Zatrzymano dealerów przewożących kilogram kokainy

Dwóch dealerów narkotyków przewożących samochodem kilogram kokainy o wartości 200 tys. złotych zatrzymała policja w Lęborku. Mężczyznom za handel narkotykami grozi do 10 lat więzienia - podało w czwartek biuro prasowe pomorskiej policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1762

Zatrzymani to dwaj mieszkańcy Gdyni: 29-letni Krzysztof Z. i o rok młodszy Radosław B. W czwartek Sąd Rejonowy w Wejherowie ma zdecydować o ich aresztowaniu.

Kokaina ukryta była filtrze powietrza auta. Jak ustalili policjanci, narkotyk był transportowany do sprzedaży na terenie Gdyni.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

djdx (niezweryfikowany)

przypał i tyle
Edwin (niezweryfikowany)

Zostawcie ich w spokoju, oni wcale nie są dilerami . Koksik mieli na własny użytek(zapas na urlop w Juracie).
mh (niezweryfikowany)

dlaczego w moim mieście nie ma kokainy????????!!!!!!!!!!
Towarzystwo Prz... (niezweryfikowany)

dlaczego w moim mieście nie ma kokainy????????!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting : deszczowy smętny dzień, jakoś pierwsza niedziela Maja, zapowiadało się całkiem nudnie. Impreza rodzinna - tzw. komunia. Spontaniczne opuszczanie imprezy i powrót do nadciągającej, wiszącej w powietrzu benzy. Jako iż spacerowaliśmy podczas tripa i jeździliśmy autem miejscówek było sporo czyt. niżej

  • Dekstrometorfan

Wiek : 18

Doświadczenie : marihuana, haszysz, kodeina, tramadol, diazepam

Set&Settings : Na początku chciałem w sylwestra zwyczajnie zapalić zioło, jednak niestety było niedostępne, więc poszedłem do apteki po Acodin. Zacząłem jeść tabletki w domu. Nastawienie było chyba niezbyt dobre, gdyż trochę się bałem, z uwagi na możliwość przedawkowania (prawdopodobnie wpłynęło to znacząco na tripa)

Dawka : 450mg / waga 75kg czyli równo 6mg/kg masy ciała

  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)