Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.
Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)


Komentarze
Nikomu się nie podoba taka inicjatywa???!!! Super sprawa o ile to nie wałek ...i się człowiek nie wyspowiada nie tam, gdzie nie trzeba... ;) PS: nie wiem ,czy nie za dużo "nie" nie użyłem.... ;)
PS 2 : a te badania to bezpłatne będą ? Czyteż może takie, co to badacze uczestnikom płacą???? Bo to ważne może być .... Na serio!!!
Kojarzę tego gościa. On prowadzi program substytucyjny w Bydgoszczy w Fordonie albo współpracuje z nim. Jestem prawie pewien, że to z nim rozmawiałem, gdy chciałem się zapisać na program i to jego decyzją nie mogłem w nim ostatecznie uczestniczyć tylko dlatego, że mam jak normalny człowiek pracę od 8 do 16, a nie jestem zdegenerowanym bezdomnym ćpunem nierobem (tak chyba domyślnie zakładają na tym programie) i przez stałe godziny pracy nie mogłem przyjeżdżać (a o dawkach na kilka dni od początku oczywiście nie było mowy). Nic nie mogło go przekonać, w końcu stwierdził, że "nie chcę się leczyć". Jednak to program nie chciał mnie leczyć, bo widocznie nie byłem jeszcze dość zdegenerowany.
to jest walek
Ile kasy z unii jewroPEJSkiej wzięli na to?
Ile kasy z unii jewroPEJSkiej wzięli na to?