Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 665 • Strona 66 z 67
  • 7 / / 0
Jak wygląda te pobudzenie, motywacja po sulpirydzie w porównaniu z Modafinil ? Modafinil powodował u mnie taki stan nerwowości, rozdrażnienia, lęki. Coś jak przedawkowanie kofeiny. Czy sulpiryd ma podobne działanie do modafinilu ?
Drugie pytanie, czytałem, że niektórych "powykrecało" podczas brania tego leku. Dlaczego tak się stało i czy często się to zdarza?
  • 1712 / 272 / 0
@JestMiWstyd sulpiryd inaczej pobudza niż Modafinil, wcale nie ma nerwowości czy lęku, jest tylko pozytywnie. Tylko niestety ale ten stan trwa krótko, u mnie to był ok tygodnia.
Powykręcać mogą tylko wysokie dawki, ja biorę długo 400 mg i jest gitara. A w szpitalach przy schizofrenii potrafią dawać i 1600 mg.
  • 665 / 173 / 0
Większe dawki powodują wzrost prolaktyny, a to może mieć bardzo nieprzyjemne skutki uboczne. 400mg szczególnie rozdzielone na dwa razy to nie jest zbyt duża dawka. Ważne w przypadku tego leku by pilnować odstępów od jedzenia, minimum te 2h.
  • 1712 / 272 / 0
@RafalKoral orientujesz się jaki jest wpływ sulpirydu na poziom dopaminy i nastrój przy dłuższym stosowaniu? Biorę 400 mg czyli jak napisałeś niedużo, biorę też antydepresanty i ogólnie czuję się całkiem nieźle ale jeśli sulpiryd obniża poziom dopaminy to możliwe że bez niego nastrój byłby lepszy, nie?
  • 995 / 98 / 0
Siemacie. Dostałem ten lek ciężką depresję generalnie, próbowałem po odstawieniu alko pół roku temu citalopram i eee, średnio. Także przepisała mi sulpiryd 1x100mg. Nie będę odpierdalał i bawił się w eksperymenty typu " zajebie 400mg ciekawe czy od razu mi się polepszy " poczekam. Czego i kiedy się spodziewać, moje stany apatii ostatnio wzrosły do tego stopnia, że nie byłem w stanie chodzić do pracy, nawet wstanie z wyra było problemem. zdrówka
[H]R Crew
  • 12 / / 0
Czy dawka sulpiryd 50mg jest odpowiednia dawką na aktywizacje i działanie przeciwdepresyjne?
  • 1013 / 312 / 5
@Kazik444 Tak to jest odpowiednia dawka, a w przypadku braku poprawy możliwe jest jej zwiększenie do 200mg z tego co pamiętam,.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 12 / / 0
A po jakim czasie sulpiryd zaczyna działać ?
  • 1013 / 312 / 5
Wydaje mi się, że dosyć szybko. 3-5 dni osiąga stężenie stacjonarnie i zarazem pełne działanie.
I sprawdziłem dawkowanie, przy zaburzeniach depresyjnych (zazwyczaj) najlepszy efekt jest osiągany przy dawkach od 150mg do 300mg. Natomiast dawka maksymalna (schizofrenia/chad i inne efekty pozytywne) to już 1600mg. Ale to już działanie raczej antypsychotczne. Fajne działanie antydepresyjne to do tych 300mg.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 12 / / 0
Czyli dawka 50mg jest za mała na działanie przeciwdepresyjne?
ODPOWIEDZ
Posty: 665 • Strona 66 z 67
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."