Tabletki ekstazy ukryte pod siedzeniem

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie przemytu dużej ilości narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

3099

Sąd w świdnicy otrzymał z Krakowa akt oskarżenia dotyczący międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się przemytem narkotyków przez polską granicę.

Świdnicki sąd miałby rozpatrzyą jeden z jej odłamów, dotyczący próby przemytu przez granicę w Kudowie Słonem aż 5 kilogramów tabletek ekstazy. Jej czarnorynkowa wartośą to kilka mln. złotych.

Do przemytu miało dojśą, zdaniem prokuratury, w 2000 roku. Zdzisław K., mieszkaniec Krakowa, ukrył w samochodzie, w specjalnych skrytkach, 18 tysięcy sztuk tabletek ekstazy. Podczas kontroli na przejściu granicznym w Kudowie narkotyki wykryły psy, choą tylko ich niewielką częśą. Były one bowiem specjalnie przed tym zabezpieczone (pakowano je wraz z ziarenkami pieprzu, a paczki smarowano musztardą).

Jednak Zdzisław K. granicę przekroczył i został zatrzymany w Niemczech, gdzie jako kurier przekazywał towar odbiorcom. Tam trafił na dwa lata do więzienia. W tym czasie polska policja uzyskała dowody, że mężczyzna przewoził znacznie większą, niż to odkryto na granicy, ilośą narkotyków i poszukiwała go w kraju listem gończym. Został zatrzymany po wyjściu z niemieckiego więzienia i powrocie do Polski. Za tak duży przemyt i dodatkowo działanie w zorganizowanej grupie przestępczej grozi mu nawet do 15 lat więzienia.

- Nasz sąd prawdopodobnie zwróci akt oskarżenia z powrotem do Krakowa - mówi Mariusz Górski, rzecznik Sądu Okręgowego w świdnicy. - Wprawdzie przestępstwo popełniono w Kudowie, więc w naszym regionie, ale zarówno oskarżony, jak i wszyscy świadkowie, mieszkają w Krakowie.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Opium
  • Pierwszy raz

Byłem ciekawy nowej substancji której jeszcze nie miałem okazji doświadczyć

Próbowałem już wiele rzeczy ale koda jakoś nie trafiła do tej pory do mojego organizmu, to stwierdziłem, że czas spróbować. Dzień wczesniej kupiłem sobie syropek Thicodin wracając z korków z chemii objeżdżając kilka aptek bo nigdzie nie mieli. Wkurwiony, że znalezienie tego zajęło mi tyle czasu, wróciłem sobie do domu, i łyknąłem ze spritem ale nic mnie nie zrobiło. Stwierdziłem, że no kurwa tak szybko się nie poddam, no i dnia następnego czyli dzisiaj jak to pisze w moje rączki trafiło opakowanie Antidolu 15.

19:00 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Codzienna depresja

Cześć wszystkim. 

Najpierw zajmę się raportem z ostatniej podróży, a potem podzielę się z Wami tytułowymi przemyśleniami. Jeśli ktoś chce trafić do nich szybko, niechaj znajdzie niebieski, wytłuszczony tekst.

Część pierwsza: ostatni trip

  • Tramadol



Spis tresci:



  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)