by Ensoryt
Zatrzymanie 6 osób, w tym 3 chemików, zlikwidowanie 3 laboratoriów narkotyków syntetycznych, przejęcie amfetaminy, metamfetaminy oraz prekursorów służących do ich produkcji, to efekt ostatnich działań policjantów CBŚP. Dzięki tym akcjom kilkaset tysięcy "działek" nie trafi na czarny rynek. Śledztwa nadzorowane są przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej oraz Prokuraturę Rejonową w Bystrzycy Kłodzkiej.
Zatrzymanie 6 osób, w tym 3 chemików, zlikwidowanie 3 laboratoriów narkotyków syntetycznych, przejęcie amfetaminy, metamfetaminy oraz prekursorów służących do ich produkcji, to efekt ostatnich działań policjantów CBŚP. Dzięki tym akcjom kilkaset tysięcy "działek" nie trafi na czarny rynek. Śledztwa nadzorowane są przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej oraz Prokuraturę Rejonową w Bystrzycy Kłodzkiej.
Policjanci z Zarządu we Wrocławiu i Kielc CBŚP zlikwidowali w ostatnim czasie w Bystrzycy Kłodzkiej laboratorium substancji psychotropowych w postaci metamfetaminy. Tam też zatrzymano obywatela Czech, podejrzanego o produkcję znacznych ilości narkotyków. W mieszkaniu znajdowało się zaaranżowane laboratorium służące do produkcji narkotyków wraz z gotowym produktem w różnej fazie poreakcyjnej, tj: ok. 130 gramów kryształu metamfetaminy, co stanowi prawie 1,3 tysiąca porcji dilerskich. W kolbach reakcyjnych znajdowało się blisko 5000 ml cieczy zawierającej metamfetaminę. Gdyby doszło do wytrącenia narkotyku czyli zakończenia reakcji chemicznej podejrzany mógłby uzyskać ok. 6 kg metamfetaminy, czyli co najmniej 60 tysięcy "działek".
Niemal w całym mieszkaniu znajdowały się liczne odczynniki i środki chemiczne, a także kilkudziesięciolitrowe beczki z zawartością poreakcyjnej substancji. Wszystkie środki zostały zabezpieczone do dalszych badań. Zabezpieczono także urządzenia i szkło laboratoryjne w postaci menzurek, kolb, zlewek, reduktorów i innych przedmiotów.
W trakcie akcji wsparcia udzielili policjanci z Komisariatu Policji w Bystrzycy Kłodzkiej oraz funkcjonariusze Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego Oddziału Zamiejscowego w Jeleniej Górze. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie zatrzymanemu przedstawiono zarzut wytwarzania substancji psychotropowych. Decyzją Sądu Rejonowego w Kłodzku mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Policjanci CBŚP z Wrocławia zatrzymali także 37-latka podejrzanego o produkcję siarczanu amfetaminy. W wynajętym we Wrocławiu mieszkaniu policjanci zabezpieczyli ponad 28 kg amfetaminy w postaci soli, z czego można by uzyskać ponad 280 tysięcy porcji. Amfetamina była zapakowana w 28 hermetycznych worków i przygotowana już do sprzedaży hurtowej. Według funkcjonariuszy, przejęte narkotyki miały trafić na rynek woj. dolnośląskiego.
Podczas akcji zabezpieczono także odczynniki chemiczne, naczynia, urządzenia, odzież ochronną, maski i inne rzeczy wykorzystywane podczas prowadzenia procesu chemicznego wysalania amfetaminy.
Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono w Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu zarzut wytwarzania znacznej ilości narkotyków. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące.
Policjanci z Zarządu we Wrocławiu CBŚP wspólnie z Dolnośląskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu prowadzą także śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się m.in. produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających. W efekcie podjętych działań zlikwidowali czynną linię produkcyjną metamfetaminy. Laboratorium znajdowało się w pomieszczeniach gospodarczych posesji w Jeleniej Górze. Wówczas to przejęto ponad 2,2 kg matamfetaminy (2,2 tys. porcji dilerskich), blisko 1,2 kg pseudoefedryny oraz różnego rodzaju urządzenia i przedmioty, m.in. szklane kolby z cieczą i widocznym osadem, menzurki, zlewki, misy żaroodporne, blistry po tabletkach zawierających pseudoefedrynę, a także niezbędne do produkcji narkotyku odczynniki i substancje chemiczne.
Podczas akcji zatrzymano tzw. chemika oraz trzy osoby podejrzane o pomoc w produkcji metamfetaminy. W Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a dodatkowo troje z nich będzie odpowiadało za produkcję narkotyków i prekursorów. Sąd Rejonowy we Wrocławiu przychylając się do wniosku prokuratora prowadzącego postępowanie, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 3 osób. Dozorem policyjnym został objęty czwarty podejrzany.
Pozytywne nastawienie, chęć przeżycia samotnego nocnego tripa, domek nad jeziorem, pełnia księżyca, Jowisz na południowym niebie, niecały miesiąc do przesilenia letniego. 24h bez jarania trawy (dla mnie to spora przerwa) 3 piwa wypite w ciągu dnia, ostatni łyk ponad 2h przed zarzuceniem
T+0
Około północy zarzuciłem karton i wyszedłem z kumplem połazić nad jezioro i inne miejsca pogadać, w domu spał mój brat i rano wstawał do pracy, więc nie chcieliśmy hałasować
T+90min.
Nastawienie bardzo pozytywne, miałem głód psychodelicznych doświadczeń, bo minęło już kilka miesięcy od ostatniego "konkretnego" tripu. Nastrój bardzo lekki, ogólna wesołość i świadomość bycia w dobrym towarzystwie, brak poważniejszych obaw, może trochę lekkomyślne podejście. Przyjęcie głównej substancji krótko po północy w noc sylwestrową, podczas imprezy połączonej z mini-koncertem w domu znajomych. Wszystko odbywało się w jednym z dużych polskich miast. NBOMe brałem sam, wcześniej spaliłem kilka jointów z innymi ludźmi i wypiłem dwa piwa w ciągu ok. 3 godzin. Podczas tripa spaliłem kolejne kilka jointów.
Postanowiłem, że ta noc będzie wspaniała. Po prostu nie mogło być inaczej. Ostateczny plan spędzenia sylwestra ukształtował się w mojej głowie dość późno. Wiedziałem, że na pewno zafunduję sobie jakąś psychodeliczną podróż, problemem był tylko dobór środków i okoliczności. W weekend poprzedzający koniec roku zostałem zaproszony na imprezę w domu kolegi. Muzyka na żywo, dobrzy znajomi - uznałem, że to jest to!
Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)
Autor: t90mek
14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.
Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.