The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
raz MDMA
:)
Nie wiem jakim cudem, ale wychodziło.
Btw RÓŻOWY? Boooże
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
Testowałem żółtawy kryształowy sort. Na start zarzuciłem 150 mg. Oprócz napływu serotoninowej euforii, pojawiła się też chęć do rozmowy, która wyjątkowo w dużej grupie osób nawet mi się kleiła. W niedługim czasie dorzuciłem jeszcze raz tyle. Energię do działania spożytkowałem poprzez udział w koncercie, na którym świetnie się bawiłem, jednak co jakiś czas musiałem robić przerwy, ponieważ klefedron sprawia, że organizm szybciej się męczy. Dzięki sporadycznemu używaniu substancji z tej grupy po zakończeniu imprezy nie odczułem również większych negatywów, w tym jakiegokolwiek zjazdu, dlatego polecam - raz na jakiś czas. :)
PS Całe zdarzenie miało miejsce ponad rok temu.
Why can't you let me go?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
