Poznań: Ruszył proces nauczycielki handlującej narkotykami

Rozpoczął się proces Małgorzaty B. oskarżonej o sprzedaż kilograma amfetaminy.

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/RMF 12.05.2001

Odsłony

1949
Dziś przed Sądem Rejonowym w Poznaniu rozpoczął się proces Małgorzaty B. oskarżonej o sprzedaż kilograma amfetaminy. 33-letnia kobieta wciągnęła do tego procederu jednego z byłych uczniów Zespołu Szkół Zawodowych, w którym uczyła. Za handel narkotykami grozi jej nawet do 8 lat więzienia. Małgorzata B. tylko w części potwierdziła zarzucane jej czyny. Oskarżona twierdzi, że w przestępstwo została wmanewrowana przez rzekomo zakochanego w niej ucznia. Sam Łukasz B., absolwent szkoły zawodowej, zeznawał dzisiaj, że to właśnie jego nauczycielka - powszechnie szanowana pani pedagog - zmusiła do udziału w handlu amfetaminą. Do przestępstwa nie przyznaje się również mąż Małgorzaty B. Oskarżeni zeznają, że do sprzedaży amfetaminy zmusił ich znajomy męża oskarżonej Oktawian E. W obawie o własne życie wciągnęli do handlu Łukasza R., który jednak postanowił wycofać się ze sprzedaży narkotyku i o wszystkim powiadomił policję.


PAP 12.05.2001

Pedagog oskarżona o handel narkotykami nie przyznaje się

Była pedagog szkolna jednej z poznańskich szkół zawodowych oskarżona o handel narkotykami nie przyznaje się do winy. W piątek przed Sądem Rejonowym w Poznaniu rozpoczął się jej proces.
Przed sądem prócz Małgorzaty M. stanęło siedem osób, oskarżonych o współudział w przestępstwie. Wśród nich jest mąż 33-letniej pani pedagog - Marcin B. - oskarżony o kupno i pośrednictwo w sprzedaży kilograma amfetaminy.
Oskarżona nie przyznaje się do stawianego przez Prokuraturę zarzutu.
"Zostałam wmanewrowana w tę sytuację. Nigdy nie kupowałam i nie sprzedawałam narkotyków. Nigdy też nie utrzymywałam kontaktów ze światem przestępczym" - wyjaśniała w piątek przed sądem Małgorzata M.
Była pedagog szkolna przyznaje się tylko do skontaktowania ze sobą Oktawian E. i Łukasza L., którzy dalej - zdaniem Małgorzaty M. - mieli ją szantażować i zmuszać do współpracy w handlu narkotykami.
Według Prokuratury 10 lipca ubiegłego roku mąż Małgorzaty M. wraz ze swoim kolegą Oktawianem E. zakupił w Wolsztynie kilogram narkotyków. Narkotyki, warte na czarnym rynku około 50 tys. zł, chcieli sprzedać Łukaszowi Ł., byłemu uczniowi szkoły, w której pracowała oskarżona.
Do zarzutu handlu narkotykami przyznaje się Łukasz Ł., od którego policja dowiedziała się o zamiarze dokonania transakcji.
Amfetaminę odbiorcy przekazywała osobiście Małgorzata M. Sprzedaż była obserwowana przez policję, która wkrótce zatrzymała osoby sprzedające i kupujące narkotyk.
Według oskarżonej sprawcami przestępstwa są Oktawian E. - który chciał szybko zarobić pieniądze sprzedając dużą ilość narkotyku i Łukasz L. - potrzebujący pieniędzy bezrobotny i nieszczęśliwie zakochany w swojej byłej nauczycielce.
Oskarżonym za handel narkotykami grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne, otoczenie 3 kumpli. Oczekiwania: Wejście na plateau 2

Wstęp: 

Wracając do domu po szkole stwierdziłem, że dawno nie brałem sobie ukochanego acodinu więc szybkim krokiem poszedłem do szafki, w której miałem przechowany acodin na "czarną godzine". Wyciągnołem go otwierając z bananem na twarzy pomyślałem, że wejdę sobie na max plateau 2 przejdę się do sklepu po liquid do e-papierosa i jak wrócę po chilluje sobie, i posłucham muzyki na luzie aczkolwiek nie spodziewałem się tak silnego działania.

1.30 pm

  • Szałwia Wieszcza


Salvia divinorum



Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj

Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)


  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór w domu

Pierwszy raport i pierwszy raz z bxm. Byłem do tego dobrze nastawiony, więc nie miałem żadnego problemu z przyjęciem.

 

18:30

 

Przyjęcie benzy i acodinu (10 tabletek) 

 

19:00 

 

  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Uzależnienie

Dobry nastrój, chęć relaksu, wolny czas

Gdzie ten mateusz, on jedzie już

Jej zapach na dziś to kryształy mefa

Mefedron to szmata, suki nie chce znać

 

Jesteśmy pokoleniem darknetu i bitcona, iphona i supreme, hexenu i mefedronu. 4mmc zagościło w kulturze dość szeroko (twórczość Hewry i Mobbyn, otoczka idealnego euforyka, trudna dostępność i przede wszystkim fala ofiar i uzależnionych) zajmując miejsce obok marihuany, kokainy, mdma. Spróbowanie mateusza było jednym z moich narkocelów ale nie sądziłem, że się spełni