Przecież alternatywą jest to, że konkurencyjny projekt wysuną PiSiaki do spóły z klerem, gdzie będzie stało, że wszystkie dopalacze są nielegalne, ze smołkami włącznie, dopisze się je do ustawy o przeciwdziałaniu, od razu szałwię się tam podczepi. Nasz Dziennik i Radio MaRyja jebną serię artykułów o tym i po sprawie. Bo narkotyki, nawet legalne som złe.
Ja popieram to posunięcie komunistów w 100%, nawet jeśli kosztem ma być delegalizacja BZP. Nie będzie więcej historii z tym jak gimnazjalistki się nawpieprzały jakiś piguł z dopalaczy, bo będzie od 18 lat (a jak gówniarze zdobędą, to będzie ich wina, a nie Złego Sklepu). Akcyza nie podroży niczego, bo będzie można zwolnić tabuny prawników. Wszystko będzie legal, od 18 lat, tak jak alkohol. Tak, jak powinno być z marihuaną i szałwią.
Ja byłem skłonny podejrzewać, że SLD w dupę włazi dopalaczom, że korporacje zapłaciły paru osobom za to, żeby mieć łatwiejsze życie, a wy tu snujecie teorie, że oni się do dupy dobierają dopalaczom, niewiarygodne.
Nie lubię SLD, ale tu mi zaimponowali. Nawet jeśli intencje mają nieszczere, pod publiczkę, etc.
E: O! Klikajta.
Jeżeli to by nie pomogło, w projekcie jest jeszcze jeden zapis, który zasadniczo wpłynie (i pewnie zniechęci klientów) na jego cenę. Autorzy ustawy chcą, aby "dopalacze" zostały obłożone podatkiem akcyzowym, podobnie jak alkohole i wyroby tytoniowe.
John Stuart Mill pisze: O ile sie sie mylę to aby móc sprzedawać towary z akcyzą to trzeba mieć pozwolenie,
John Stuart Mill pisze: co wiąrze sie z kolejnymi kosztami. Sanepid? Też się dopierdzielą do czegos, ze wejście z małe, ze nie ma wyjscia przeciw pożąrowego, ze to ze tamto.
John Stuart Mill pisze: Te tablety i tak już są za drogie. Jak podrożeją nawet o 20%
John Stuart Mill pisze: to już mało kto będie wybierał takie eksperymenty i sięgnie po uliczna amfetaminę.
John Stuart Mill pisze: Jednak jeżeli ma to być alternatywa dla pomysow PISiorów i POpulistów to jest to mniejsze zło.
Mylisz się, imho. Akcyza to tylko podatek, nie wiąże się z pozwoleniem.
Sanepid nie zajmuje się p-poż, tylko higieną. Jak wejście za małe, to słusznie, niech się przypierdzielą. Porządek musi być. Jak knajpy muszą się dostosować, to i dopalacze mogą.
Moim zdaniem grupy użytkowników dopalaczy i ulicznego spida są rozłączne. Spidziarze to ludzie młodzi, z reguły nie stać ich na dopalacze. Użytkownicy spidujących dopalaczy to imho głównie ludzie w wieku ok. 35 lat, których stać na to, żeby wywalić parędziesiąt złotych na badziewne BZP, a nie mają dojść na kupienie spida czy koksu, bo za dużo siedzą w pracy.
Takie jest moje skromne zdanie na ten temat :-) .
Mag ten zdradził mi istotę akcyzy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Akcyza
krótki wyciąg z powyższego tekstu, będący raczej rozwiązaniem sporu :
Opodatkowaniu akcyzą podlegają następujące kategorie wyrobów:
* produkty energetyczne (ogólnie wszystkie wyroby służące dla celów napędowych lub grzewczych),
* energia elektryczna,
* napoje alkoholowe (piwo, wino, produkty pośrednie, wyroby spirytusowe),
* wyroby tytoniowe (papierosy, cygara, cygaretki, tytoń do palenia),
Jeżeli dobrze rozumiem, sprowadza się to do jednego : Jeżeli na produkty "dopalaczowe" zechcą nałożyć akcyzę, będzie konieczne uznanie ich jako produktów konsumpcyjnych i dorzucenie obok alko / tytoniu.
Po dzisiejszym robię przerwę
Ja tam nie wierzę, że podrożeją. Na mój gust tabuny prawników kosztują więcej niż akcyza. Zważ, że ustawodawca nie ma interesu w tym, żeby obłożyć je ogromną akcyzą - wtedy spada sprzedaż i wpływy do budżetu maleją (krzywa "U"). Nie jestem ekonomistą ani buchalterem, więc chyba nie przeliczymy co taniej wyjdzie.
Euler pisze:Pozwolenie na handel alkoholem wydaje urząd gminy, swoje decyzje konsultuje z gminną komisją rozwiązywania problemów alkoholowych( w skald której wchodzą przedstawiciele samorządu, miejscowej policji etc.)Mylisz się, imho. Akcyza to tylko podatek, nie wiąże się z pozwoleniem.
JSM pisze: Czy ja wiem czy do tego są potrzebne tabuny prawników. Kupując RC, czy w sklepach etno takze sprzedawcy informują, że niejest to do użytku, a tylko do kolekcji. To już jest wypracowany patent.
Pozostaje nam poczekać i obserwować, ja tam czekam ze spokojem, bo nie jestem klientem d.com
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
