Przemytnicy narkotyków przed sąd

Sześć osób oskarżyła łódzka prokuratura o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się przemytem i dystrybucją znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1904

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany w środę do sądu - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Małgorzata Glapska-Dudkiewicz.

Oskarżonym prokuratura zarzuciła, że w okresie od co najmniej listopada 2002 r. do 23 czerwca 2003 r. wywozili bez wymaganego zezwolenia z Polski do Niemiec amfetaminę, przewozili z Holandii do Niemiec oraz Polski marihuanę i haszysz oraz wprowadzali te środki do obrotu. Pięciu mężczyznom i kobiecie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

?? (niezweryfikowany)

"wywozili bez wymaganego zezwolenia " ???ocb. czyli ze mozna dostac pozwolenie od rzadu rp?
C!chy (niezweryfikowany)

"wywozili bez wymaganego zezwolenia " ???ocb. czyli ze mozna dostac pozwolenie od rzadu rp?
laszi1 (niezweryfikowany)

bo amfetamina jest produkowana w Polsce w legalnych laborat. i dodaWANA W ILOSCIACH SLADOWYCH DO LEKOW
Rodzynka (niezweryfikowany)

jesZcze jak gdzie blisko granicy mieszkali
LASZIDO2 (niezweryfikowany)

jesZcze jak gdzie blisko granicy mieszkali
(niezweryfikowany)

Chuechuechue...ten kolo zawsze był moim ulubieńcem, ale niestety nigdy nie bedzie u władzy, po prostu jest za madry i zbyt logicznie rozumuje.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotne wieczory w domu, jesienna zmuła.

Nie będzie to raport dotyczący konkretnie jednej podróży, a powyrywane z kontekstu różne przygody które dane mi było przeżyć podczas spotkań z kaszlakiem. Schemat był zawsze ten sam - tabletki zjeść, przepalić nikotyną i thc, położyć się na łóżku ze słuchawkami na uszach i odpłynąć słuchając muzyki, w 80% podróży (nie znudziło mi się!) był to album Infected Mushroom - Return to the Sauce - i jest to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza cecha podróży o których piszę. Posegreguję je w miarę co do dawek. 

  • LSD-25

Wczoraj z Joruusem walnelismy po raz pierwszy kwacha. O kurwa, jakiego to mialo kopa :-))) Najpierw chacialo mi sie tanczyc, ale to po jakims czasie minelo. Pozniej mialem uczucie, jakby moje cialo rozpadalo sie na komorki, a potem na jeszcze mniejsze czesci. Nastepnie mialem wrazenie, ze znam wszystkie zagadki wszechswiata, ze wiem jak powstal swiat. Myslalem, ze jestem geniuszem, poznalem wszystkie tajemnice medycyny. I to bylo O.K. Gorzej zrobilo sie, kiedy zaczelismy wpieprzac paluszki. Kiedy je gryzlem, one zaczely zamieniac sie w trojwymiarowe figurki, ktorych nie moglem przelknac.

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.