Likwidacja wytwórni heroiny

Dwie osoby zatrzymane

Anonim

Kategorie

Źródło

FAKT

Odsłony

2479

WĘGORZEWO

Małżeństwo Renata i Janusz C. zamienili swoje mieszkanie w prawdziwe laboratorium. Produkowali w nim heroinę, poczym nią handlowali. Ale interes kręcił się tylko kilka miesięcy. Wczoraj do mieszkania wpadli policjanci. Oprócz wszystkich składników i urządzeń potrzebnych do produkcji narkotyku znaleźli także strzykawki z podzieloną na porcje gotową heroinę.

Małżonkom producentom grozi do 15 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

bosy (niezweryfikowany)

czemu ten news jest jako zly ? <br>paskudnie sie stalo ze zlikwidowali biednych handlarzy hera ktorzy chcieli tylko pomagac biednej mlodziezy ?
Gordon (niezweryfikowany)

czemu ten news jest jako zly ? <br>paskudnie sie stalo ze zlikwidowali biednych handlarzy hera ktorzy chcieli tylko pomagac biednej mlodziezy ?
niewiem (niezweryfikowany)

czemu ten news jest jako zly ? <br>paskudnie sie stalo ze zlikwidowali biednych handlarzy hera ktorzy chcieli tylko pomagac biednej mlodziezy ?
weżyk (niezweryfikowany)

jakis z dupy wynik... labolatorium pff kilka garnków i troche słomy do kapotu.. wkacu polska heroina <br> <br>hyba ze robili normalnego browna :) to dli rade:) <br> <br>jak dla mnie głupota w hacie krecic cos takiego
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, duża ciekawość, duże oczekiwania, duża wiara w siebie i fazę, spokojne otoczenie,

Godzina 9:30- Łykam 11 kapsułek, w których zamknąłem mieszankę imbiru i pieprzu czarnego. Obie te przyprawy mają za zadanie wzmocnić moje doznania. Kumpel (nazwijmy go Kleofas) łyka 10, ponieważ waży troszkę mniej. A przez "troszkę" rozumiem jakieś 10 kilo :) Moja waga to w chwili obecnej 88 kilogramów.

Całość popijamy sokiem z grejpfruta (ułatwia wchłanianie leków) zmieszanym z AAKG (kolejny wzmacniacz faz). Dodajemy do tego po 12 ml syropu Atussin.

  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • 2C-P
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój, samotnie. Pozytywne nastawienie.

Pierwszy raz  z psychodelikiem klasycznym.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.