Wpadka dealerów narkotyków z osiedla Na Kozłówce

Policjanci z sekcji kryminalnej VI Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali trzech dealerów narkotyków. Przy handlarzach zabezpieczono narkotyki o wartości około 3 tys. zł oraz 270 sfałszowanych kart telefonicznych.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2146

Trzech dealerów narkotyków zatrzymali policjanci z sekcji kryminalnej VI Komisariatu Policji w Krakowie.

Przy handlarzach znaleziono narkotyki o wartości około 3 tys. zł (30 g amfetaminy i 100 tabletek ekstazy) oraz 270 sfałszowanych kart telefonicznych. Przestępcy działali na os. Na Kozłówce.

Policjanci zwrócili uwagę na samochód marki Ford, który od pewnego czasu zaczął się pojawiać w okolicy. Mężczyzn obserwowano, aż udało się urządzić zasadzkę i zatrzymać podejrzanych.

Schwytani dealerzy są mieszkańcami Krakowa w wieku 28, 30 i 47 lat. Najstarszemu z zatrzymanych postawiono zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków, za co grozi do pięciu lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DOB
  • Metoksetamina
  • Miks

Poranek, na wakacjach u brata, który był w pracy do 17 tego dnia. Przyjechałem do niego dnia poprzedniego i piliśmy piwa, paliliśmy też MJ a ja byłem dodatkowo wspomagany przez MXE na którym byłem w kilkudniowym ciągu. Kilka dni wcześniej szły różne fenylo, metkat, ur-144 i dużo DXMu więc już byłem w politoksykomańskim ciągu.

  Mimo wielu faz jest to mój pierwszy trip raport. Wcześniej zdawałem tylko gdzieś po forach zdawkowe informacje. No ale lepiej napisać porządną powieść dla potomnych i dla siebie... 

 

  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.

 

  • Powój hawajski

Powoj lykalem pierwszy i ostatni raz. Mialem juz doswiadczenia

z lsd, salvia, grzybami itd.





Z zachodniego sklepu zamowilem nasionka Ipomoea Tricolor

czy jak to sie zwie. Dostalem okolo 180 nasionek. Jakos nie

mialem kiedy sie za to zabrac, ale w koncy znalazlem czas





18:00 jestem sam na chacie. Probowalem zmielic nasionka

w mozdziezu, ale byly za twarde. Dlatego wsypalem

je do buzi po koleii i gryzlem, gryzlem no i do brzusia.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Z dala od ludzi, w wirujacych na wietrze płatkach śniegu. Nastrój pozytywny - no bo jarać będę, smucić sie mam?

 W lutym to było. Tak mnie naszło, żeby pójść do lasu i sie spalic. I oto co z tego wyszło - co prawda doznania spisałam niemal od razu, ale postanowiłam podzielić sie nimi dopiero teraz.

"Jaka była przyczyna tego stanu?

Chemia rzecz jasna, moja lub ta przeze mnie wprowadzona. Na chemii wszystko sie rozpoczyna i kończy, Ona jest językiem Boga.

W każdym razie ostatnio moje neuroprzekaźniki urządziły sobie imprezę techno, za DJ-a robi Guetta.

Muzyka pierwszorzedna, o dragi, szyte na miarę, dba mój własny mózg.