Sport kontra narkotyki

"Sport przeciw narkotykom" - 11 stycznia na warszawskim torze Stegny odbędzie się impreza antynarkotykowa, której główną atrakcją będzie wyścig "człowiek kontra maszyna"rozegrany pomiędzy Pawłem Zygmuntem a Leszkiem Kuzajem.

Anonim

Kategorie

Źródło

wiadomosci.wp.pl

Odsłony

5466
Celem przedsięwzięcia "Sport przeciw narkotykom - Ja nie biorę, lecz wygrywam" jest uświadomienie zagrożenia wynikającego z uzależnień oraz skierowanie apelu - ostrzeżenia do naszego społeczeństwa i zaproponowanie alternatywy jaką jest "nałóg" sportu i różnorodnych form aktywności fizycznej.

O godz. 16.00 Paweł Zygmunt na łyżwach będzie się ścigał z Leszkiem Kuzajem, który zasiądzie za kierownicą sportowego Subaru Impreza WRC. Samochód zostanie przystosowany do jazdy na lodzie i wyposażony w specjalistyczne ogumienie z kolcami. Tego rodzaju wyścig odbędzie się dopiero po raz drugi na świecie. Impreza "Sport przeciw narkotykom" rozpocznie się już o 10.30, a o 17.00 wystąpi Patrycja Markowska, która zakończy akcję.

Wyścig Pawła Zygmunta z Leszkiem Kuzajem rozpocznie cykl spektakularnych imprez, których finałem zawsze będzie niecodzienna rywalizacja sportowców na poziomie olimpijskim. Sportowcy, wychodząc naprzeciw problemom niepokojącym dzisiejsze społeczeństwo chcą zmniejszyć rozmiary szerzącej się choroby XXI wieku. Na rok 2003 planowanych jest 5 imprez.

Podczas trwania akcji będą się odbywały imprezy towarzyszące: lód dostępny dla wszystkich, pokaz i nauka jazdy w wykonaniu Ani Rechnio, konkursy i animacje, prezentacje gwiazd oraz koncerty gwiazd muzyki pop. Dodatkowo podczas imprezy odbywały się będą prelekcje antynarkotykowe i pokazy prewencyjne policji. W imprezie udział wezmą olimpijczycy oraz ludzie estrady, teatru i filmu.

"Sport przeciw narkotykom - Ja nie biorę, lecz wygrywam" to przedsięwzięcie odbywające się od dwóch lat. W fazie organizacyjnej akcji prowadzone są spotkania edukacyjne o tematyce antynarkotykowej z dziećmi i młodzieżą na terenie szkół, których finały odbywają się w dniu planowanego cyklu imprez.

Szkoły podstawowe, gimnazja, licea prezentują przygotowane materiały tematyczne zawierające treści antynarkotykowe. Od początku akcji wspierają ją znani sportowcy: Józef Łuszczak - mistrz świata w biegach narciarskich, Artur Partyka, Leszek Kuzaj, Ania Rechnio, Paweł Zygmunt, Erwina Ryś-Ferens, Mateusz Kuśnierewicz, Dorota Staszewska oraz Agnieszka Rylik. (mdz)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

PtaQ (niezweryfikowany)

Czyz to nie jest wzruszajace ? <br>Jakies fajne imprezy narkotykowe i wszystko jest w porzadku. Zagraja tam wybitni wykonawcy tacy jak ich troje. W szkolach dzieciaki przestana brac. Policja bedzie miala spokoj. Dla mnie bomba !!! <br>
shahid (niezweryfikowany)

ja biore, lecz wygrywam;)
PtaQ (niezweryfikowany)

Kiedy zamiast &quot;antynarkotykowe &quot; będzie &quot;edukujące o narkotykach &quot;? Jak długo człowiek może tkwić w tej samej bzdurnej sytuacji? ... niestety w mordę - historia (wojen) uczy, że bardzo długo...
Armageddon (niezweryfikowany)

Kiedy zamiast &quot;antynarkotykowe &quot; będzie &quot;edukujące o narkotykach &quot;? Jak długo człowiek może tkwić w tej samej bzdurnej sytuacji? ... niestety w mordę - historia (wojen) uczy, że bardzo długo...
PtaQ (niezweryfikowany)

Kiedy zamiast &quot;antynarkotykowe &quot; będzie &quot;edukujące o narkotykach &quot;? Jak długo człowiek może tkwić w tej samej bzdurnej sytuacji? ... niestety w mordę - historia (wojen) uczy, że bardzo długo...
xil (niezweryfikowany)

Kiedy zamiast &quot;antynarkotykowe &quot; będzie &quot;edukujące o narkotykach &quot;? Jak długo człowiek może tkwić w tej samej bzdurnej sytuacji? ... niestety w mordę - historia (wojen) uczy, że bardzo długo...
konradino (niezweryfikowany)

jak wsapniale, ze ktos znowu uzywa tej wyswiechtanej socjotechnicznej sztuczki przeciwstawiajac sobie dragi i zdrowie :) sposob myslenia wywodzacy sie z podstaw systemu kapitalistycznego. chcialbym doczekac czasow kiedy w naszym kraju zacznie rzadzic rozsadek, a nie demagogia i mowic sie takze zacznie o uzywaniu, a nie tylko o naduzywaniu...
xil (niezweryfikowany)

jak facet na lyzwach moze wygrac z facetem w samochodzie? takie glupie pytanie ;-)
highway (niezweryfikowany)

ciagle ten sam syf, bierzesz przegrywasz, narkotyki dziekuje nie biore, itp. puste i politycznie poprawne slogany nic wiecej.
jarynGan (niezweryfikowany)

&quot;o 17.00 wystąpi Patrycja Markowska, która zakończy akcję &quot; - na proszq jak zwykle :) <br>pozdrawiam <br>
konradino (niezweryfikowany)

jak wsapniale, ze ktos znowu uzywa tej wyswiechtanej socjotechnicznej sztuczki przeciwstawiajac sobie dragi i zdrowie :) sposob myslenia wywodzacy sie z podstaw systemu kapitalistycznego. chcialbym doczekac czasow kiedy w naszym kraju zacznie rzadzic rozsadek, a nie demagogia i mowic sie takze zacznie o uzywaniu, a nie tylko o naduzywaniu...
później (niezweryfikowany)

Idziemy z kolegami... :))) <br>Impreza = widadomo co:), nieistotne jaka impreza:)
lok (niezweryfikowany)

jak facet na lyzwach moze wygrac z facetem w samochodzie? takie glupie pytanie ;-)
scr (niezweryfikowany)

jak facet na lyzwach moze wygrac z facetem w samochodzie? takie glupie pytanie ;-)
Chrupec (niezweryfikowany)

A ja wciagam kotlety z omo liposystem i trenuje podwodne spawanie konstrukcji paździerzopodobnych, które to sprzedaję nastepnie na targu wyrobów artystycznych w Bukowinie Tatrzańskiej.
psyborg (niezweryfikowany)

A ja wciagam kotlety z omo liposystem i trenuje podwodne spawanie konstrukcji paździerzopodobnych, które to sprzedaję nastepnie na targu wyrobów artystycznych w Bukowinie Tatrzańskiej.
Barindo (niezweryfikowany)

<p>Bylem tam pamietm to jak dzis :) W sumie dobra inicjatywa, popieram<span style="white-space: pre;"> </span></p>
turystyka (niezweryfikowany)

<p>Bardzo pożyteczna akcja i ciekawy artykuł</p>
Filisi (niezweryfikowany)

Sport może skutecznie odciągnąć od zazywania narkotyków. To fakt. Ja zachęcam do zapoznania się z tym artykułem https://lepszytrener.pl/blog-trenera/czemu-sport-odciaga-od-zazywania-narkotykow
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Chęć przetestowania nowej substancji, ale bez przesadnej ekscytacji. Dzień jak co dzień - całkowita norma.

Na wstępie zaznaczę że lubię się rozpisywać. Baaaardzo rozpisywać, co widać po wielkości tekstu :) Czytasz na własną odpowiedzialność!

Przeglądając Hyperreal'a oraz Neurogroove natchnąłem się na substancje zwaną pseudo-efedryna. Nie znalazłem o niej zbyt dużo informacji, a gdy jakieś już znajdywałem były bardzo mieszane - od kompletnie żadnych efektów działa po naprawdę zachwalające działanie "pseudo-efki". Stwierdziłem - "trzeba spróbować tego shit'u". No i spróbowałem :)

  • Szałwia Wieszcza


0:00


Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy

uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:

niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic

nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam

liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem

już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!