Marihuana mniej rakotwórcza niż nikotyna

Nikotyna zawarta w papierosach zwiększa ich rakotwórcze działanie, podczas gdy THC, składnik haszyszu i marihuany, hamuje rozwój nowotworów - donoszą naukowcy na łamach najnowszego numeru "Harm Reduction Journal".

Anonim

Kategorie

Źródło

[h]

Odsłony

3677

Wszyscy wiemy, że palenie tytoniu zwiększa ryzyko nowotworów, w szczególności raka płuc. Dzieje się tak dlatego, że nikotyna i substancje smoliste zawarte w dymie papierosowym zatruwają komórki i niszczą ich DNA.

Jednak po przeanalizowaniu dostępnych danych medycznych dr Robert Melamede z Uniwersytetu Stanu Kolorado stwierdził, że marihuana czy haszysz, w przeciwieństwie do palenia tytoniu, nie zwiększają ryzyka zachorowania na raka.

Nikotyna i THC łączą się z zupełnie innymi receptorami komórkowymi. Komórki płuc oraz dróg oddechowych pełne są receptorów dla nikotyny, ale nie mają receptorów dla THC. THC oddziałują natomiast z receptorami kannabinolowymi w mózgu, powodując charakterystyczne odczucia euforii, empatii, wyczulenie zmysłów, zaburzenia w odczuwaniu bólu i upływu czasu oraz odczucie fizycznego relaksu.

Dodatkowo THC i inne substancje zawarte w konopiach indyjskich (a więc również w marihuanie czy haszyszu) mogą niszczyć komórki rakowe i hamować rozwój nowotworów, głównie poprzez hamowanie powstawania nowych naczyń krwionośnych potrzebnych do wzrostu guza rakowego.

Wydaje się zatem, że konopie indyjskie mogą znaleźć kolejne zastosowanie terapeutyczne, pomagając w walce z nowotworami. Substancje zawarte w konopiach mogą również pomagać w leczeniu stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera czy bezsenności. Należy jednak pamiętać, że leczenie takie powinno być zawsze prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarzy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ArnoldBoczek (niezweryfikowany)

czyli moral z tego taki ze im silniejsze palonko tym zdrowsze.
hm (niezweryfikowany)

donosili juz o tym kawalek czasu temu, nic nowego:)
;) (niezweryfikowany)

"Należy jednak pamiętać, że leczenie takie powinno być zawsze prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarzy. " a my się sami bedziem leczyć, a co? w sumie jak się pirdyknie szlugi to można żyć wiecznie bo lepik zakonserwuje ciebie jak mumie :D viva mirichuana!!!!!
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
nvm (niezweryfikowany)

źródło: onet.pl <br> <br>Mógłby ktoś podrzucić bezpośredni link do tej notki w serwisie Onetu?
grintamb (niezweryfikowany)

ciekawe od kiedy palenie czegokolwiek jest zdrowe ;p <br>aczkolwiek cos w tym jest ze thc itd. , wiele razy bywalem juz bliski odkrycia lekarstwa na raka ale BALEM SIE ISC DALEJ. <br>pzdr &amp;;] <br>
ucznio (niezweryfikowany)

Nigdy w to niewatpilem, ze blazy sa nieszkodliwe. Pozbylbym sie nalogu tytoniowego,ale niestety jest to silne uzaleznienie. MAcie moze jakies patenty jak pozbyc sie tego smierdzacego tematu?
dagi (niezweryfikowany)

Nigdy w to niewatpilem, ze blazy sa nieszkodliwe. Pozbylbym sie nalogu tytoniowego,ale niestety jest to silne uzaleznienie. MAcie moze jakies patenty jak pozbyc sie tego smierdzacego tematu?
konradino beb (niezweryfikowany)

brawo dla pana naukowca :)
SKAnk (niezweryfikowany)

dajcie nam a uleczymy cala polske.na mozg tez dziala.moze nastepna kadencje normalna wybierzemy <br>lekarze zacznijcie pracowac!!!! <br>przyszlosc w mj
ASIK:) (niezweryfikowany)

ja zawsze powtarzalam, ze ziolko idealnie konserwuje hehe :D wiecznie mlodzi, wiecznie piekni, wiecznie zdrowi!! HIP! HIP! MARICHUANA;)
giecik (niezweryfikowany)

im wiecej jarania tym lepiej !!! <br>sex drugs i rap ;) <br>
aLbert (niezweryfikowany)

PiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePiękniePięknie <br>THCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCTHCRKSRKSRKS
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

S&S : Wolne mieszkanie, przez większą część tripa własny pokój. Aktualnie nieco skacowany po imprezie, nastawienie pozytywne, głównym celem było oderwanie się od codzienności na kilka godzin.

Substancja: Dekstrometorfan 450mg + 300mg,

Wiek: 17 lat Waga: 80 kg

Doświadczenie: THC, Alkohol, Muchomor Czerwony, Gałka muszkatołowa ( bez efektu)

  • ALD-52
  • ALD-52
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie raczej rekreacyjne. Otoczenie: razem z przyjacielem, moim psem Maxem, w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy.

Wszystko to wydarzyło się około 6 lat temu, ale dopiero teraz postanowiłem spisać tę historię dla potomnych, więc wybaczcie mi, jeśli wspomnienia i sentymenty wypaczyły tę historię. Zacznę od trip raportu, a następnie przejdę do następstw tego doświadczenia w moim życiu. Razem z przyjacielem, moim psem Maxem (dwoma pięknymi duszami :) w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy, 100 mcg ALD-52 i 140 mg MDMA na głowę (uprzedzając pies nie przyjmował żadnej substancji xd). Nastawienie raczej rekreacyjne - myliłem się.

  • Szałwia Wieszcza

Hello ,



Zmeczony wrocilem do domu i wpadl mi do glowy szalony pomysl.Salvia, zaraz po szkole!

Tym razem mialem zamiar przesadzic, bo zauwazylem ze mniejszeilosci przyjmowane w rownych, dluzszych odstepach czasu daja lepszyefekt. No wiec na poczatku wypalilem 2. lufy. Polozylem sie,zaczalem glebiej oddychac i wsluchalem sie w rytm. Tak, w wewnetrznyrytm, ktory zawsze pojawia sie po szalwi. Takie rytmiczne dudnieniebebnow, polaczone z typem szamanskiego zawodzenia. Bardzo mistycznie:)

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.