Zanim wpadną w nałóg

Eksperymentalny program terapii uzależnień

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

4005

We Wrocławiu ruszył wczoraj Oddział Dzienny Terapii Uzależnień dla młodzieży.- Będziemy leczyć wykorzystując zalety naszych pacjentów - zapowiada Andrzej Turek, kierownik oddziału.

Placówka powstała przy Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnień i Współuzależnienia. Terapeuci przyjęli w niej wczoraj pierwszych dwóch pacjentów.

- Miało przyjść sześciu, ale niełatwo zerwać z piciem. Oni wiedzą, że mogą zacząć terapię dopiero wtedy, gdy przestaną pić - mówi Andrzej Gabiński, pedagog.

Wczoraj na terapię zgłosiła się Anna i Marek. Oboje mają 20 lat. Piją od ponad sześciu. - Próbowałem wszystkiego oprócz denaturatu. Mam dwa wyroki w zawieszeniu. Jestem tu, bo chcę skończyć z piciem - mówi chłopak. Anna przez ostatnie miesiące piła do lustra. Ma depresję i stany lękowe. Mówi, że ten oddział, to dla niej ostatnia szansa.

Terapeuci realizują z nimi eksperymentalny program.

- Będziemy diagnozować młodych ludzi na podstawie ich zalet. Ich zainteresowania i zdolności mogą pomóc na wyrwanie się z picia - uważa Gabiński. Oddział będzie pomagał ludziom w wieku 15-21 lat, którzy nadużywają alkoholu. Pomoc dostaną także rodziny pijących małolatów.

- Bez tego ta terapia nie miałaby sensu. Dzieciak, który przestanie pić musi mieć wsparcie w rodzinie - uważa Andrzej Turek. Na terapii młodzież będzie spędzała kilka godzin dziennie. W dwóch grupach leczyć się będzie po osiem osób. Jeżeli pomysł na terapię się sprawdzi, oddział podpisze umowę z NFZ i w przyszłym roku przyjmie na leczenie więcej osób.

Na pomysł założenia oddziału dla młodzieży z problemami alkoholowymi wpadli terapeuci. którzy do tej pory pomagali dorosłym alkoholikom.

- Często zgłaszali sie do nas po pomoc młodzi ludzie, ale my mieliśmy programy tylko dla dorosłych - mówi Andrzej Gabski. Aby pomagać pijącej młodzieży wrocławski oddział skorzystał z doświadczeń ośrodka w Łodzi. Koncentrując się na zaletach i talentach młodych ludzi będą chcieli ich zmotywować do zmiany stylu życia.

- Pokażemy im, jak powinni wykorzystywać swoje umiejętności, zerwać z pijącym środowiskiem, wrócić do szkoły - obiecuje Andrzej Turek. Na oddział przy ul. Korzeniowskiego mogą się zgłaszać także osoby nieubezpieczone. Niepełnoletni muszą mieć zgodę rodziców. Warunkiem przyjęcia na leczenie jest abstynencja alkoholowa i narkotykowa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ALinkA (niezweryfikowany)

"- Bez tego ta terapia nie miałaby sensu. Dzieciak, który przestanie pić musi mieć wsparcie w rodzinie - uważa Andrzej Turek" - to jednak nie jest konieczne pozwolenie narkomanowi na stoczenie sie na dno i calkowite odbebranie mu wsparcia, wyrzucenie z domu, pietnowanie i (lub) pozbawienie wolnosci? Pierdolony Marku Kotański, mam nadzieje, ze wyjesz z bolu w piekle, jebany chuju, ze swoja filozofia - jebie Cie w Twoja martwa dupe i Twoja sekte Monar, badz po stokroc przeklety, bi-la kaifa.
doman (niezweryfikowany)

jesli małolat ktory przestał brac i pić wpierw musi stać sie abstynentem aby podjąc leczenie..to ja sie pytam co teraz leczyć? :) <br> <br>wydaje mi się to troche absurdalne... myślicie ze tak łątwo zerwać z piciem? ze jak podpisze sie jakiś głupi papierek to już od razu przestanie się pic? tak? to może wpierw ci z was ktorzy palą papierosy spróbuja rzucić palenie w 1 dzien...jestem bardzo ciekawy jak będziecie wyglądać....
Rejku. (niezweryfikowany)

jesli małolat ktory przestał brac i pić wpierw musi stać sie abstynentem aby podjąc leczenie..to ja sie pytam co teraz leczyć? :) <br> <br>wydaje mi się to troche absurdalne... myślicie ze tak łątwo zerwać z piciem? ze jak podpisze sie jakiś głupi papierek to już od razu przestanie się pic? tak? to może wpierw ci z was ktorzy palą papierosy spróbuja rzucić palenie w 1 dzien...jestem bardzo ciekawy jak będziecie wyglądać....
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.

Wiek: 20

Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe

Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.

Cały dzień przeleżany w łóżku.

Wrócił, pojechaliśmy po temat.

Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.

  • Grzyby halucynogenne

Doświadczenie: MJ, Salvia, Acodin








  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Podróż z dwoma bliskimi przyjaciółmi i zarazem współlokatorami biorącymi kwas po raz pierwszy - S i P, słoneczny styczniowy dzień, obecny przez większość czasu opiekun - J (też współlokator). Dobre nastroje, długo wyczekiwany trip. Sporo zmian otoczenia - plaża w ciągu dnia, ulice miasta, blokowisko w nocy, mieszkanie kumpla, samochód, jeszcze raz plaża w nocy i na koniec nasze mieszkanie. Mieliśmy do dyspozycji także ostatnią już osobę z mieszkania - H, który podjął się roli kierowcy.

Trip opisywany po upływie długiego czasu. Podawane czasy są więc raczej orientacyjne. Podobnie jak z poprzednimi moimi TR - będzie długo i szczegółowo (tym razem naprawdę aż do przesady). Chcę spisać jak najwięcej z tego, co zapamiętałem. Rola którą staram się spełnić to raczej bycie dobrym kronikarzem niż gawędziarzem. Każdy kto nie poczuł się odstraszony powyższą zapowiedzią jest mile widziany w drugim akapicie, oraz każdym następnym.

  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?