Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Zdecydowanie pv4 jest wydajniejsze niż APiHP, a także nie powoduje tej kompulsywnej potrzeby ciągłego, i ciągłego i ciągłego dopalania.
Miałem robione wszystkie próby wątrobowe w ciągu tygodnia od spożycia 10g, wszystkie były w normie. Może na dłuższą metę jest bardziej hepatoksyczne, albo odbije się za 5-10 lat (tja, bo dożyje)
Zwały jako takiej nie ma, zasnąłem po tabletce olanzapiny (10 mg) i dziś czuję się już co najmniej nieźle.
Polecam waporyzację bezpośrednio z fify. Nabiłem duży kryształ i zwaporyzowałem, gdy się topi, trzeba skierować fifę do dołu bo kryształ spływa w kierunku ustnika, i powoli brać bucha, potem zatkać przód palcem i następny buch. Dobry sposób, nie trzeba mieć folii ani bulby, trochę wprawy i można brać naprawdę spore buchy, nic nie ucieka na boki jak przypadku nieumiejętnej waporyzacji z folii. No i sporo zostaje na fifie do opalenia.
bezkresnyhedonizm pisze:Przerobiłem tego kilkadziesiąt gram, i ten jebiący proszek z okresu przedwakacyjnego, i te kryształy, po ktorych rozkruszeniu i wciąnięciu chce się rzygać i mam dziwne odczucia. Owszem, stymulacja jest mocna, dosyć clearheadowa, ale SMRÓD, który unosi się od człowieka/miejsca przechowywania samarki/samej chusteczki z wysmarkanymi glutami jest okropny. Próbowałem ostatnio wapo, w skrócie klepie i to zdecydowanie mocniej i ciekawiej niż PiHP (mixowane w jednej bulbie daje stan który delikatnie przypomina starą kurwę pvp), ale ponownie- smród jest nie do znienienia, ciężko się topi, lubi zaschnąć i już więcej się nie ruszyć.
Zdecydowanie pv4 jest wydajniejsze niż APiHP, a także nie powoduje tej kompulsywnej potrzeby ciągłego, i ciągłego i ciągłego dopalania.
Miałem robione wszystkie próby wątrobowe w ciągu tygodnia od spożycia 10g, wszystkie były w normie. Może na dłuższą metę jest bardziej hepatoksyczne, albo odbije się za 5-10 lat (tja, bo dożyje)
Badanie ktore przytaczaja na wiki okazalo sie ze to nie tylko kwestia pv4.
mc3mmc pisze:Przy 4f-mph wydaje się być wydajniejsze niżeli pv4. Dłuzej trzyma, mniejsze dawki. Pv4 polecam wszystkim tym którzy szukają zamiennika a-pvp.
primum non nocere
zezarl mi polowe ilosci,
wpadl teraz z innym testerem, oatATNIe 0.2 - 0.3 odsprzedałem
Dawki; ponad zalecanego
vortexxix pisze:Wypróbowane: 10, 30 i 40 mg PV4. Opinia negatywna - po załadowaniu miało miejsce niemiłe zaskoczenie i zdumienie, bo działanie bardziej przypominało zjazd niż fazę (Parkinson, nierówna praca serca, rozkojarzenie), dobrze że przynajmniej obyło się bez aspektów paranoidalnych. Dalsze badania substancji wydają się bezcelowe.
Ląduje w śmietniku. Ironicznie coś bardziej alfowego (a-pihp) działa na mnie bardzo przyjemnie.
Stymulacja 15/10
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.