Leki na depresję zwiększają liczbę neuronów w mózgu

To odkrycie ma pomóc w stworzeniu jeszcze skuteczniejszych środków do walki z tą chorobą

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

11847

To odkrycie ma pomóc w stworzeniu jeszcze skuteczniejszych środków do walk z tą chorobą

- Mamy dowody na to, że leki przeciwdepresyjne pobudzają nasz mózg do rozwoju nowych komórek nerwowych - ogłosił na łamach najnowszego "Science" zespół naukowców pod kierunkiem Luca Santarelli z Columbia University w Nowym Jorku. - Wiemy też, dlaczego środki te działają dopiero po kilku tygodniach. To czas potrzebny, aby komórki podzieliły się, przekształciły w neurony i wytworzyły między sobą sieć połączeń. Dopiero wtedy mogą zacząć działać.

Amerykańscy badacze analizowali część mózgu zwaną hipokampem odpowiedzialną m.in. za pamięć i uczenie się. W pierwszym z przeprowadzonych przez siebie eksperymentów podawali leki przeciwdepresyjne myszom, które przeniesiono w nowe otoczenie. Zmiana miejsca wywołała u nich lęki i inne podobne do depresji objawy. Części zwierząt podawano leki przez pięć dni, a części przez cztery tygodnie. Okazało się, że te leczone dłużej radziły sobie znacznie lepiej, np. prędzej zaczynały jeść podawany im pokarm. W ich mózgach zaś szybkość tworzenia się nowych komórek nerwowych zwiększyła się o 60 proc.

Podczas kolejnego doświadczenia grupie myszy za pomocą promieni Roentgena zniszczono nowo powstające komórki nerwowe w hipokampie. Podawanie im potem leków przeciwdepresyjnych nie przyniosło żadnych korzyści. Dla porównania, myszy, którym oszczędzono napromieniowania, reagowały na leki bardzo dobrze.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)

co za głupoty, ciekawe ile Eli Lilly i inne koncerny zapłaciły wyborczej za opublikowanie takich bajek...szkoda tylko, że ludzie w to uwierzą :( <br>
QrA (niezweryfikowany)

co za głupoty, ciekawe ile Eli Lilly i inne koncerny zapłaciły wyborczej za opublikowanie takich bajek...szkoda tylko, że ludzie w to uwierzą :( <br>
mac (niezweryfikowany)

czyli jest to niemozliwe??
bs (niezweryfikowany)

nie ma jak lobbing farmaceutyczny, ciekawe kto placil za badania
wicherek (niezweryfikowany)

mozg jest to tkanka bardzo elastyczna i moze sie odbudowywac, a wplyw lekow antydepresyjnych rzeczywiscie moze miec na to wplyw. <br>Kojarza mi sie eksperymenty Stephena J. Suomi (ucznia Harlowa), nie pamietam z ktorego roku, o niszczacym wplywie stresu na tkanki mozgu rezusow. Skoro stres niszczy mozg to dlaczego dobrostan nie moglby sprzyjac jego odbudowie? (ale nie ja powodowac). A wskazniki takie jak wzrost, waga, dlugosc zycia, ktore sa wyzsze w krajach wysoko rozwinietych niz w krajach 3go swiata? <br>Inna sprawa jest, _dlaczego_ on sie odbudowuje -- czy jest to wynik samego leku (jego wplyw na regeneracje tkanki, tak, jak essentiale odbudowuje watrobe), czy to organizm sam robi, bo lepiej sie czuje.
scr (niezweryfikowany)

mozg jest to tkanka bardzo elastyczna i moze sie odbudowywac, a wplyw lekow antydepresyjnych rzeczywiscie moze miec na to wplyw. <br>Kojarza mi sie eksperymenty Stephena J. Suomi (ucznia Harlowa), nie pamietam z ktorego roku, o niszczacym wplywie stresu na tkanki mozgu rezusow. Skoro stres niszczy mozg to dlaczego dobrostan nie moglby sprzyjac jego odbudowie? (ale nie ja powodowac). A wskazniki takie jak wzrost, waga, dlugosc zycia, ktore sa wyzsze w krajach wysoko rozwinietych niz w krajach 3go swiata? <br>Inna sprawa jest, _dlaczego_ on sie odbudowuje -- czy jest to wynik samego leku (jego wplyw na regeneracje tkanki, tak, jak essentiale odbudowuje watrobe), czy to organizm sam robi, bo lepiej sie czuje.
Armageddon (niezweryfikowany)

wszystko pieknie, ladnie, tylko czemu zawsze obrywaja bogu ducha winne myszy? ;]
FruvaQ (niezweryfikowany)

A to w sumie sie dobrze sklada bo mi zostalo troche venlafaxynki :D
...eff... (niezweryfikowany)

Ciekawi mnie, jakie leki przebadano w tym kierunku.... Wydaje mi się, że tak powinna działać większość generalnie.... ProZ@c jest idealnie przebadanym lekiem, ale to chyba nie on, bo dawno już by to wykryto. Jeśli kogoś interesuje, to przyszłością będzie czynnik wzrostu nerwów. Rewelacja !!! Ale nie przechodzi przez barierę krew-mózg, niestety, i trzeba podawać go dokomorowo, co jest, hę, tro.hę, niewygodne ;-) Pozdrawiam wszystkich dbających o neurony ;-)
scr (niezweryfikowany)

Ciekawi mnie, jakie leki przebadano w tym kierunku.... Wydaje mi się, że tak powinna działać większość generalnie.... ProZ@c jest idealnie przebadanym lekiem, ale to chyba nie on, bo dawno już by to wykryto. Jeśli kogoś interesuje, to przyszłością będzie czynnik wzrostu nerwów. Rewelacja !!! Ale nie przechodzi przez barierę krew-mózg, niestety, i trzeba podawać go dokomorowo, co jest, hę, tro.hę, niewygodne ;-) Pozdrawiam wszystkich dbających o neurony ;-)
AT (niezweryfikowany)

wszystko pieknie, ladnie, tylko czemu zawsze obrywaja bogu ducha winne myszy? ;]
angree (niezweryfikowany)

wszystko pieknie, ladnie, tylko czemu zawsze obrywaja bogu ducha winne myszy? ;]
Armageddon (niezweryfikowany)

wszystko pieknie, ladnie, tylko czemu zawsze obrywaja bogu ducha winne myszy? ;]
bober budowniczy (niezweryfikowany)

wszystko pieknie, ladnie, tylko czemu zawsze obrywaja bogu ducha winne myszy? ;]
AT (niezweryfikowany)

Tylko to troche ogolnikowo napisane, jak to zwykle w gazetach tego typu.. &quot;Leki przeciwdepresyjne &quot;. Ani razu nie napisali o jakie substancje chodzilo, lub chociaz jakie mechanizmy dzialania. <br> <br>AT
piasek marokao (niezweryfikowany)

hehehe przez 2miechy zarlem dropsy caly czas potem zostalem warzywem jakies 6mieiecy az moj kumpel kumpel http://www.noni.com.pl/home.html i powiedzail kup to mowie wam rewelacja regeneruje 80 procent neuronow po ekstazie i swietnie dziala na mozg po skunach maM PAMIEC JAK 12LATEK
adam DAW (niezweryfikowany)

miałem ten sam problem, było to 2 lata temu a nadal nie doszedłem do siebie. Ile trzeba wypić tego soku żeby pomogło. Ile czasu trzeba go pić? Ja zacząłem, piję 2 tygodnie ale efekt jest nieznaczny. Ile czasu trwało to u Ciebie?
DawidS (niezweryfikowany)

To nie sa herezje. Wspomniane wyżej leki zwiększaja ilość neuroprzekaźników w mózgu, przez co ułatwiają przewodzenie informacji między neuronami. WIęcej informacji to nowe połączenia i ogólny motor rozwojowy dla OUN. Nawet taki "toksyk" jak amfetamina z jednej strony zabija a z drugiej buduje... z korzyścią dla zabija ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Swój własny przytulny dom. Za oknem cisza i piękny zapach unoszący się po deszczu

Siemanko!

Dawno mnie tutaj nie było, a bardzo miło odwiedza mi się to miejsce, więc dlaczego nie wykorzystać sytuacji i coś skrobnąć od siebie.

Waga:61
Wzrost: 180
Wiek: 25

Prawie klasyka - na rozbieg 200 mg, na peak'u (wiem powinno być na zejściu - już nie mogłem wytrzymać) 600 mg. Łącznie 800 mg DXM. Zakręciłem się dziś trochę bo jeszcze syrop Acodin 300 mam. Ale dawno z dyso do czynienia nie miałem i powiem szczerze, że się boję. 800 będzie w sam raz. Są klony na ratunek...

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • LSD-25

Substancje: amfetamina - dwie kreski - tak akurat, marihuana - dwa blanty, 0,5 kartona - nie jestem pewna, czy to było LSD, może ważka, może DOC. W każdym razie sprzedane jako kwas, więc niech będzie.

S & S: zima, mieszkanie kumpli/krakowskie knajpy/wielki kawał krakowa [z buta]

Współtripujący: M. i G.

Wiek, waga: 19 lat, 63 kg

Doświadczenie (wtedy): Marihuana, haszysz, amfetamina, DXM, extasy, M. - tak jak ja, G. - więcej

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.