W mieście króluje heroina

W Zielonej Górze w ostatnich latach czterokrotnie wzrosła liczba przestępst związanych z narkotykami. Najczęściej dilerów można spotkać w śródmieściu, na osiedlu Pomorskim i Przyjaźni.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2061

Kilka dni temu policjanci zatrzymali matkę ( 45 lat) i córkę ( 19 lat), które w swoim mieszkaniu na starówce sprzedawały heroinę. Z klientami umawiały się na telefon, później towar sprzedawały w domu. Policjantów powiadomili mieszkańcy kamienicy, zdenerwowani ciągłymi wizytami narkomanów. Funkcjonariusze podejrzewają, że kobiety rozprowadzały narkotyki od kilku miesięcy. Przez ten czas sprzedały ponad 300 działek heroiny. Połowa z nich trafiła w ręce nieletnich - uczniów zielonogórskich liceów i gimnazjów. Sprawę przejęli już zielonogórscy prokuratorzy, kobiety zostały tymczasowo aresztowane. Jeśli potwierdzą się zarzuty, dilerkom grozi nawet 25 lat więzienia.

To nie pierwszy przypadek w tym roku. W lutym zatrzymano kilku dwudziestoparolatków, którzy również sprzedawali heroinę.

- W mieście króluje heroina, bo ma najłatwiejsze komponenty do wytwarzania - wyjaśnia Piotr Puchała, rzecznik miejskiego komendanta

W ubiegłym roku w powiecie zielonogórskim policjanci wszczęli blisko 200 postępowań w sprawach związanych z posiadaniem, handlem lub przemytem narkotyków. Pięć lat wczęśniej było ich tylko 50. W sprzedaż i przemyt zamieszanych było 315 osób ( dla porównania w powiecie gorzowskim odpowiednio - 306).

Zmniejszył się także próg inicjacji narkotykowej. Po miękkie narkotyki sięgają już 12, 13 latki. Wcześniej były to zazwyczaj 15-latki.

W Zielonej Górze najwięcej dilerów i posiadaczy wyłapuje I komisariatu przy ul. Niepodległości. Już teraz na koncie ma trzy razy więcej zatrzymań niż pozostałe komisariaty.

- Centrum miasta to najbardziej dogodne miejsce to handlowania, w pobliżu puby, dyskoteki. Nie znaczy to, że dilerzy mieszkają w śródmieściu, po prostu tu umawiają się najczęściej na transakcję. - opowiada Dariusz Djaków, komendant I komisariatu policji, którego pracownicy zatrzymali od początku roku już blisko trzydziestkę dilerów.

Nastepne na liscie niebezpiecznych miejsc jest os. Pomorskie i Przyjaźni. Dobra wiadomość to, że coraz bardziej bezpieczne stają się okolice szkół.

- Identyfikatory i szkolni ochroniarze skutecznie utrudnili pracę dilerom - opowiada Piotr Puchała i zapewnia, że policjanci w każdej chwili mogą przyjść do szkoły ze specjalnie wyszkolonym psem do wyszukiwania narkotyków.

Twarde narkotyki najczęściej trafiają do nas z Ameryki Południowej, miękkie z Holandii. Kurierami są coraz częściej zielonogórzanie. Potem wysyłają je także do centrum kraju.

Komentuje, Kazimierz Rubaszewski, rzecznik zielonogórskiej prokuratury: - Od pięciu lat liczba wykrytych spraw związanych z przemytem, handlem narkotykami wzrasta lawinowo. Myślę że ma to bezpośredni związek z powstaniem sekcji policyjnych, które zajmują się tym problemem. Sprawy, które trafiają do prokuratury to nie tylko handel narkotykami ale coraz częściej przemyt i zorganizowane grupy z powiązaniami międzynarodowymi. Ponad 80 proc. postępowań kończy się aktami oskarżenia, w ubiegłym roku w całym okręgu przygotowaliśmy ich grubo ponad tysiąc.

Ile postępowań

Dane z prokuratury okręgowej w Zielonej Górze. Liczba wszczętych postępowań związanych z dilowaniem i przemytem narkotyków. W 2000 - 343, w 2001 r. - 976

w 2002 r.- 1,4 tys., w 2003 r. - 1.311, w 2004 r. - 1,6 tys.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FidoDido (niezweryfikowany)

Nie używajcie heroiny. Lepiej od razu na beret z wysokiego drzewa...
djdx (niezweryfikowany)

Nie używajcie heroiny. Lepiej od razu na beret z wysokiego drzewa...
Louis (niezweryfikowany)

W mojej kamienicy los w centymetrach się liczy <br>Przerabiają monety na minuty tak robią wszyscy w okolicy <br>Zalanej histerią heroiny - to nie dla nas <br>Bo dla nas - liczy się tylko marihuana! <br> <br>W mojej kamienicy widziano zbrodniarza <br>W jednorazowe strzykawki marzenia zbrodniarz wkładał <br>Jak darmowe bilety w kosmos - to nie dla nas <br>Bo dla nas - liczy się tylko marihuana! <br> <br>W mojej kamienicy trzy dni temu w piwnicy <br>Ze szczurami zatańczyły zwłoki, przyjacielu <br>Nie dotykaj heroiny - to nie dla nas <br>Bo dla nas - liczy się tylko marihuana! <br> <br>(Marihuana, Marihuana) <br> <br>Wielonarodowe, zbrojne sojusze trwałe <br>Korupcja chroni heroinowy świat bajek <br>Więc to my zwiedzimy więzienia <br>Ponieważ dla nas - liczy się tylko marihuana! <br> <br>Legalna, tam gdzie rozum nie uciekł z głowy <br>W obrazkach postępowych, marihuana sterylna <br>Zdrowsza od wódki Wyborowej <br>Dlatego dla nas - liczy się tylko ona! <br> <br>(x2) <br>Hej ile Ty masz lat <br>Ciągle tkwisz w tej idiotycznej sytuacji <br>Stoi przed Tobą cały świat <br>A Ty ciągle jesteś otaczany idiotami - o, tak, tak <br> <br> <br>Zrób pierwszy krok <br>Może też następny <br>Wyrwiemy się stąd na zawsze bo dla nas <br>Liczy się tylko marihuana <br> <br>(x2) <br>Najlepiej nic i nigdy nie zażywać <br>Trzymać się z daleka od iluzji i od czarów <br>A jeśli musisz się tam zbliżyć to pamiętaj <br>Liczy się tylko marihuana <br> <br>(x4) <br>Hej ile Ty masz lat <br>Ciągle tkwisz w tej idiotycznej sytuacji <br>Stoi przed Tobą cały świat <br>A Ty ciągle jesteś otaczany idiotami <br> <br>Dziś Twój czas <br>Walcz o siebie <br>Przed Tobą stoi świat
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.

„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”

 

  • 4-HO-MET

DOŚWIADCZENIE:

Alkohol, nikotyna, Kodeina, Metkatynon, Diazepam, Dekstrometorfan, Zolpidem, Gałka, Pseudoefedryna, MDPV, 4-HO-MET (pierwszy raz).

SET & SETTING:

Od czasu kiedy dostałem paczkę z pierwszym RC, do czasu iniekcji minęło około dwóch tygodni.

Fetysz igieł i iniekcji sprawił, że bez zastanowienia będzie to droga administracji dla nowej substancji.

12,5mg, rozpuszczone w 0,9ml wody czekało na podanie w udo, w strzykawce tuberkulinowej Romeda, zakończonej krystalicznie niebieską igłą 0,6x25mm...

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo sprzyjające, jeden z najlepszych jak dla mnie festiwali elektronicznych w Polsce w bardzo przyjemnym mieście nad Wisłą. Piękne miejsce, świetnie wspominam, plaża, woda, pięknie podświetlony most, świetnie światła, muzyka... Zażycie było już wcześniej przemyślane i planowane, nastrój podekscytowania połączonego ze strachem (uczucie ścisku w żołądku).

Piękny ciepły, letni wieczór, duży festiwal w pięknym miejscu, docieramy z grupką znajomych na miejsce, lekko podchmielona i już dobrze upalona cieszę się jak dziecko na myśl,że przede mną piękne chwile w pięknym miejscu z piękną ekipą! Jedynie lekkie obawy przed pierwszym zażyciem MDMA czasami sprawiają, że zastanawiam się czy powinnam. (Słabe tripy znajomych, których byłam świadkiem, lęk, niepokój i przerastająca bombka z braku wiedzy na temat dawkowania). Znajomi uspokajają mnie.