tego trampka prędzej się przekręcę z bólu, dzisiaj spróbuję zarzucić bez mj, ale wątpię, że będzie lepiej
  • 451 / 118 / 0
@hubii malo, ale wez pod uwage ze metabolit jest aktywny (i to znacznie bardziej), natomiast wydajnosc metabolizmu jest kwestia osobnicza.

@StandarTeKKK marihuana ci to dzialanie troche nasila. generalnie opio plus mj to jest zamulacz okrutny. sprawdz sobie czy wystarczy przeciwbolowo nieco mniejsza dawka np 2/3.

"zapominanie" o oddychaniu to jeszcze nie jest depresja oddechowa, ale twoje obawy sa jak najbardziej zrozumiale.
  • 3 / / 0
17 lutego 2026hubii pisze:
@StandarTeKKK
nie znam sie dokładnie ale nie powinieneś miec zapasci po 75mg tramadolu,
nie walisz czegoś jeszcze? %-D
jeśli zwężaniu gardła towarzyszy lęk (przed zaśnięciem?), przebijajacy sie w ogóle przez działanie tramadolu, to rzeczywiście nieciekawie

A może to zwyczajne zaburzenia psychosomatyczne, czyli stres wpływa na ciało (mózg nie odbiera stanu nietrzeźwości jako komfortowego) i stąd te zwężanie się gardła, pasuje do lekkiego ataku paniki. Nie musi to być od razu zapaść albo depresja oddechowa, aczkolwiek warto się pilnować
Uwaga! Użytkownik SilverRebelFox jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Rzeczywiście mieliście rację, wczoraj po walnięciu standardowej dawki ponownie nasilił się brak oddechu przy czym kolejno zawroty głowy, mocniejsza panika, hiperwentylacja do tego stopnia, że zadzwoniłem po karetkę, lekarz stwierdził, że zawroty głowy wywołał tramadol, a problem z oddychaniem powstały podczas nerwicy właśnie z powodu zawrotów głowy, zbadali saturację, podali mi doraźnie hydroxyzynę, powiedzieli jak oddychać i pojechali.
  • 1314 / 267 / 0
nie łącz tramadolu z ziołem przed snem
ODPOWIEDZ
Posty: 5756 • Strona 576 z 576
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?