Marihuana mniej rakotwórcza niż nikotyna

Nikotyna zawarta w papierosach zwiększa ich rakotwórcze działanie, podczas gdy THC, składnik haszyszu i marihuany, hamuje rozwój nowotworów - donoszą naukowcy na łamach najnowszego numeru "Harm Reduction Journal".

Anonim

Kategorie

Źródło

[h]

Odsłony

3676

Wszyscy wiemy, że palenie tytoniu zwiększa ryzyko nowotworów, w szczególności raka płuc. Dzieje się tak dlatego, że nikotyna i substancje smoliste zawarte w dymie papierosowym zatruwają komórki i niszczą ich DNA.

Jednak po przeanalizowaniu dostępnych danych medycznych dr Robert Melamede z Uniwersytetu Stanu Kolorado stwierdził, że marihuana czy haszysz, w przeciwieństwie do palenia tytoniu, nie zwiększają ryzyka zachorowania na raka.

Nikotyna i THC łączą się z zupełnie innymi receptorami komórkowymi. Komórki płuc oraz dróg oddechowych pełne są receptorów dla nikotyny, ale nie mają receptorów dla THC. THC oddziałują natomiast z receptorami kannabinolowymi w mózgu, powodując charakterystyczne odczucia euforii, empatii, wyczulenie zmysłów, zaburzenia w odczuwaniu bólu i upływu czasu oraz odczucie fizycznego relaksu.

Dodatkowo THC i inne substancje zawarte w konopiach indyjskich (a więc również w marihuanie czy haszyszu) mogą niszczyć komórki rakowe i hamować rozwój nowotworów, głównie poprzez hamowanie powstawania nowych naczyń krwionośnych potrzebnych do wzrostu guza rakowego.

Wydaje się zatem, że konopie indyjskie mogą znaleźć kolejne zastosowanie terapeutyczne, pomagając w walce z nowotworami. Substancje zawarte w konopiach mogą również pomagać w leczeniu stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera czy bezsenności. Należy jednak pamiętać, że leczenie takie powinno być zawsze prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarzy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ArnoldBoczek (niezweryfikowany)

czyli moral z tego taki ze im silniejsze palonko tym zdrowsze.
hm (niezweryfikowany)

donosili juz o tym kawalek czasu temu, nic nowego:)
;) (niezweryfikowany)

"Należy jednak pamiętać, że leczenie takie powinno być zawsze prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarzy. " a my się sami bedziem leczyć, a co? w sumie jak się pirdyknie szlugi to można żyć wiecznie bo lepik zakonserwuje ciebie jak mumie :D viva mirichuana!!!!!
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
grintamb (niezweryfikowany)

ciekawe od kiedy palenie czegokolwiek jest zdrowe ;p <br>aczkolwiek cos w tym jest ze thc itd. , wiele razy bywalem juz bliski odkrycia lekarstwa na raka ale BALEM SIE ISC DALEJ. <br>pzdr &amp;;] <br>
ucznio (niezweryfikowany)

Nigdy w to niewatpilem, ze blazy sa nieszkodliwe. Pozbylbym sie nalogu tytoniowego,ale niestety jest to silne uzaleznienie. MAcie moze jakies patenty jak pozbyc sie tego smierdzacego tematu?
dagi (niezweryfikowany)

Nigdy w to niewatpilem, ze blazy sa nieszkodliwe. Pozbylbym sie nalogu tytoniowego,ale niestety jest to silne uzaleznienie. MAcie moze jakies patenty jak pozbyc sie tego smierdzacego tematu?
konradino beb (niezweryfikowany)

brawo dla pana naukowca :)
SKAnk (niezweryfikowany)

dajcie nam a uleczymy cala polske.na mozg tez dziala.moze nastepna kadencje normalna wybierzemy <br>lekarze zacznijcie pracowac!!!! <br>przyszlosc w mj
ASIK:) (niezweryfikowany)

ja zawsze powtarzalam, ze ziolko idealnie konserwuje hehe :D wiecznie mlodzi, wiecznie piekni, wiecznie zdrowi!! HIP! HIP! MARICHUANA;)
giecik (niezweryfikowany)

im wiecej jarania tym lepiej !!! <br>sex drugs i rap ;) <br>
aLbert (niezweryfikowany)

PiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePięknie <br>THCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCRKSRKSRKS
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, niepewność, niedowierzanie.

Witam szanownych towarzyszy, dzisiaj postanowiłem opisać wam moje dawne przeżycie- pierwsze kontakty z gałką muszkatołową. Wcześniej myślałem, że nie ma nawet co opisywać, bo trzymało mnie zaledwie 3-4 godziny, ale po czasie dochodzę do wniosku, że jednak było to coś na swój sposób wspaniałego.

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Sam w domu, TR pisany z pierwszego użycia. Wrzucane na średnio zapełniony żołądek, nie najedzony i nie pusty. Chęć przetestowania tej rzeczy. Wrzucane na niewyspaną głowę po nocce w pracy.

Timetable

[10:44 => T=0min] Start. Szykuje sobie ~100mg dziambe, dziele na dwie części i wciągam ~50mg.

[T=04min] Zauważalne znieczulenie nosa.

[T=05min] Tłumienie apetytu, lekka mentalna stymulacja, poprawa nastroju.

[T=07min] Dorzutka pozostałych ~50mg tą samą drogą podania.

[T=09min] Mocniejsze znieczulenie razem z górną szczęką, lekkie znieczulenie w gardle,  widoczna mentalna stymulacja i wkręta w muzykę.

[T=10min] Chęć słuchania muzyki, cisza mnie nudzi.

[T=11min] Lekki dyskomfort w brzuchu.

  • Benzydamina



Substancja: BENZYDAMINA (Chlorowodorek Benzydaminy, Benzydaminum Hydrochloricum)


===


Doświadczenie: wszystko (zielone[hurtem], mąka, gałka, alkohol, dxm[też hurtem], efedryna, aviomarin,

bombowiec, stilnox.) i sporo innych ;p


===


Zażucanie: 2 saszetki (1.5 gram) wyekstraktowane (metodą filtracji) zmieszane z wodą, do popijania sok jabłkowy.

  • DXM
  • Tripraport

Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.

"Plateau mi się zgubiło"

Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.