Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
- ktoś spojrzał = obserwują,
- radio coś powiedziało = komunikat do ciebie,
- auto zwolniło = jadą za tobą,
- śmiech za ścianą = na pewno o tobie.
I im dłużej bez snu + im więcej dopaminy/noradrenaliny, tym bardziej człowiek zamyka się we własnym filmie. Najgorsze jest właśnie to uczucie „JA WIEM”. Nie „wydaje mi się”, tylko absolutna pewność, że wszystko się zgadza.
Na alfach dodatkowo jest ten chory miks:
- turbo pobudzenie,
- brak snu,
- obsesyjne myśli,
- kompulsywne powtarzanie czynności,
- hiperfokus na bodźcach.
I potem człowiek siedzi 40 minut nasłuchując szumu windy, analizuje kroki na klatce albo patrzy przez firankę jak agent FBI XD
Najbardziej niebezpieczny moment to według mnie chwila, kiedy zaczynasz „działać” pod wpływem schizy. Czyli nie tylko się boisz, ale np. uciekasz autem, chowasz noże, demolujesz mieszkanie szukając podsłuchów albo konfrontujesz się z ludźmi, którzy według ciebie „coś knują”. Wtedy robi się naprawdę cienko.
I klasyk — po wyspaniu człowiek często patrzy na to wszystko i myśli:
„jak ja mogłem w to wierzyć?”
A podczas fazy byłby gotów przysięgać na życie, że to wszystko prawda.
Bez benzo w zanadrzu - tego już zupełnie nie rozumiem.
Euforia z alfy jest do czego porównywalna?
Pytania te mam ze względu na to, że mój kumpel przy mnie przypalał i bez przerwy myslal, że taksówki to polizei...
Why?
Mam nadzieję że się od tego uwolniłem na dobre.
21 czerwca 2026motzno pisze: Moje pytanie- bo jedno mam- nigdy nie brałam alfa-pirolidynoketonów- dlaczego w ogóle je bierzecie, wiedząc jak bardzo ryją? Na to pytanie chyba znam odpowiedź, ale - czy w ogóle umiecie cieszyć się z fazy jak czujecie się obserwowani etc? Co jest w alfie takiego fajnego - euforia?
Bez benzo w zanadrzu - tego już zupełnie nie rozumiem.
Euforia z alfy jest do czego porównywalna?
Pytania te mam ze względu na to, że mój kumpel przy mnie przypalał i bez przerwy myslal, że taksówki to polizei...
Why?
Ktos wspominał o cracku czy meth. Cóż, zajebiste substancje ale ja osobisvie mam głód i parcie tylko na a-pvp. Dzisian 5 tygodni czysty jestem... a głód nabiera na sile okropnie...
Moje jazdy polegaja glownie na tym, ze wszyscy wszystko o mnie wiedzą do okola. Najbardziej ciekawe jest to, ze alfa wyzwala w Nas svhizy i paranoje o rzeczy ktore boim sie w realnym zyciu. Potęguje to do granic... ja np. mam sporo dlugow, grzywn, mandatów i sie obawiam zamkniecia więc na fazie ciagle mi sie wydaje ze tajne sluzby mnie zaraz zawiną xd wiec trzeba ciagle spierdalac... Jesli natomiast zarzuce dobrego neuroleptyka np tiaprid lub ranofren albo jakis ketrel bądź lekkie benzo to schizy ustepuja do stanu, ze jestem w stanie je ignorowac i sie cieszyć fazą.
Pamietajcie, zeby redukowac psychozy i urojenia na fazie musivie sie nawadniac, uzupelniac podstawowe witaminy i najlepiej jakis neuroleptyk przeciwpsychotyczny. Ja np zarzucałem co 3-4 gofziny 15-20 mg ranofrenu i faza bajka, mohlem jarać bez konca :)
Pozdrawiam.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
