Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Nawet Pfizer, który przeforsował Pregabalinę przez Amerykańskie Urządy Kontroli Leków (itp) pod nazwą handlową Lyrica nie był w stanie podać dokładnego mechanizmu działania. Ot, działa na pewne podtypy kanałów wapniowych modyfikując ich przepuszczalność jonów, ale dlaczego Pregabalina ma takie efekty jakie ma - nie wiadomo. Najważniejsze, że pomaga na schorzenia, które przedstawili we wniosku i to lepiej niż Gabapentyna (również Gabapentynoid) - to wystarczyło, by lek dostał się do obrotu (i zapewne parę miliardów dolarów pod stołem, nie oszukujmy się).
Pfizer zarobił grubą kasę na Lyrica (czyli Pregabalinie), bo dodatkowo, cwaniacko, "zachęcali" lekarzy by przepisywali "off-label", czyli na schorzenia nie wymienione w ulotce, nie aprobowane przez organy regulacyjne. Zapłacili za to śmieszną, parusetmilionową karę, ale zarobili wiele miliardów dolarów.
Tak naprawdę mamy szczęście że Pregabalina u Nas jest traktowana według prawa jako typowy lek na receptę jako adiuwant w przypadku padaczki. Przynajmniej taki jest oficjalny powód jej rejestracji oraz wprowadzenia do obrotu.
To jest wspaniały lek i wcale nie mówię o "fazie". To jest pierwszy, prawdziwy Antydepresant. Te wszystkie SSRI, SNRI, wszystko z "S" w skrócie działa jak jakaś trucizna, przynajmniej na mnie. Jeżeli komuś to pomogło i wyszedł na prosto, to szczerze Gratuluję i życzę dalszego życia w zdrowiu. Natomiast w pozostałych przypadkach, zwłaszcza tych skaczących z antydepa na antydep, to jest oczywisty znak, że leczenie idzie w kompletne złym kierunku. Jest CAŁA MASA ludzi, którzy chcą po prostu czuć się zajebiście codziennie, ale uniknąć łatki "ćpuna" tylko ogarnąć łatkę "osoby chorej nie ze swojej winy". Dlatego lekarze przepisują im nowe antydepresanty, które szybko przestają działać "jak należy", a tymczasem choroba tkwi w ich PSYCHICE i podejściu do życia.
Leki mają WSPOMAGAĆ proces leczenia łączony z PSYCHOTERAPIĄ, a nie zmienić ich osobowość na taką, która im odpowiada.
Oczywiście, istnieją jednostki, które mają problemy wynikające dosłownie ze zmian strukturalnych w mózgu, ale to jest temat na inny czas.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich. Dużo Zdrowia!
13 lutego 2025PolskiLen pisze:@Saguaro99Z tego co się orientuję prega działa tylko blokująco na kanały wapniowe.
A co to właściwie znaczy wiesz w ogóle ?
W sumie z ciekawszych, to prega blokuje podjednostkę α₂δ kanałów wapniowych, co ogranicza napływ wapnia do neuronów. To z kolei powoduje:
- mniejsze uwalnianie pobudzających neuroprzekaźników, zwłaszcza glutaminianu, noradrenaliny i substancji P,
- zmniejszenie pobudliwości neuronów, co skutkuje działaniem przeciwlękowym, przeciwdrgawkowym i przeciwbólowym.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Brałem xanax 3 razy w życiu
, zaś
Wsze po stimach, raz kole i to dużo ostatnio umiarkowanie koli i dzisiaj kryształ, dobry jedynkę.
Za pierwszym razem wrzuciłem 1mg i mnie w ogóle nie uśpiło bo później dorzucalem jeszcze sporo koli, ostatnio mnie zdjęło z planszy po połowie tablety, zasnąłem od ręki, w miksie było trochę koło, alko i szlugi. Dzisiaj po po sztuce kamienia, na moje 3CMC i z rana alko, poloudniu kamień wrzuciłem już calaka tj. 2mg i odszedl wszytkom negatywne efekty, chyba mógłbym zasnąć ale mnie jeszcze nie muli na maxa i teraz wróciłem po tej 2mg całej tablecie i popijam 3 browar znowu i stówę.
Proszę o opinie doświadczonych kolegów, wszystko jest ok?
Pisz proszę zrozumiale bo Twoja wiadomość to jakiś bełkot. Albo pisz na trzeźwo. Na razie warn słowny, ale następny taki post wyląduje w koszu. lady
Nie jest ok to jak łatwo się w nią wypierdolić w ten sposób, a wierz mi nie chcesz przechodzić uzależnienia od benzo.
Nie chcę być hipokrytą bo robiłem dokładnie tak samo i miałem wszystko w dupie, ale chciałeś opinii doświadczonych. Co tu dużo mówić, alpra w takim zestawie działa zajebiście. Ale musisz pilnować żeby nie brać jej cały czas, zostaw sobie na zabawę, chyba że bawisz się codziennie;) Opłaca się ją brać okazyjnie, wtedy nie rośnie tak tolerancja i ta sama dawka będzie cię dobrze robić.
Co warto zazywac zeby to przyspieszyc? bo np. z kokaina mam tak ze jak wezme powiedzmy 1 kwietnia to potrafi mi wyjsc nawet 9-10 kwietnia XD przez co przez caly rok w sumie na programie koks wychodzil ale od kilku msc jestem full czysty, tylko bupra brana
ale tezm ma pytanie o mietka, bo bede testowal pierwszy raz mietka i czy on jest w multitescie ktory sie robi przy buprze??
Benzo nie znieczula pluc, ale zauwazylem ich reakcja po opio
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

