Znana z „Krzyku” aktorka uzależniona od narkotyków. Zobacz zwiastun dramatu "Castle in the Ground"

W sieci zadebiutował zwiastun filmu „Castle in the Ground”. To dramatyczna opowieść o uzależnieniu od narkotyków. W jedne z ról dawno nie widziana na ekranie Neve Campbell.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

AntyRadio
Michał Kaczoń

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

277

W sieci zadebiutował zwiastun filmu „Castle in the Ground”. To dramatyczna opowieść o uzależnieniu od narkotyków. W jedne z ról dawno nie widziana na ekranie Neve Campbe

Film „Castle in the Ground” zadebiutował na zeszłorocznym festiwalu filmowym w Toronto. To opowieść o wyniszczającym uzależnieniu od narkotyków, powiązana z dramatyczną historią pewnej napaści. Film przygląda się także procesowi dorastania do odpowiedzialności oraz podejmowaniu ryzyka dla dobra drugiej osoby.

„Castle in the Ground” - fabuła

Produkcja opowiada o młodym chłopaku, który opiekuje się swoją matką. Jego uwagę przyciąga jednak bujne życie sąsiadki z naprzeciwka. Henry postanawia zaprzyjaźnić się z Aną, ale szybko odkrywa mroczną stronę tej znajomości. Dziewczyna jest bowiem uzależniona od narkotyków i wplątała się w niebezpieczny, szemrany interes. Chłopak spróbuje jej pomóc, ale czy uda mu się wyciągnąć dziewczynę z kłopotów, samemu nie wpadając w grząskie bagno?

„Castle in the ground” – zwiastun

W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun filmu, zawierający fragmenty recenzji po premierowych pokazach podczas Toronto International Film Festival. Pokazuje dość posępny klimat filmu.

Film powstał pod okiem Joey’a Kleina, reżysera i scenarzysty, który pracuje również jako aktor. Klein napisał film „Druga strona” z 2016 roku, w którym poruszał temat choroby dwubiegunowej.

Na ekranie jego najnowszego obrazu zobaczymy natomiast Imogen Poots („Dziewczyna warta grzechu”, „Sala strachu”), Alexa Woolfa („Jumanji: Przygoda w dżungli”, „Hereditary. Dziedzictwo”), Toma Cullena („Zupełnie inny weekend”) oraz znaną z filmów z serii „Krzyk” Neve Campbell, która wystąpiła w zeszłym roku u boku Dwayne Johnsona w filmie "Drapacz Chmur".

Dramat ma pojawić się na amerykańskich platformach VOD już 15 maja. Na chwilę obecną nie wiadomo czy produkcja trafi w tym czasie także do „polskiego Internetu”.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

leon100 (niezweryfikowany)

news kretynski, skopiowany w calosci z antyradio.pl sugeruje ze aktorka jest uzalezniona, podczas gdy chodzi o postać graną przez nią w nadchodzacym filmie
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

  • Echinopsis Peruviana
  • Pierwszy raz

Samotnie w mieszkaniu. Podekscytowany, spokojny, jednak z lekkimi obawami. Miałem chyba nadzieję, że Don Mescalito pomoże mi rzucić tytoń.

   Witajcie duszyczki. Don Mescalito wołał mnie od chyba dwóch lat. Zapraszał do siebie, a ja chyba nie czułem się godzien. Od maja leżała u mnie paczuszka z 32g listków wyschniętej kory peruvian torch. Jarałem się tym faktem, choć nie czułem się gotowy. Jakiś miesiąc temu śniła mi się ta wyprawa, na którą w końcu się wybrałem... sam.