Leki z makówki

Naukowcy uzyskali genetycznie modyfikowany mak produkujący leki zamiast opium - donosi najnowszy numer "Nature biotechnology"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5717

Papaver somniferum, czyli popularny mak, jest rośliną uprawianą na całym świecie dla celów przemysłowych, leczniczych i spożywczych, w wielu krajach także dla produkcji narkotyków, głównie opium.

Opium otrzymuje się z soku niedojrzałych makówek. Składa się ono z około 40 różnych alkaloidów, w tym najsilniej działających - morfiny i kodeiny oraz papaweryny.

Grupa australijskich naukowców z CSIRO Plant Industry z Canberry pod kierunkiem Philipa Larkina uzyskała genetycznie modyfikowaną odmianę maku, która nie produkuje morfiny i kodeiny, ale zamiast tego nienarkotyczny związek - retykulinę, będący prekursorem wielu leków przeciwrakowych i przeciwmalarycznych.

Naukowcy zmienili ostatni etap szlaku biosyntezy morfiny i kodeiny wykorzystując proces, zwany wyciszaniem RNA. Proces ten polega na tym, że mała cząsteczka RNA łączy się z mRNA białek związanych z syntezą narkotyków, co jest sygnałem do zniszczenia tych mRNA.

W ten sposób nie dochodzi do produkcji morfiny i kodeiny, a zamiast tego w makówkach gromadzony jest inny alkaloid - retykulina. Retykulina wyizolowana z soku makowego może być wykorzystana następnie do produkcji wielu leków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Absurd (niezweryfikowany)

Inżynieria genetyczna pakuje łapska tam gdzie nie powinna.
FruvaQ (niezweryfikowany)

Inżynieria genetyczna pakuje łapska tam gdzie nie powinna.
QrA (niezweryfikowany)

coraz więcej genetycznie modyfikowanych roślin... a jak się rozplenią... nikt nie myśli o skutkach :( <br>
danielek (niezweryfikowany)

pewnie ta te <br>retykulina w wiekszych ilosciach działa fazujaco ,a morfina i opium tez sa wykorzystywane(chyba)w szpitalach ale nie w takich ilosciach!!!
Laszido (niezweryfikowany)

OPIUM POKRZYWA PRODUKOWAŁA&gt;&gt;&gt;WTEDY PROBLEM BROWNIARZY BY SIE SKONCZYŁ!!CO NIE ???
Anonim (niezweryfikowany)

<pre>albo w lato z dmuchawców a konkretnie z soku ich łodygi no i co ?bo ja myśle że było by ok.</pre>
scr (niezweryfikowany)

coraz więcej genetycznie modyfikowanych roślin... a jak się rozplenią... nikt nie myśli o skutkach :( <br>
Anonim (niezweryfikowany)

a do tego sok z makowki
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


cze .... loga wysylam z kwasnego dzionka(Czwartek):


8:00 przychodzi do mnie 2 zaufanych ludzi- 1 przynosi 3 papierki z obrazkiem

usmiechnietego kota zAlicji wkrainie czarow


8:45 siedzimy u mnie w kuchni i rozdrabniamy 1/2 afgaaana (?)


9:00 postanawiamy obejrzec jakis film bo za bardzo w kuchni przyciaga nas

okno na swiat :)


9:05 czemu mam tyle kaset!?!?!?!?


9:10 wreszcie znalazlem to co nam pasuje: kreskooowka "Sasiedzi"- zaczyna

byc

fajnie

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

U mnie w domu na wsi, na tarasie przed ogrodem. Towarzyszył mi mój chłopak jako tripsitter. Nastrój: pozytywny. Ogólne zaciekawienie i fascynacja tym, co się zaraz wydarzy

To było piękne, słoneczne popołudnie. Praktycznie przeddzień lata, wiosna w pełnym rozkwicie. Dookoła mnie zieleń bujnie rosnąca w moim ogrodzie i ja - dopiero co zerwawszy świeże grzyby z growkitu. Miałem pewne obawy, czy uda mi się wyhodować je prawidłowo, bo czytałem o doświadczeniach innych użytkowników i często przejewiał się motyw pleśni w growboxie, więc spodziewałem się, że za pierwszym razem może mi się nie udać.

  • Dekstrometorfan

Substancja:


DeXtroMetorfan - ACODIN





Stopień zaawansowania:


mj i #. Pierwszy raz z DXM...





Dawka:


Pierwszy raz! - 450 mg DXM (DeXtroMetorfan) - dawkowane po 5 tabsów co 5 min.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Lekkie rozdrażnienie psychiczne

Działo się to na kilka lat temu, kiedy jeszcze studiowałem. Była wtedy późna jesień, albo wczesna zima. Koleżanka (nazwijmy ją O) zaprosiła mnie na imprezę do swojego nowego miejsca pracy, był to squat gdzie królował dnb. Chciałem się wtedy gdzieś wyżyć, poszaleć i oczywiści czymś się stripować. Dlatego przyjąłem zaproszenie koleżanki.