Amfetamina z osiedla domków

Profesjonalną fabrykę amfetaminy rozbili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Narkotyk był produkowany w samym środku osiedla domów jednorodzinnych w podwarszawskim Pruszkowie.

Anonim

Kategorie

Źródło

Google Alert
mko, ktr

Odsłony

2860

W wykrytym i zlikwidowanym przez CBŚ laboratorium było pięć kompletnych linii do produkcji amfetaminy. Ich uruchomienie umożliwiłoby przestępcom produkcję 30 kilogramów narkotyku w ciągu 48-godzinnego cyklu. Amfetamina była ważona i paczkowana w miejscu produkcji. Półprodukty sprowadzano z Litwy, a gotowy narkotyk miał być sprzedawany w krajach skandynawskich.

Laboratorium było wyposażone w filtry kominowe zatrzymujące charakterystyczny zapach towarzyszący produkcji narkotyków.- Wytwórnia znajdowała się w domu jednorodzinnym w środku osiedla, a jednak nikt z sąsiadów nie podejrzewał, co się działo na tej posesji. Zapewne dlatego, że aresztowany chemik zainstalował profesjonalne filtry, które zatrzymywały wszelkie zapachy towarzyszące nielegalnej produkcji - twierdzi nadkom. Sławomir Cisowski z Komendy Głównej Policji.

Fabryka prawdopodobnie miała być wkrótce rozbudowywana, o czym świadczyły znalezione przez policjantów przyrządy chemiczne i dodatkowe filtry.

Podczas policyjnej akcji zatrzymano i aresztowano właściciela fabryki - mieszkańca Pruszkowa, Sylwestra W. Mężczyźnie postawiono zarzut produkcji i usiłowania wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środka odurzającego. Centralne Biuro Śledcze zapowiada zatrzymania kolejnych osób w związku z tą sprawą.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

SPEEDE (niezweryfikowany)

YO LUDZIE. WSZYSTK DLA LUDZI ALE Z UMIAREM
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • MDMA (Ecstasy)

Set&Setting : Ciepły sierpniowy wieczór 2005 roku, poprzedzony pięknym sierpniowym dniem. Ja, na trwającym bardzo długo (już około 2 lat) ciągu amfetaminowym, w swoim pokoju, zaopatrzony w papierosy oraz dobrą muzykę.

Dawka: 1 pigułka koloru jasnokremowego z wyrytą kropką pośrodku

Wiek i waga: obecnie 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psylocibe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem

 . Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.