Policja zlikwidowała wytwórnię amfetaminy

Nielegalną wytwórnię amfetaminy, w której zainstalowane były trzy linie produkcyjne, zlikwidowali policjanci na Lubelszczyźnie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2826
Trzy osoby zostały zatrzymane - poinformowała w niedzielę policja.

Wytwórnia mieściła się w położonym na uboczu gospodarstwie, w niewielkiej wsi na granicy powiatu Biała Podlaska i Radzyń Podlaski. Policjanci weszli tam w piątek rano. Na jednej z trzech zainstalowanych tam linii urządzeń trwała właśnie produkcja narkotyku. Funkcjonariusze znaleźli też 25 litrów BMK, półproduktu do wytwarzania amfetaminy.

"Z produkcji będącej w toku oraz przygotowanego półproduktu powstałoby około 30 kg czystej amfetaminy o czarnorynkowej wartości 1,5 mln zł" - powiedział PAP rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji Janusz Wójtowicz.

Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn: 42-letniego mieszkańca Pruszkowa, według ustaleń policji chemika nadzorującego wytwarzanie narkotyku; współpracującego z nim 42-letniego mieszkańca Radzynia Podlaskiego oraz 46-letniego właściciela gospodarstwa.

"Policja i prokuratura wystąpiły do sądu w Radzyniu Podlaskim o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych. Grozi im kara do 5 lat więzienia" - dodał policjant.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

bohuhval (niezweryfikowany)

policja likwiduje fabryczki a ćpuny dostaja proszek do pieczenia, gips czy cholera jedna wie co z domieszką amfetaminy. A śluzówek nikt na loterii nie wygrał
ufoludek (niezweryfikowany)

policja likwiduje fabryczki a ćpuny dostaja proszek do pieczenia, gips czy cholera jedna wie co z domieszką amfetaminy. A śluzówek nikt na loterii nie wygrał
elox (niezweryfikowany)

ufoludek wdup sobie polowke dobrej fety to zobaczysz po chuj, jak ci przyrznie noradrenalinka i dopaminka to nie bedziesz wiedzial co robic
tyr (niezweryfikowany)

ufoludek wdup sobie polowke dobrej fety to zobaczysz po chuj, jak ci przyrznie noradrenalinka i dopaminka to nie bedziesz wiedzial co robic
igor (niezweryfikowany)

ufoludek wdup sobie polowke dobrej fety to zobaczysz po chuj, jak ci przyrznie noradrenalinka i dopaminka to nie bedziesz wiedzial co robic
tyr (niezweryfikowany)

ale fakt faktem , ze takie rarytasy jak niebieskie versace z ostatnich wakacji to sie juz zadko trafiaja :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Z dala od ludzi, w wirujacych na wietrze płatkach śniegu. Nastrój pozytywny - no bo jarać będę, smucić sie mam?

 W lutym to było. Tak mnie naszło, żeby pójść do lasu i sie spalic. I oto co z tego wyszło - co prawda doznania spisałam niemal od razu, ale postanowiłam podzielić sie nimi dopiero teraz.

"Jaka była przyczyna tego stanu?

Chemia rzecz jasna, moja lub ta przeze mnie wprowadzona. Na chemii wszystko sie rozpoczyna i kończy, Ona jest językiem Boga.

W każdym razie ostatnio moje neuroprzekaźniki urządziły sobie imprezę techno, za DJ-a robi Guetta.

Muzyka pierwszorzedna, o dragi, szyte na miarę, dba mój własny mózg.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.

  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.

1.

Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która  polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w

plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w

pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł

klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli