Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
na prawdę przesłodki smak
i gigantyczne wręcz, mega gęste chmury
vapo daję słodką rozkosz
ale raczej dla okazyjnych użytkowników niż alfiarzy z mega tolerką :)
Nie mogłem sobie znaleźć odpowiedniego sposobu na vapo wczoraj ( miałem taka fikuśna fifke, ale nieroztropnienie się jej wyzbyłem, AF sie swietnie w niej vapowal).
Więc próbowałem kolejno:
Folia V - za dużo stuffu ucieka, poza tym awaryjnie rozumiem, ale glin (amelinium) prawdopodobnie jest szkodliwy ( bo te klefedrony albo co lepsze 4cma co ktos na forum chciał sprowadzac, nie xD)
Żarówka - z początku wydawało się elo aż najprawdopodobniej złączenie między szkłem i gwintem sie nie zazeło dymic (cale szczescie ze laczenie okazalo sie po zewnętrznej stroszenie szkla i raczej sie duzo nie nawdychalem), no i zostaje osad wiec trzeba co jakiś czas żarówke zmienić, a to nie to co 50gr za fifke ;) Gorzej jest znalezc grzejnik 50W z opcja misji swiala.
Fifka - jak nie ogrzeje doklłdnie to nałykam się prochu. a jak sie stopi to troche odvapuje wiec straty.
Fifka w fifce - to jest elo jedna zasypujesz prochem i grzejesz, druga jest zimna i mozna vapwac .
Lyzka + fifka/od biedy slonka = chyba najbardziej mi sie podoba, wyglada jakby straty byly tylko przy wydychaniu.
Próbowałem jeszcze atomizerem ale nie mam do tego cierpliwości ;D
Jak ktos chce dodac nowe pomysly, pomysly na ulepszenia albo chce napisac zebym juz lepiej nie cpal to zapraszm ;)
PS. Dodam ze sloiki (przynajmniej niektore) to fatalna opcja, trzymaja ciepo w jednym miescu sie, natychmiast stuff zastyga jak ma przeplynac do chlodniejszego, a potrafi taki jebnac jak sa za duze zmiany temp.
nie ma będzie
istnieje tylko teraz
Uwaga! Z decyzją poczekaj na radę bardziej doświadczonych.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.