Dealer ma za karę ostrzegać w szkole przed narkotykami

To precedensowa w Polsce kara dla handlarza narkotyków. Dotąd podobne wyroki zapadały głównie w sądach amerykańskich.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl Wyborcza Kraj 2001-12-20
Marcin Markowski

Odsłony

2540


To precedensowa w Polsce kara dla handlarza narkotyków. Sąd okręgowy w Łodzi orzekł, że 17-letni dealer Mariusz K. ma ostrzegać na lekcjach wychowawczych przed narkomanią. Marek Kotański ostrzega: - Konsekwencje mogą być odwrotne do zamierzonych

Dotąd podobne wyroki zapadały głównie w sądach amerykańskich.

17-letni dealer Mariusz K. przez kilka miesięcy sprzedawał marihuanę kolegom w jednym z łódzkich gimnazjów. Dlaczego? - Moja matka nie żyje, ojciec jest alkoholikiem, w domu nie było pieniędzy - tłumaczył przed sądem. Chłopak kupował narkotyki od innego dealera i sprzedawał uczniom. W sumie rozprowadził niecałe 12 gram marihuany, zarobił na tym kilkaset złotych. Wpadł, gdy nauczycielka zauważyła, że jeden z uczniów jest naćpany na lekcji. Chłopak powiedział policji, od kogo kupował narkotyk. Mariusza K. wyrzucono ze szkoły i aresztowano. Gdy po kilku miesiącach uchylono areszt, skończył z wyróżnieniem naukę w innej szkole, a biegli orzekli, że jest szansa, by "wrócił na dobrą drogę". W ostatnim słowie Mariusz żałował tego, co zrobił, i wyraził skruchę.

Choć groziło mu 15 lat więzienia, łódzki sąd postanowił dać mu szansę i skazał K. na rok więzienia z zawieszeniem na cztery lata, orzekając nietypową karę dodatkową: Mariusz ma teraz przestrzegać uczniów innych szkół na lekcjach wychowawczych przed handlowaniem i zażywaniem narkotyków.

To pierwsze takie orzeczenie w historii łódzkiego i prawdopodobnie polskiego sądownictwa. Do tej pory najczęstszą karą dla handlarzy narkotykami były, oprócz kary więzienia, wysokie grzywny. Sąd w tym przypadku postanowił inaczej.

- To nie jest szef mafii narkotykowej, tylko 17-letni chłopak, więc kara grzywny byłaby nielogiczna. A w przypadku orzeczenia kary pozbawienia wolności w zawieszeniu może zobowiązać skazanego do najróżniejszych obowiązków - tłumaczy Anna Wesołowska, sędzia łódzkiego sądu okręgowego. - Nauczyciele i rodzice często nie zdają sobie sprawy z problemu narkotyków w szkole. A doświadczenie uczy, że właśnie rozmowa jest najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu.

Jak się dowiadujemy, wkrótce kurator sądowy poprosi łódzkie kuratorium oświaty, by wytypowało pięć szkół. Następnie Mariusz K. w towarzystwie kuratora i pedagoga szkolnego weźmie udział w lekcjach wychowawczych. - Opowie rówieśnikom, czym może się skończyć handel marihuaną. To podziała na niego wychowawczo, a na młodzież odstraszająco - mówi "Gazecie" Grażyna Jeżewska z biura prasowego sądu.

Dyrektorom łódzkich szkół podoba się pomysł, by nastoletni dealer ostrzegał młodzież na godzinach wychowawczych. - Taka lekcja to skuteczna metoda zniechęcenia młodych ludzi do narkotyków - komentuje Janusz Bąk, dyrektor XXI LO. Chętnie zgodziłby się, by Mariusz K. zawitał z prelekcją do jego liceum.

- Mówić o sobie źle to nie takie proste ani przyjemne. Pomysł ciekawy - dodaje Anna Polińska, dyrektor VIII LO.

Z wyroku sądu zadowolony jest również sam dealer: - Cieszę się, że sąd dał mi szansę i nie trafię do więzienia. Udziału w tych lekcjach nie traktuję jak kary - zapewnia Mariusz.

Nowy pomysł ma również przeciwników. Jednym z nich jest Marek Kotański, szef Monaru-Markotu: - Obawiam się, że ten młody chłopak nie potrafi jeszcze dojrzale opowiedzieć o swojej winie i odstraszyć innych młodych ludzi od narkotyków. Nawet ja, mając doświadczenie i charyzmę, często nie radzę sobie z przewartościowywaniem pewnych postaw moralnych. Dlatego takie lekcje to duże ryzyko. Mariusz, zamiast odstraszyć, może zachęcić młodzież do narkotyków. Uczniowie mogą pomyśleć: sprzedawał narkotyki, uniknął surowej kary, więc warto spróbować.

Kotański twierdzi, że Mariuszowi powinien na karnych zajęciach towarzyszyć doświadczony terapeuta. - Co? Ma być tylko kurator sądowy i szkolny pedagog? To w ogóle do chrzanu. Konsekwencje pomysłu sądu mogą być odwrotne do zamierzonych - ostrzega Kotański.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Audioriver Festival, pierwszy dzień

Całość rozegrała się na festiwalu Audioriver w Płocku. Audioriver jest dwu i pół dniowym festiwalem muzyki elektronicznej ściągającym ludzi na plażę nad Wisłą od dobrych kilku lat. Jego motto to „Intependent Worlds Festiwal” jednak te „niezależne światy” to głównie techno, drum and bass i ogólnie IDM. Był to nasz pierwszy wyjazd na tego typu festiwal i jako tabula rasa postanowiliśmy poznać to wszystko będąc pod wpływem LSD.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

1) Wieczór/noc, piątek, brak dzieci, czysty umysł. Ulice śródmieścia Warszawy. 2) Wakacje, dobry humor. Prawie pusta, szeroka i długa plaża nad Bałtykiem. Bezchmurne niebo. Upał za parawanem, przejmujący chłód na otwartej przestrzeni.

Początek działania LSD objawia się najłatwiej na twarzach – zaczynają w ten charakterystyczny sposób „pływać” i „przenikać”. Jeśli oglądasz film, zdaje się też, że aktorzy trochę zbyt przesadnie wypowiadają swoje kwestie i robią nienaturalne miny. Przerywamy więc oglądanie i przenosimy się na taras, gdzie z nową ciekawością przeglądamy pozostawiony na stole, kupiony parę dni wcześniej, album ze zdjęciami Nowego Jorku.

  • acodin
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Lekki stres przed połknięciem pigułek, własny pokój, zgaszone światła, łóżko słuchawki

 23:30 Zarzucam Acodin, potem przystępuje do oglądania filmu na YT. 

 

00:00 światło z ekranu telefonu zaczyna się lekko rozmywać, a przyjemne ciepło rozlewa się po moim ciele, do odczucia jest lekkie odrealnienie, myśli stają się chaotyczne. Ciało staje się cięższe, chodzi się normalnie, jednak nogi wydają się cięższe.

 

00:40 Muzyka brzmi na bogatszą, bardziej pełną, połączenie gitary elektrycznej i sampli w „ok computer” brzmi nieziemsko, pogłębia odrealnienie.

 

  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS