The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
raz MDMA
:)
Nie wiem jakim cudem, ale wychodziło.
Btw RÓŻOWY? Boooże
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
Testowałem żółtawy kryształowy sort. Na start zarzuciłem 150 mg. Oprócz napływu serotoninowej euforii, pojawiła się też chęć do rozmowy, która wyjątkowo w dużej grupie osób nawet mi się kleiła. W niedługim czasie dorzuciłem jeszcze raz tyle. Energię do działania spożytkowałem poprzez udział w koncercie, na którym świetnie się bawiłem, jednak co jakiś czas musiałem robić przerwy, ponieważ klefedron sprawia, że organizm szybciej się męczy. Dzięki sporadycznemu używaniu substancji z tej grupy po zakończeniu imprezy nie odczułem również większych negatywów, w tym jakiegokolwiek zjazdu, dlatego polecam - raz na jakiś czas. :)
PS Całe zdarzenie miało miejsce ponad rok temu.
Why can't you let me go?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
