Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 30 z 31
  • 697 / 134 / 0
Ja np mam przeciwstawnie, jestem ultrametabolizerem kody + mam borderline więc dla mnie pierwsze spotkanie z kodeina dawka 150mg było uczuciem jak spotkanie z Bogiem, pokochałem ten narkotyk od pierwszej chwili od pierwszego momentu wiedziałem że to jest lek na całe zło że w rok już zacząłem grzać morfinę i.v w jednej pompce z oksykodonem w dużych dawkach przez kilka kolejnych lat i gdyby nie zamknięcie do puchy nie rzuciłbym tego co prawda przesiadłem się po wyjściu na ketony, jestem w ciągu 3mmc, do tego prega i klon też w sumie w klona się wjebałem w 2mg na szczęście, bo brałem na sen po krysztale, i na zbicie dziwnych jazd czasami, ale tęsknię za opio bardzo, chociaż mam obrzydzenie do i.v bo wiem ile krzywdy bliskim wyrządziłem i wiem sam po sobie że jeśli ktoś ma jakieś traumy ból emocjonalny problem ze samym sobą wewnętrzną pustkę cierpienie nienawidzi życia to kodeina go zniszczy mając takie problemy lepiej niech nikt tego kurwa nie tyka mnie uratowało więzienie zacpalbym sie w chuj, jeśli ktoś szuka kodeiny jako opcji na fazę to szansa jest dużo mniejsza, ale jak zaczniesz podchodzić do niej emocjonalnie leżysz. Co do kolegi on ma zupełnie inną osobowość próbowaliśmy trochę wczoraj sami drogą dedukcji i przy pomocy chata GPT dojść do tego co może być przyczyną po pierwsze słaby metabolizm kodeiny do morfiny po drugie inne oczekiwania mózgu z ADHD, że gdy nie ma efektu wow, tak jak przy i.v to jego system nagrody uważa to za „nie klepie” myślę że spodobałoby mu się dopiero przy morfinie i.v bo mówił że tramadol w dawce 200mg też nie zadziałał a co już najdziwniejsze oksykodon p.o w dawce 15mg również co już powinno go wyjebac ostro z zerową tolerancją, ale oczywiście możemy się mylić jak GPT nie brać za pewnik, ja mu proponowałem zajebac Grejfruta przed aplikacją kody, bądź jakiś podbijacz w stylu antyhistamin I gen no zobaczymy jeśli ktoś tu z fachowców, ogarnia o co tu chodzi to niech się wypowie, odpowiedzi typu a może a może to średnio nas interesują, sam przesiedziałem tu wiele godzin na tym forum pomagając innym i skoro ja nie wiem to szukam eksperta z góry dziena
  • 125 / 4 / 0
Gościu pasiesz kogoś oksykodonem czy ty jestes normalny? Xd
Kolega powinien wrzucic na tace tałzena i podziękować bogu ze mu się nie spodobało
Daj mu brązu zajarać albo plastra z fentanylem niech szczeli
  • 697 / 134 / 0
Mordeczko to nie jest tak jak myślisz, po 1 kolega mieszka w Holandii ja w Polsce, wielokrotnie był przeze mnie uświadamiany jak działają opiaty i do czego ta droga prowadzi, on ma 40let i własny rozum, pomimo moich ostrzeżeń uparł sie i chce się zgrzać kodeiną wiadomo, że możemy mówić jedno ale jeśli ktoś chce to i tak będzie kombinował, więc starałem sie mu pomóc oksykodon załatwił na własną rękę w dawce 5mg bodajże, kodeine może zdobyć. Polskich sklepów w NL, więc jeśli w kwestii odstraszenia go od tego jestem bezradny to chociaż postaram sie mu pomóc lub wytłumaczyłem mu podstawowe zasady BHP o jego próbach z oxy nawet nie wiedziałem, próbowałem mu pomóc rozwikłać zagadkę dlaczego kodeina na niego nie działa i pomimo mojej wiedzy którą posiadam sam nie mam pojęcia, ja wszystkie opio wyrzuciłem nie mam nawet tramadolu w domu jestem czysty i wolny od tego od 2 lat, ale wracając do tematu doszliśmy drogą dedukcji iż może nie metabolizowac kodeiny do morfiny, i również jego mózg z ADHD i system nagrody nie może poczuć tego typu fazy bo oczekuje szybkiego i intensywnego haju jak przy i.v lub jak przy stymulantach, etc, z moich rad jakie mogłem mu zalecić to grejpfrut przed aplikacją kodeiny, antyhistamina I gen np hydroksyzyna na 30-40 min przed aplikacją kodeiny, bądź ewentualnie symboliczna dawka benzo.
  • 427 / 114 / 0
Jak tramadol również nie działał to obstawiał bym metabolizm. I grejpfrut tu wiele nie zmieni. A jak koleś chce się wjebac koniecznie to w myśl zasady niech chociaż coś z tego ma - PST, jeśli w nl jest do dostania dobry mak.
  • 2100 / 258 / 0
@xantiago trop z ADHD to bzdura kompletna. AI potrafi strasznie mieszać w głowach.
  • 9 / / 0
21 stycznia 2026gazyfikacja plazmy pisze:
@myszkaszara8 nie masz racji, nie uwzględniasz biodostępności środków. 210mg kodeiny doustnej w przybliżeniu odpowiada 60mg morfiny doustnej (działanie przeciwbólowe). Przyjmuje się, ze kodeina doustnie daje 3,5x słabsze działanie przeciwbólowe od doustnej morfiny. Działanie euforyczne jest za to silniejsze przy kodeinie. Oczywiście thiocodin nie działa tak dobrze jak czysta kodeina.

Jeśli chodzi o działanie przeciwbólowe, przy porównaniu siły działania leków uzyskuje sie inne przeliczniki dla dawki jednorazowej i dla dawki dobowej. W ten sposób 10mg morfiny i.v. odpowiada 60mg morfiny p.o. jednorazowo, za to dawki dobowe morfiny i.v. są tylko 3x niższe od dawek dobowych morfiny p.o. Jeśli chodzi o dawkę jednorazową, przyjmuje sie, ze 210mg kodeiny doustnie to 60mg morfiny doustnie lub 10mg morfiny dożylnie.

kodeina działa krócej od morfiny p.o., stosowana do odstawki na krócej tez zalecza skręta. Działa za to bardziej euforycznie, to jeden z powodów, dla których kodeiny nie stosuje się w leczeniu silniejszych bóli. Tłumaczy to też dlaczego niektórzy zostają przy kodeinie nawet jeśli biorą od wielu lat i mają dostęp do silniejszych opio.
Osobiście traktuję kodeinę jako taki specyfik dla ćpunów, co nie mają dojścia do recept na morfinę, i walą kodę, aby było jak na morfinie. No może i masz rację, ale prawda jest taka, że kodeina ma taki urok, że powyżej pięciu lat ciągu przestaje działać, nie daje już żadnej satysfakcji, prócz żółtego stolca na następny dzień.

Nie biorę już kodeiny, po prostu stwierdziłam, że to nie ma sensu, bo wydaję pieniądze w błoto, bo już nie działa.
  • 600 / 37 / 0
21 stycznia 2026g3no pisze:
Wszystko jest dla ludzi. Ważny jest umiar. Dobrze też wiedzieć, jak z czegoś korzystać. Niezależnie czy to różeniec górski czy dekstrometorfan. Po to jest to forum:)
Czy finansowo wyrabiam to bym tego nie bral za pewnik, jakos sie udaje ledwo ledwo to raz, wolalbym chyba cos lepszego ogarnac w niewiadomo jakiej cenie niz wydawac 1k tygodniowo na kode.
W sumei druga sprawa dobrze ze mi o deksie przypomniales hehe.
Jakbys byl taki uprzejmy i zasugerowalbys mi ile deksa przed koda wrzucic przy tolerce 840mg i czy dorzucac do tego pregabaline czy tez nie.
Zawsze probowalem gdzies 75mg se wrzucic ale zeby czuć jakas roznice to tak srednio bym powiedzial xd Raz zadzialalo pozniej do konca opakowania czyli kolejne te 4dni juz nie xd ale sprobuje jeszcze raz.
Jakby ktos mial jak pomoc w Krk to zapraszam na priv ;)
  • 1007 / 87 / 0
Nie wiem co to pregabalina.
DXM przed wszystkim to może być nawet 30 mg na początek - z 2 godziny wcześniej wystarczy. Ja swego czasu miałem możliwości wrzucać 225 mg dekstrometorfanu + 750 mg kodeiny + marihuana + na koniec etanol na co dzień. Bardzo to lubiłem. Obecnie DXM już mi tak nie wchodzi. Aby podbić cokolwiek to wystarczy mi maksymalnie 150 mg. Rok wcześniej jak wrzuciłem swoje niegdysiejsze 225 mg przed kodą, to ledwo chodziłem i musiałem połykać po 1 tabletce Thiocodinu, bo mnie zmniotło z planszy - praktycznie dziewicza tolerancja.
Jak wspomniałem nie znam pregabaliny, ale stosowałem antyhistaminy 2giej generacji, aby wzmożyć efekt opioidowy. W sumie to jeśli obecnie wchodzi u mnie w grę DXM, to antyhistamina niepotrzebna.
Teraz to samą kodę wcinam jak potrzebuję. Niedługo mam okazję okolicznościową, więc planuję dodać 150 mg dekstrometrofanu - zastanawiam się jaki efekt osiągnę, toteż mam w planach różne miejsca.
Jeśli już o wspomagaczach mowa... gałka muszkatałowa, długo się ładuje. Jeśli wyczuć odpowiedni moment, to kodeina wchodzi wtedy znacząco. U mnie jest to jednak jednorazowe, ponieważ kolejny dzień to dochodzenie po sobie po tej 1szej substancji. Można też mirystycyna + DXM + opiat. Podobny ciąg zdarzeń. W moim przypadku nie zapominam o piwkach:]
  • 697 / 134 / 0
wczorajSwiezzy pisze:
21 stycznia 2026g3no pisze:
Wszystko jest dla ludzi. Ważny jest umiar. Dobrze też wiedzieć, jak z czegoś korzystać. Niezależnie czy to różeniec górski czy dekstrometorfan. Po to jest to forum:)
Czy finansowo wyrabiam to bym tego nie bral za pewnik, jakos sie udaje ledwo ledwo to raz, wolalbym chyba cos lepszego ogarnac w niewiadomo jakiej cenie niz wydawac 1k tygodniowo na kode.
W sumei druga sprawa dobrze ze mi o deksie przypomniales hehe.
Jakbys byl taki uprzejmy i zasugerowalbys mi ile deksa przed koda wrzucic przy tolerce 840mg i czy dorzucac do tego pregabaline czy tez nie.
Zawsze probowalem gdzies 75mg se wrzucic ale zeby czuć jakas roznice to tak srednio bym powiedzial xd Raz zadzialalo pozniej do konca opakowania czyli kolejne te 4dni juz nie xd ale sprobuje jeszcze raz.
Jakby ktos mial jak pomoc w Krk to zapraszam na priv ;)
Ogólnie “coś lepszego” ogarnąć to tutaj słowo klucz, żebyś nie żałował tej decyzji idź na detox od kodeiny zrób sobie przerwę obniż tolerancję i wróć do niej, później a nawet nie chce Ci opowiadać co będzie zresztą mi też mówiono, każdy ma swój rozum, mój pociąg do autodestrukcji był tak silny że w rok z 150mg kody skończyłem waląc fenta i.v ale to
Nie o mnie, jeśli miałbym Ci polecić coś lepszego i to co kochasz o podobnym profilu to tylko i wyłącznie dihydrokodeina moim skromnym zdaniem powinieneś być z niej zadowolony (DHC CONTINUS)
  • 600 / 37 / 0
@xantiago
DHC tak powierzchownie widziałem na forum to ludzie chwała, myślałem o oksie z resztą myśleć se mogę. Dodam że tak od tygodnia to te 840mg z pregaba ledwo i krótko działają, nawet ta druga dawka która kopała drugie tyle. Zobaczymy co wyjdzie na usg w czwartek bo trochę się aż boję, nie pamiętam kiedy USG miałem oby było wszystko SII. W tym problem ze kurwa nie ma opcji na nic innego. Halo KRK xd
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 30 z 31
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.