Diler - detektyw

Kluczbork. Uczniowie szkoły detektywistycznej porcjowali amfetaminę, gdy dopadła ich policja.

Anonim

Kategorie

Źródło

Trybuna Śląska

Odsłony

3556

Policjanci z Kluczborka złapali, na goracym uczynku, dwóch dilerów narkotykowych. Zdaniem oficera prasowego miejscowej komendy, aspiranta sztabowego Stanisława Banaśkiewicza, sprawa jest rozwojowa.

" Do policyjnej izby przesłuchań trafiło dwóch mieszkańców Kluczborka. Jeden miał 21 lat, drugi 24. W chwili zatrzymania siedzieli w samochodzie i posługujac sie waga elektroniczna, ważyli i porcjowali amfetaminę. Mieli też przy sobie troche marihuany."

Wartość zatrzymanych narkotyków nie jest wielka, bo wynosi około 300 zł. " Jednak z tym przypadku ważniejsze jest, że udało nam sie złapać ich na goracym uczynku. Moga też być źródłem informacji, które doprowadza do dalszych zatrzymań wyjaśnił aspirant Banaśkiewicz.

Pikanterii dodaje fakt, iż obydwaj zatrzymani sa uczniami Policealnej Szkoły Detektywistycznej. W opinii aspiranta Banaśkiewicza, zatrzymanie w sprawie o narkotyki przekreśla ich kariere w tym zawodzie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dr Jezzy Jeff (niezweryfikowany)

sam sie ucze w policealnej szkole co prawda o innym profilu ale i tak na przerwach w kiblu to browce sie walają a po ryjach widać ze wiekszość to ciśnieniowcy ehehe
roxyk (niezweryfikowany)

chłopaki zmarnowali sobie życie przez głupia amfetaminę a po szkole detektywistycznej mogli miec całkiem fajne życie..... <br> &quot;Nie daj się PSOM wiesz jacy oni som...&quot;
wentek (niezweryfikowany)

mysle ze chlopaki sa detektywami z powolania i po prostu chcieli zrobic cus &quot;nadprogramowo&quot; np. rozgromienie szajki przemytnikow jako praca &quot;na szostke&quot; :) &lt;rotfl&gt;
.chudy. (niezweryfikowany)

ale trzeba być pojebanym że by w aucie dzielić towar, mogli juz w czasie jazdy :)
Pan Prezes (niezweryfikowany)

Nawed uczniowie na dedektywów wiedzą co jest dobre:D
DILER (niezweryfikowany)

CHŁOPAKI MAJA LIPE PSY WĘSZĄ STRASZĄ WYPYTUJĄ ALE I TAK DRAGI NIE ZNIKNĄ Z NASZYCH ULIC... ---SRAM NA KLUCZBORSKĄ POLICJE--- W SZCZEGULNOŚCI NA DZIELNICOWYCH 'KAKE I CYGANA'
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Set z pozoru pozytywny, setting taki sobie.

"Go banging about with a psychedelic drug for a Saturday night turn-on, and you can get into a really bad place, psychologically. Know what you’re using, decide just why you’re using it, and you can have a rich experience." - PiKHAL

"Eee tam." - ja

---

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

 

I. WSTĘP

  • Bad trip
  • Powój hawajski

Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.

Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastawienie jak zwykle pozytywne mimo trzech bad tripów jakie miałem w swojej 3 letniej karierze, Setting: wieczór i noc z 28.09 na 29.09 tego roku. Dodatkowo: komp (net a później gierki w tym FarCry, który zakupiłem w Empiku z pomarańczowej kolekcji klasyki :) opłacało się kupić, a nie ściągać jak zawsze, bo przynajmniej to pewne jest, a i tak to pierwsza i NIE ostatnia gra jaką kupiłem w tym roku ;]) oraz film

Witam wszystkich. Chciałbym opisać wszystko z jak największą liczbą szczegołów, które zapamiętałem z wczorajszego tripu oraz trochę czasu przed rozpoczęciem tripowania, żeby przybliżyć Wam moje nastawienie i przygotowanie wszystkiego (czyli Set and Setting). Znaczenie słów "Acodin zażył mnie" w tytule wyjaśnię przy opisywaniu tripu na 900mg.