Pad bazy hypka

Z wielka przykroscia inforfmujemy, ze w wyniku padu bazy danych, i braku prawidlowych backupow, musimy ponownie wrocic do stanu sprzed ponad miesiaca. Aby sytuacja sie nie powtorzyla, zainwestowalismy w dodatkowy serwer, ktory powinien niebawem nadejsc.

redakcja

Kategorie

Źródło

Redakcja [H]

Odsłony

1324
Z wielka przykroscia inforfmujemy, ze w wyniku padu bazy danych, i braku prawidlowych backupow, musimy ponownie wrocic do stanu sprzed ponad miesiaca. Aby sytuacja sie nie powtorzyla, zainwestowalismy w dodatkowy serwer, ktory powinien niebawem nadejsc. Przepraszamy wszystkich czytelnikow i redaktorow, to sie wiecej nie powtorzy, obiecujemy. Pamietajcie, ze hyperreal obecnie jest jednym z wiekszych polskich serwisow, ponad 300 tysiecy wizyt miesiecznie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

VanKwak (niezweryfikowany)

"Przepraszamy wszystkich czytelnikow i redaktorow, to sie wiecej nie powtorzy, OBIECUJEMY." Śmiem wątpić...:P
madphattao (niezweryfikowany)

ej, chlopaki, bez kitu... jestescie jednym z najwiekszych serwisow a odstawiacie jakas pankowa partyzantke... wasze serwery padaja czesciej niz nasza klasa i pewnie zdobylibyscie pierwsza nagrode... nie wiem, co tam sie u was dzieja, czy macie takie padaczne serwery czy hipisi na kwasie kompiluja jadra w trybie tekstowym na serwerze? wiem, ze trudno utrzymac taki serwis za friko, ale moze zaczniecie myslec o marketingu, no nie wiem, koszulki moze zacznijcie sprzedawac czy cos... jako serwis wysokiej uzytecznosci publicznej powinniscie zadbac o lepszy poziom.
VanKwak (niezweryfikowany)

"serwis wysokiej uzytecznosci publicznej" Ciekawe co na to twoja (dajmy na to) babcia
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

trip raport: ok.100 grzybow, wczoraj w okolicach polnocy.

sam poczatek to standard, uczucie odrealnienia, (tv off), muzyka,

puste mieszkanie.


czekalem, az wszystko stanie sie intensywne. na samym poczatku

pojawily sie halucynacje- lezalem na podlodze i patrzylem na sufit,

ktory pod wplywem oswietlenia wybrzuszal sie i falowal. na samym

srodku sufitu wisi czerwona lampa w postaci kwadratowego szkla.

wygladalo to wszystko jak motyl, ktory jest zbudowany ze swiatla. od

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ogólne nastawienie jak najbardziej pozytywne oraz ekscytacja przed spontanicznym tripem. Setting nie wyglądał już tak kolorowo - komplet domowników w mieszkaniu, aczkolwiek z racji względnie późnej pory jedynie siostra pozostała na posterunku.

 Główna akcja miała miejsce w nocy z 22 na 23 sierpnia. Dzień minął mi na mniej lub bardziej udanych przygotowaniach do kampanii wrześniowej. Po nauce odczułem potrzebę relaksu, więc szybka mobilizacja i ekipa na wieczorne piwko zmontowana. Po wypiciu i spaleniu blanta powoli każdy udaje się do domu. Ja nie czuję się do końca ukontentowany, więc postanawiam wprowadzić w życie plan dysocjacyjnego tripa. Podczas drogi do domu odczuwam ekscytacje i podniecenie porównywalne z tym z pierwszych lotów.

  • Ketony
  • Pierwszy raz

W momencie zarzucenia i godzine od rozpoczęcia fazy:Szkoła. Reszta czasu:Autobus i dom.

~14:30
Rozkruszam jedną pixe, i wciągam ją z telefonu w szkolnej toalecie.
Ide na lekcje, siedze z kolegą który zarzucił pół.
Luzna lekcja, rozmawiam z kolega, nudze się.
~15:00
Czuje nagły przypływ energii i euforii, chodze po klasie zeby pogadac z innymi kolegami.
Zacząłem być miły, grzeczniej się zwracać do osób z klasy których strasznien nie lubiłem, dużo osób się nawet zdziwiło ze jestem taki miły.
Moi koledzy siedzieli i słuchali jak mówie o wszystkim i o niczym, pierdoliłem takie glupoty ale bylo to ciekawe.
~15:35

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.

Prolog:

Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna  zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.

 

Doświadczenie: