Sytuacje kryzysowe: Sprawy nieco mniej pilne

Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Zdrowie

Posty: 3512 Strona 313 z 352

ZX

Rejestracja: 2018
  • 331 / 115 / 0


Powietrze do laptopa może zawierać propan-butan a także smary ale w niewielkich ilościach, to pewnie propan-butan cie tak ujebał. Nie rób tego więcej bo ci rozjebie płuca od cisnienia i umrzesz w 20s.
Rejestracja: 2008
  • 940 / 46 / 0


@up, akurat tego się nie obawiałem, bo ciśnienie już dość niskie, poza tym wciskałem tak aby aby. Tu musiało dojść do jakichś dziwnych interakcji (chociaż propan i butan taczej mało reaktywne).
Nie ma się czym chwalić, ale kilka razy w życiu zdarzało mi się próbować ihalantów i czegoś równie nieprzyjemnego nie doświadczyłem jak dotąd. Serce myślałem, że mi wyskoczy, puls jakiś z kosmosu i takie uczucie jakbym miał zaraz stracić przytomność.
Naprawdę, uważajcie z podobnymi pomysłami!

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Dzięki żnińskim policjantom ponad 10 kg narkotyków nie trafi na rynek

W miniony piątek (6.09.19) sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu trzech mężczyzn z powiatu bydgoskiego i inowrocławskiego za uprawę oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków.
Rejestracja: 2019
  • 0 / / 0


06 lutego 2019zioloziolo pisze:
udalem sie do tego samego lekarza GP po porade stwierdzil ze jak sie uzaleznilem to on wiecej mi tego nie przepisze...
Ale kurwa.

Rozumiem, że siedzisz w Anglii teraz? Najlepiej byłoby pójść na jakiś zamknięty detoks, bo patrząc po dawkach zamienników, to jesteś wjebany dobrze. Ile klonów jadłeś dziennie i przez jaki okres?
Cześć Ziolozio dzięki za odpowiedz w UK takie detoksy są tylko prywatne bardziej opłacałby mi się lecieć do Polski,mas racje że wjebany jestem dobrze ale z drugiej strony myślę że te dawki to strach przed jazdami przy odstawieniu klona a żarłem go różnie nawet do 10,12 mg dziennie ale w ostatnich miesiącach ciąłem dawki i doszedłem do 1mg którego brałem gdzieś 1 miesiąć lipa jest jak napisałem że konczy mi się Clor i rolki,bo chciałem to stopniowo też redukowac w cholere
Pozdrawiam Wszystkiego Dobrego
Rejestracja: 2016
  • 517 / 261 / 2


04 lutego 2019XanaxIchill pisze:
Czy istnieje taka substancja na wszystkie substancje? Np. alpra i inne używki i gdzie moge kupic Nalokson i w jakiej formie
Nie istnieje jedna taka odtrutka na wszystkie substancje. Gdyby istniała, to byłaby zaporowo wielką cząsteczką i nie pokonywałaby bariery krew-mózg.

Nalokson dostępny jest tylko w leczeniu zamkniętym (recepta Lz). alprę najprościej będzie ci skombinować z oglaszamy24.
Rejestracja: 2019
  • 84 / 12 / 0


Post ma charakter uspokajający moją głowę, bo już się powoli nakręcam - pewnie niepotrzebnie.
Tydzien temu gruba impreza. ~3,5g ulicznego ścierwa solo w ciągu 48 godzin. W sumie 60 godzin na nogach. Pod koniec chyba przesadziłem z towarem. Ucisk w klacie - w zasadzie to bliżej sutka niż samego mostka, mrówienie kończyn i ogólny niepokój. Udało się uspokoić i w kime. 3 dni pozniej jeszcze wleciał alkohol solo. Czyli w zasadzie płukanka organizmu ze wszystkich witamin i minerałow.
Mija tydzień a ja wciąż ciśnienie wywalone w kosmos 165/100. Tętno nieregularne - w spoczynku standard 70-80, ale jak już trzeba coś zrobić np wejść na schody, coś przestawić czy pójść do sklepu to 120-140. I te wahania są dosyć szybkie - siedzę 80 idę po herbatę 110, więc wykres z całego dnia to fajne bazgroły. Oprocz tego ciągle ziewam, ręce mi się trochę trzesa - szczególnie jak muszę coś napisać. Ogólnie też czuję jakieś otepienie, jakbym był po 2 piwach. Klucia w lewej piersi jeszcze odczuwalem 3 dni, teraz spokój.
Zaczynam się delikatnie martwić i pewnie jak wyżej napisałem - wkrecać jakieś chore akcje.
Nie mam żadnych lęków, halucynacji czy ataków paniki. Funkcjonuje normalnie, suplementuje się potasem i magnezem, posiłki zbilansowane, problemu ze snem nie ma.
Wczoraj byłem pobiegać to fakt, dzisiaj siłą rzeczy jest wszystko bardziej podkrecone. Ale kurwa - rzeczywiście tak organizm dostaje po dupie? Jeszcze toksyna jest w organizmie? Czy mam już powoli na badania się zapisywać bo coś się rozregulowalo?

pozdro
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 51 / 4 / 0


Wziałem dzisiaj 300 mg kodeiny z thiocodinu może 8 raz w życiu. Zrobiłem to na pusty żołądek koło 8 rano, pół godziny wcześniej aviomarin i szklanka wody, thio popijane colą. Od kilku godzin parę razy miałem okrutną sraczkę. Konsystencja całkowicie płynna, widać było niezgryzione całkiem kawałki tabletek. Co mogło to spowodować uszkodziłem żołądek czy coś? Co mogę zjeść w takiej sytuacji, żeby nie pogorszyć sprawy?
Rejestracja: 2018
  • 303 / 45 / 0


07 lutego 2019roader pisze:
Wziałem dzisiaj 300 mg kodeiny z thiocodinu może 8 raz w życiu. Zrobiłem to na pusty żołądek koło 8 rano, pół godziny wcześniej aviomarin i szklanka wody, thio popijane colą. Od kilku godzin parę razy miałem okrutną sraczkę. Konsystencja całkowicie płynna, widać było niezgryzione całkiem kawałki tabletek. Co mogło to spowodować uszkodziłem żołądek czy coś? Co mogę zjeść w takiej sytuacji, żeby nie pogorszyć sprawy?
Zatrułeś się sulfo prawdopodobnie, 300mg kodeiny to nie jest zbyt duża dawka, tym bardziej że masz doświadczenie z tą substancją.

Ja z kolei zapytam, może nie jest to odpowiedni dział, ale sprawa jest dla mnie pilna. Wczorajszy dzień zażyłem pierwszy raz rhodiole z guaraną rano, zrobiłem dosyć mocny trening do południa, potem około 15 wypiłem energetyka i poszedłem biegać (2treningi dziennie to dla mnie norma) i na wieczór zażyłem 2tabletki ashwagandy, 1tabletke bacopy, 2tabletki zma (magnez, cynk, witb6) oraz 1tabletke kurkumy (wszystko to ekstrakty, te, które są najczęściej spotykane w sklepach). Efekt? Cała noc nieprzespana, ani jednej minuty, dreszcze od niewyspania, uczucie rozbicia, ból. Po czym mogło tak być?

@edit: rhodiola odpada, brałem już ale ekstrakt standaryzowany na 3% rozawin, a ten jest standaryzowany na 1% salidrozydu, ile w tamtym było salidrozydu a ile w tym rozawin sam nie wiem. Być może wypicie o energetyka o późnej porze zostało wzmocnione przez rhodiole i działanie kofeiny zostało przedłużone, tak samo jak oddziaływanie na układ nerwowy. Dzisiaj bez kofeiny po południu, zobaczę czy da rade spać.
Rejestracja: 2016
  • 196 / 18 / 0


Być może winna jest bacopa. Ja po bacopie na noc mam problemy z zasypianiem oraz jak już usne to poyebane koszmary.
Rejestracja: 2017
  • 109 / 7 / 0


W wątku o buprze nie dostałem i pewnie nie dostanę do wieczora odpowiedzi. Jestem na buprze i nie bardzo chciał bym z niej rezygnować dzisiaj gdyż nie jestem nią jeszcze "nasiąknięty" porzadnie. Idę dziś na imprezę która będzie się opierała na wrzucaniu MDMA i nakurwianiu balonów z N2O.
Tabelka DJ-a ostrzega przed mixem N2O z opio i chciał bym się upewnić co do ryzyka
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 51 / 4 / 0


Kurkumina ashwagandha również mogą zaburzać sen. Wszystko zależy od osoby
Posty: 3512 Strona 313 z 352
Wróć do „Sytuacje kryzysowe”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: noelo i 1 gość