Policja kontra gimnazjalni dilerzy

Łódzcy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 23 i 19 lat podejrzewanych o handel narkotykami i udostępnianie ich uczniom jednego z łódzkich gimnazjów.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1720

Dotąd w tej sprawie ujęto już pięciu dilerów oraz - wspólnie z dyrekcją placówki - ustalono krąg prawie 20 uczniów palących mariuhanę. Sprawa wyszła na jaw pod koniec listopada, kiedy podczas kontroli pies straży miejskiej specjalizujący się w wyrywaniu narkotyków odnalazł w jednym z gimnazjów w dzielnicy Bałuty 1,5 g marihuany w plecaku 15-letniej uczennicy.

W czwartek rano policjanci z zespołu ds. zwalczania przestępczości narkotykowej łódzkiej policji zatrzymali 23-letniego bezrobotnego podejrzewanego o udostępnianie narkotyków nieletnim i małoletnim. W innym mieszkaniu ujęto podejrzewanego o to 19-latka - poinformował Marek Machwitz z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

To kolejni dilerzy zatrzymani w tej sprawie; w sumie ujęto już pięciu podejrzanych. Dotąd sąd aresztował dwóch z nich. 17-latek jest podejrzany o udzielanie narkotyków małoletnim, ułatwianie użycia i nakłanianie do zażywania. Grozi mu kara od 3 do 15 lat więzienia. Drugi z aresztowanych - 24-latek - odpowie za wprowadzanie do obiegu środków odurzających, za co grozi mu kara do 8 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa, policja zapowiada kolejne zatrzymania.

Od pięciu lat łódzcy strażnicy miejscy przy udziale specjalnie szkolonych psów przeprowadzają kontrole w szkołach i sprawdzają, czy uczniowie mają przy sobie narkotyki lub czy je zażywają. Akcja jest częścią realizowanego w Łodzi programu przeciwdziałania narkomanii wśród młodzieży Narkomanii Stop.

Od kilku miesięcy straż miejska ma własnego psa - labradora, który wabi się Noki - wyszkolonego do wykrywania narkotyków. Wcześniej psy wypożyczane były z urzędu celnego bądź policji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

y? (niezweryfikowany)

"...ułatwianie użycia... " - o co chodzi?
aaaa (niezweryfikowany)

bibulki
Rajmund Rembieliński (niezweryfikowany)

No ładnie, NARKOTYKI w mojej starej podstawowce. Zajebiscie, jak ja konczylem 8 lat temu tez bylo tam pod dostatkiem wszystkiego, i stan taki trwal juz od dlugiego czasu. Interesujace ze tyle lat zajelo dyrekcji podjecie jakis krokow aby ukrocic proceder spozywania narkotykow w szkole.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.

  • Metadon


Więc, było to tak...



Magiczny dzień, koniec roku szkolnego, wysiłek jednego roku, obniżenie poziomu stresu w organiźmie... Rozumiecie? Zupełny odpał. Postanowiłem spróbować czegoś nowego, padło na metadon, ale po kolei.



Set&setting: Pozytywny nastrój, dobra pogoda, miła atmosfera - koniec roku szkolnego. Żadnych ciśnień, gdzieś do godziny 16:00 pod wpływem alkoholu.

Niestety, brak znajomych u boku. Ciekawość do tej substancji, zupełna niewiedza jeśli idzie o jej działanie i dawkowanie.


  • MDMA (Ecstasy)








12:30 spożycie xtc ibn ladenów na spółę z samiczką




  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.