Jasło: Policja znalazła narkotyk gwałtu

2,5 litra GHB, czyli tzw. narkotyku gwałtu, znaleźli policjanci podczas akcji przeciwko producentom i dilerom narkotyków w Jaśle (Podkarpackie).

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

4190
O przeprowadzonej na początku tygodnia akcji poinformował w czwartek rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, podinspektor Wiesław Dybaś.

U 32-letniego mężczyzny odkryto małe laboratorium, w którym produkowano narkotyki. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że policjanci odkryli tam GHB, czyli tzw. narkotyk gwałtu - powiedział Dybaś.

Zabezpieczono ok. 2,5 litra tej substancji. Jest to największa do tej pory zabezpieczona przez policję w Polsce ilość tego narkotyku.

O narkotyku, bardzo poszukiwanym na czarnym rynku, staje się coraz głośniej, ponieważ wykorzystywany jest do obezwładniania nieświadomych, niewinnych ludzi. Wielu z nich pada potem ofiarą kradzieży lub gwałtu. Zażyciu substancji towarzyszy okresowa amnezja - powiedział Dybaś.

W ramach policyjnej akcji w Jaśle zatrzymano 16 osób. Mają od 19 do 32 lat. Tworzyli dwie grupy przestępcze. Z ustaleń wynika, że wprowadzili na czarny rynek w okolicach Jasła - co najmniej od wiosny ubiegłego roku - kilka kilogramów amfetaminy, kilka kilogramów marihuany oraz haszyszu.

Nad ich rozpracowaniem pracowała specjalna grupa operacyjno- śledcza Centralnego Biura Śledczego. Uderzenie było wynikiem kilku miesięcy wcześniejszych ustaleń operacyjnych. W kilkunastu domach znaleziono znaczne ilości amfetaminy, tabletek ekstazy, marihuany oraz haszyszu.

Zatrzymanym zarzuca się handel narkotykami wśród dzieci i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W działaniach policji brało udział 70 funkcjonariuszy oraz specjalne psy do poszukiwania narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

całe jasło, tak właśnie tam życie wygląda
Skałkowski (niezweryfikowany)

<p>Dybaś mówisz jak idiota,przestępców?że sprzedawali ludziom którzy chcieli to kupić? chłopie!!!dlaczego policja skradła tą substancje i gdzie ona jest?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • alfa-PVP
  • Ketony
  • Pierwszy raz

Własny pokój, w nocy, słuchawki na uszach, bez towarzystwa. Humor raczej dobry, a ze względu na znikomą (żeby nie powiedzieć zerową) wiedzę na temat a-pvp- ekscytacja przed testem.

Na wstępie chciałabym uprzedzić, że to mój pierwszy tekst tutaj i zdaje sobie sprawę z tego, że może nie być idealny. Jednak ze względu na mało informacji na temat alfa-PVP w Internecie oraz brak opisu przeżyć na NG, postanowiłam napisać coś od siebie dla zainteresowanych a-PVP, żeby przed zażyciem znali ewentualnie coś więcej niż tylko nazwę, jak było praktycznie w moim przypadku. :)

 

  • Etanol (alkohol)


Substancja: właściwie to gałka tyle, że w formie alkoholowej nalewki



Krótka receptura :

6 świeżych, całych gałek, litr spirytusu (85 %), parę łyżek miodu (?)

zetrzeć, ewentualnie rozpuścić miód (?), trzymać razem w słoju pół roku, potrząsać co czas jakiś

następnie zrobiłem nalew na skórkach (bez allebo) z 10 dużych cytryn i pół torebki rodzynek (24h) i zmieszałem z 0.3 -0.4 litra syropu (gorącego) złożonego pierwotnie z 1.5 szklanki cukru, litra wody i soku z tych cytryn.


  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




  • LSD-25


uwaga: *[trip zostanie opisany z punktu widzenia Cogla]