Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 12 z 16
  • 24 / 2 / 0
Przerobiłem tego kilkadziesiąt gram, i ten jebiący proszek z okresu przedwakacyjnego, i te kryształy, po ktorych rozkruszeniu i wciąnięciu chce się rzygać i mam dziwne odczucia. Owszem, stymulacja jest mocna, dosyć clearheadowa, ale SMRÓD, który unosi się od człowieka/miejsca przechowywania samarki/samej chusteczki z wysmarkanymi glutami jest okropny. Próbowałem ostatnio wapo, w skrócie klepie i to zdecydowanie mocniej i ciekawiej niż PiHP (mixowane w jednej bulbie daje stan który delikatnie przypomina starą kurwę pvp), ale ponownie- smród jest nie do znienienia, ciężko się topi, lubi zaschnąć i już więcej się nie ruszyć.
Zdecydowanie pv4 jest wydajniejsze niż APiHP, a także nie powoduje tej kompulsywnej potrzeby ciągłego, i ciągłego i ciągłego dopalania.

Miałem robione wszystkie próby wątrobowe w ciągu tygodnia od spożycia 10g, wszystkie były w normie. Może na dłuższą metę jest bardziej hepatoksyczne, albo odbije się za 5-10 lat (tja, bo dożyje)
  • 1893 / 182 / 0
Znów gramik w kilkanaście (kryształ), i znów niedosyt. Wapo, prócz małej kreski pod koniec sesji. Fizycznie całkiem spoko, na płuca jakoś specjalnie nie siada, z pikawą też wszystko ok. Oczywiście lekko mnie poryło, nie dało się wszystkiego ogarniać - zwłaszcza mentalnie, mnóstwo podłych, niebywale bluźnierczych i zwyrodniałych myśli kłębiących się w mózgu. Generalnie w późnych godzinach nocnych czułem się jak ostatnia kurwa, może dlatego że towaru zabrakło?
Zwały jako takiej nie ma, zasnąłem po tabletce olanzapiny (10 mg) i dziś czuję się już co najmniej nieźle.
Polecam waporyzację bezpośrednio z fify. Nabiłem duży kryształ i zwaporyzowałem, gdy się topi, trzeba skierować fifę do dołu bo kryształ spływa w kierunku ustnika, i powoli brać bucha, potem zatkać przód palcem i następny buch. Dobry sposób, nie trzeba mieć folii ani bulby, trochę wprawy i można brać naprawdę spore buchy, nic nie ucieka na boki jak przypadku nieumiejętnej waporyzacji z folii. No i sporo zostaje na fifie do opalenia.
  • 698 / 172 / 0
Wypróbowane: 10, 30 i 40 mg PV4. Opinia negatywna - po załadowaniu miało miejsce niemiłe zaskoczenie i zdumienie, bo działanie bardziej przypominało zjazd niż fazę (Parkinson, nierówna praca serca, rozkojarzenie), dobrze że przynajmniej obyło się bez aspektów paranoidalnych. Dalsze badania substancji wydają się bezcelowe.
  • 1674 / 107 / 0
bezkresnyhedonizm pisze:
Przerobiłem tego kilkadziesiąt gram, i ten jebiący proszek z okresu przedwakacyjnego, i te kryształy, po ktorych rozkruszeniu i wciąnięciu chce się rzygać i mam dziwne odczucia. Owszem, stymulacja jest mocna, dosyć clearheadowa, ale SMRÓD, który unosi się od człowieka/miejsca przechowywania samarki/samej chusteczki z wysmarkanymi glutami jest okropny. Próbowałem ostatnio wapo, w skrócie klepie i to zdecydowanie mocniej i ciekawiej niż PiHP (mixowane w jednej bulbie daje stan który delikatnie przypomina starą kurwę pvp), ale ponownie- smród jest nie do znienienia, ciężko się topi, lubi zaschnąć i już więcej się nie ruszyć.
Zdecydowanie pv4 jest wydajniejsze niż APiHP, a także nie powoduje tej kompulsywnej potrzeby ciągłego, i ciągłego i ciągłego dopalania.

Miałem robione wszystkie próby wątrobowe w ciągu tygodnia od spożycia 10g, wszystkie były w normie. Może na dłuższą metę jest bardziej hepatoksyczne, albo odbije się za 5-10 lat (tja, bo dożyje)
Gdzies bylo wyjasnione, ze nie jest hepatoksyczne.
Badanie ktore przytaczaja na wiki okazalo sie ze to nie tylko kwestia pv4.
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 869 / 15 / 0
mc3mmc pisze:
Przy 4f-mph wydaje się być wydajniejsze niżeli pv4. Dłuzej trzyma, mniejsze dawki. Pv4 polecam wszystkim tym którzy szukają zamiennika a-pvp.
jak dobrze, ze trafiłam akurat na Twoją opinię. Skoro polecasz pv-4 fanom alfy, to już wiem, że to nie dla mnie;)
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 762 / 38 / 0
Dokucza mi ten okropny smak po snifffie, Mój funfel, zas wkręcił się mocnawO.
zezarl mi polowe ilosci,
wpadl teraz z innym testerem, oatATNIe 0.2 - 0.3 odsprzedałem
Dawki; ponad zalecanego
  • 241 / 6 / 0
vortexxix pisze:
Wypróbowane: 10, 30 i 40 mg PV4. Opinia negatywna - po załadowaniu miało miejsce niemiłe zaskoczenie i zdumienie, bo działanie bardziej przypominało zjazd niż fazę (Parkinson, nierówna praca serca, rozkojarzenie), dobrze że przynajmniej obyło się bez aspektów paranoidalnych. Dalsze badania substancji wydają się bezcelowe.
W pełni się zgadzam, na mnie działało dokładnie ta sama. Nawet dawka progowa sprawiała, że łeb boli i chce się zwymiotować.
Ląduje w śmietniku. Ironicznie coś bardziej alfowego (a-pihp) działa na mnie bardzo przyjemnie.
Uwaga! Użytkownik Dewiantka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 361 / 33 / 0
Tak to prawda mdlosci,dzis doslownie zbadalem tego ciupke sniffem i powiem nie zebym plakal ale chcialo mi sie :kotz: a smrod potu to kulka intesiv i mocne drogie perfumy dopiero zabily to co unosilo sie z zapachem od mojego ciala po zastosowaniu tego w badaniach.
Stymulacja 15/10
Uwaga! Użytkownik jokerr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 570 / 4 / 0
Dostałem w gratisie 1g PV-4 przy zamówieniu 3 i 4cmc. Jakie to ma działanie? Jest euforia? Jak wypada w porównaniu do 3/4cmc? Nie wiem, czy warto to brać.
Uwaga! Użytkownik Edziek408 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 570 / 4 / 0
Przeczytałem wątek, wywalam to PV-4 do śmieci.
Uwaga! Użytkownik Edziek408 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 12 z 16
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.