Dlaczego legalna marihuana jest bezpieczniejsza? Wyniki najnowszych badań

W najnowszych badaniach naukowcy ujawnili zaskakującą różnicę w bezpieczeństwie między marihuaną uprawianą dla legalnego i nielegalnego rynku w Kanadzie. Aż 92% nieuregulowanej marihuany wykazało obecność wielu pestycydów, podczas gdy zaledwie 6% produktów uregulowanych było zanieczyszczonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

34

W najnowszych badaniach naukowcy ujawnili zaskakującą różnicę w bezpieczeństwie między marihuaną uprawianą dla legalnego i nielegalnego rynku w Kanadzie. Aż 92% nieuregulowanej marihuany wykazało obecność wielu pestycydów, podczas gdy zaledwie 6% produktów uregulowanych było zanieczyszczonych.

Badanie opublikowane w Journal of Cannabis Research analizowało 36 próbek marihuany pochodzących od licencjonowanych sprzedawców oraz 24 próbki z czarnego rynku, skonfiskowane przez organy ścigania. Dzięki analizie, badacze mieli możliwość sprawdzenia, czy produkty były uprawiane z zastosowaniem pestycydów lub czy były zanieczyszczone którąkolwiek z 327 różnych substancji chemicznych.

Dla legalnej marihuany wskaźnik zanieczyszczenia wynosił jedynie 6%. Wykryto śladowe ilości tylko dwóch pozostałości pestycydów – myklobutanilu i dichlobenilu. Ten ostatni pestycyd nie znajduje się na liście 96 substancji podlegających obowiązkowym testom według kanadyjskich przepisów.

Niepokojąca Obecność Pestycydów na Czarnym Rynku

W przypadku próbek z czarnego rynku, pestycydy były wszechobecne. Badanie wykazało, że 92% próbek zawierało potencjalnie niebezpieczne substancje chemiczne, identyfikując „23 unikalne aktywne składniki pestycydów, z średnią 3,7 różnych pestycydów na próbkę.”

Trzy z nich – chlorpyrifos, imidakloprid i myklobutanil – były obecne w próbkach w stężeniach nawet trzy rzędy wielkości większych niż najniższy kalibrowany poziom 0,01 μg/g.

Poprawa w Kanadyjskim Sektorze Marihuany

Mimo obecności pestycydów w 6% legalnych próbek, badacze podkreślili, że „licencjonowany kanadyjski sektor marihuany znacząco się poprawił”. Przed wprowadzeniem obowiązkowych testów w 2019 roku wskaźnik zanieczyszczenia wynosił około 30%.

Badanie to jest jedyną obszerną analizą porównującą zawartość pestycydów w legalnych i nielegalnych produktach marihuany w krajach, gdzie marihuana jest legalna. Mimo że była to niewielka próbka, wyniki potwierdzają komunikaty rządu Kanady o potencjalnych zagrożeniach związanych z konsumpcją nielegalnych produktów.

Regulacja Sprzedaży Marihuany Gwarancją Bezpieczeństwa

Wnioski z badań potwierdzają to, co od dawna twierdzą zwolennicy reform w zakresie marihuany: uregulowanie sprzedaży marihuany zapewnia konsumentom dostęp do bezpieczniejszych produktów.

Inne badanie opublikowane w zeszłym roku analizowało przepisy dotyczące testowania marihuany w różnych stanach USA i wykazało, że różnorodność przepisów prowadzi do dezinformacji wśród społeczeństwa.

Stworzenie jednolitego systemu jest wyzwaniem w obliczu federalnego zakazu. Chociaż Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zatwierdziła używanie pewnych pestycydów dla konopi przemysłowych po legalizacji uprawy w ramach ustawy z 2018 roku, nie uczyniła tego dla marihuany.

Tymczasem dwóch republikańskich legislatorów przedstawiło projekt ustawy mający na celu walkę z używaniem zakazanych pestycydów w nielegalnych uprawach marihuany. Celem jest ochrona zdrowia konsumentów, zwłaszcza pacjentów korzystających z medycznej marihuany.

W 2019 roku organizacja non-profit Beyond Pesticides wezwała do wprowadzenia federalnych przepisów dotyczących pestycydów używanych w marihuanie, aby promować zdrowie i bezpieczeństwo publiczne.

Ostatnie badania i działania wskazują na rosnące zrozumienie potrzeby regulacji i kontroli jakości produktów marihuany. Tylko dzięki temu konsumenci mogą korzystać z produktów o znanej jakości i być pewni ich bezpieczeństwa.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.

1.

Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która  polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w

plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w

pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł

klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli

  • Chlorprothiksen
  • Tripraport

Nastawienie: Nic specjalnego, dzień jak codzień. Otoczenie: Początkowo dom póżniej plener.

[Z uwagi na nikłą ilość raportów o tej substancji - przepuszczam. Może kogoś odwiedzie od próbowania]

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*