Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
W każdym razie, znalazłem troche info, m.in:
http://www.fajka.net.pl/poradniki/sekre ... on-domowy/
http://www.inawera.com/aromaty-tytoniu-c-2.html
Bawił się ktoś z was w to? Jeśli tak, która metoda byłaby wg. was najlepsza? Ja obstawiam tą z alkoholem, nasączyć i dać odparować. Niedługo potestuje coś, najprawdopodobniej czekoladowe skręty <3.
Jak wrzucisz w gógle "aromatyzowanie tytoniu" to wyskakuje mnóstwo sposobów. Mnie by się nie chciało w to bawić...
Dobry sposób podaje telinit.
Cynik pisze:Pewnie w tym skrecie byl tyton z black devili, jedyne znane mi fajki czekoladowe, zajebiste sa, tak swoja droga.
Osobiście nie aromatyzowałem, ale jest patent na to żeby tytoń za bardzo się nie wysuszył.
Wkładasz do paczki świeże skórki z np. cytryny, pomarańczy. Tytoń jest nawilżony i posiada posmak cytrusowy. Ja bym skórki obierał z tego białego, gorzkiego.
Myślałem nad rozpuszczeniem kakao w etanolu, i nasączaniu tytoniu oraz filtrów w tym roztworze przez kilka godzin, a następnie odparowaniu etanolu (garnek z podwójnym dnem lub po prostu zwykłe suszenie na szafie).
Macie jakieś rady co do tego? Ktoś próbował?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
