Zdaje sie też , że podobnie jak baklofen dobrze sie miesza z alkoholem.
3 dni jadłem (przed snem dawki 2,5g-1,5g i 2g), wczoraj ominąłem dawke i dzisiaj poszło 0,5g + trochę alko i w sumie nic a nic nie czuję tego fenibutu, tylko hujowaty alko szmerek w głowie.
Wydaje mi się, że ja po prostu mam delikatną zwałę po fenibucie + deliktne przeziębienie.
(fenibut jest bardzo bardzo podobny do baclofenu chemicznie, a 3 dni na baklo = zwała)
Jak kończę pisać tego posta tak jakby trochę milej mi sie zrobiło (pewnego rodzaju lęki sytuacyjne mam z bardzo określonych powodów), ale być moze właśnie to 0,5g fena mi weszło, bo zjadłem jakieś 1,5h temu, a phenibut długo sie uploaduje...być może kolejna dawka alko zrobiła swoje...
---
edit: odebrałem troche gbla więc ew zwałę będę kontraktował gblem ; fenibutu nie planuję ruszać przez kilka najbliższych dni. (alkohol was usleless...)
mnie zastanawia trochę dlaczego fenibut mimo takiego podobieństwa do baklofenu i w teorii bycia równiez agonistą gaba b jak on, tak słabo spisuje się w porównaniu do niego podczas odstawienia ghb/gbl?
Poprawa u mnie wystąpiła natychmiastowo.
Zapomniałem co to stres i jakikolwiek lęk . Uśmiecham się i więcej żartuję. Mój zaćpany mózg chyba został wyleczony i lepiej się ucze. Chce mi sie pracować i rozmawiać z ludźmi .
Z alko działa tak że kopie mocniej i mogę na 100 powiedzieć że to przez fenibut. Przy paleniu ganji czy tez czego innego nie występują żadne doły .
Dla mnie taki mix jest lepszy niz sam xanax który brałem w stresowych sytuacjach.
Rozpocząłem więc konsumpcję, jednak wiedziałem że pustką którą kupiłem nie nasycę pożądania.
Zbrukałem jej ciało, napełniłem duszę.
Odeszła skalana !
Rozpocząłem więc konsumpcję, jednak wiedziałem że pustką którą kupiłem nie nasycę pożądania.
Zbrukałem jej ciało, napełniłem duszę.
Odeszła skalana !
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?