Amfetamina z cmentarza

czyli wszystkich świętych na hyperreal.info

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Olsztyńska

Odsłony

3496

Specjalna ekipa policjantów z Ełku i Olsztyna rozpracowała rodzinną szajkę handlarzy narkotyków. Dilerzy działali wyjątkowo perfidnie — towar ukrywali w nagrobkach na cmentarzu w Ełku.

Śledztwo przeciwko członkom narkotykowego gangu trwa od wielu miesięcy. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Ełku. Zarzuty w tej sprawie ma kilkanaście osób. Teraz objęto nimi dziesięciu następnych podejrzanych. I na tym nie koniec.

Przygotowania do antynarkotykowej akcji trwały od dwóch tygodni. Pierwszego handlarza policjanci ze specjalnej grupy złożonej z funkcjonariuszy KWP w Olsztynie i ełckiej komendy powiatowej zatrzymali w zasadzce w Węgorzewie. Podejrzany, który już był notowany za narkotyki, ukrył marihuanę i amfetaminę w opakowaniach po kaszy. Ale to był dopiero początek dużej antynarkotykowej operacji.

— W jej trakcie w naszym województwie i mazowieckim zatrzymano dziesięć osób — mówi Anna Siwek, rzeczniczka KWP w Olsztynie.

Okazało się, że narkotykami handlowała cała rodzina. Do policyjnego aresztu trafiła matka, syn i dwie córki!

Dwie osoby zwolniono. Osiem kolejnych albo zostało aresztowanych, albo musi meldować się na policji. W czasie akcji policjanci skonfiskowali 700 gramów amfetaminy i pół kilograma marihuany. Wyszło też na jaw, że handlarze zorganizowali magazyn narkotyków na ełckim cmentarzu. — Towar ukrywali w nagrobkach — dodaje podkomisarz Siwek.

Podejrzanym grożą kary nawet do dziesięciu lat więzienia. Policja zapowiada, że niebawem do aresztu trafią kolejni członkowie szajki.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mdz (niezweryfikowany)

o kurwa lol matka syn i dwie corki hahah
Arh+ (niezweryfikowany)

no pieknie.. nawet newsa na 1 listopadowe święto wystawili :)
Grim Fandango (niezweryfikowany)

Handlarze śmiercią...
nvm (niezweryfikowany)

Trochę nieciekawy sposób na chowanie towaru. :/
Pijany Powietrzem (niezweryfikowany)

Panstwo zamiast poierac rodzinna dzialalnosc gospodarcza w bezrobotnym Elku jeszcze aresztuje lokalnych przedsiebiorcow. Ohyda!
feniks (niezweryfikowany)

Taki film offowy widzieliscie? tam pan robil tak samo i to na grobie swojego starego
dzika świnia z ... (niezweryfikowany)

a ja się dziwiłem czemu tenże staf jest taki mocny:P
Prochy Świetego... (niezweryfikowany)

Zwłoki niektórych świetych praktycznie sienei rozkładają... może jest to spowodowane tym, że ktos w ich sarkofagach schował kilo stuffu by Ci mieli co robić po śmierci i może dlatego nei chcą wymiękać:].
rapek (niezweryfikowany)

szczerze mowiac to nie wiem co napisac, a skoro nie wiem to napisze po prostu niesmiertelny dogmat: jebac policje!
Doktor Węgorz (niezweryfikowany)

macie oglądnijcie sobie moją produkcje, polecam zaledwie 10mb!!! <br> <br>http://d44.yousendit.com/E/2OLEZYOVPDBRY0CLVRXAIYCHIL/feturing_wersja_2.avi <br> <br> <br> <br> <br> <br>
Cure (niezweryfikowany)

Heh,dobry patent,to się nazywa biznes rodzinny ;) Szkoda tylko,że odkryty przez &quot;miłych (jak chuj) panów w niebieskim &quot;. <br>A produkcja fajna,dobre takie filmiki na samotne nocki na białym,więcej takich ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

set: wolne, kolejny dzień ujaranej zmuły przed TV z moim mężczyzną, ostatnio lekki dołek psychiczny setting: w chuj fajny las

Powietrze dzisiaj jakieś inne, bardziej niż zwykle chce się czuć je w płucach. Dopieszczamy jeszcze atmosferę nutą cytrusowego dymu i zgodnie wsiąkamy głębiej w kanapę.   

  • 3-MeO-PCP
  • DOM
  • Miks

E. przyjechała do nas dzień wcześniej, byłam podekscytowana, bo bardzo dawno nie widzieliśmy nikogo z H. Nie, żebysmy chcieli widzieć zbyt wielu... Jednak E. bardzo lubimy, bo jest, powiedzmy, normalna, bezproblemowa i mamy wspólne zainteresowania. Nie, nie tylko dragi. :) Humor dopisywał, pogoda rownież. Nic, tylko pierdolnąc dawę!

 

 

Obudziliśmy się, nie tyle z planami, a z nadzieja raczej. Ta nadzieja nie byla zbyt duża, prz-najmniej u mnie - listonosze tak szybko nie przychodzą. A jednak nie zawsze mam pecha, bo przed poludniem przyniósł nam 100 mg 3-meo-pcp i 120 mg 3c-p. Dzień wcześniej coś tam już sobie wrzuciliśmy, E. nas poczęstowała, wiec tym bardziej zgrała nam się przesyłka w czasie, coby się odwdzięczyć.

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Pozytywny trip po pozytywnym dniu

Uczestnicy tripu:

 

Szaman (ja)-18 lat 

 

K.-Najmłodszy z ekipy, a wyglądający najstarzej (bardzo bujna broda)

 

M-Dobry kumpel, niegustuje w psychodelikach

 

I-Najlepszy kumpel, uzależniony od Mj (o tym póżniej)

 

 

 

Początek

 

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie do nowej substancji, wycieczka do lasów z dwoma kumplami - jednym dobrze obeznanym - B i jednym nowicjuszem próbującym po raz pierwszy tak jak ja - W. Większość podróży w otoczeniu natury, wiosna, maj, przez cały czas lekko padał deszcz. Spontaniczna, niezaplanowana podróż.

Należałoby zacząć opis od tego, że raport pisany jest po upływie około 2,5 roku od podróży. Niestety część rzeczy już zapomniałem a same odczucia też nie są "na świeżo", ale zdecydowałem się na spisanie tego co mi wciąż pamiętam zanim wszystko wywietrzeje mi z głowy. Zdaję sobie sprawę, że TR jest trochę przydługawy, ale początkowo pisałem go raczej dla siebie i osób uczestniczących w tripie po prostu na pamiątkę. Opisywaną podróż uważam za swoje pierwsze psychodeliczne doświadczenie z prawdziwego zdarzenia.