Policja tropi dopalacze u zbiegu ul. Wschodniej i Włókienniczej w Łodzi. Zatrzymała 14 osób

Policjanci ścigają przestępców, którzy u zbiegu ul. Wschodniej i ul. Włókienniczej w Łodzi handlują narkotykami i dawnymi dopalaczami, które teraz nazywają się „nowymi substancjami psychoaktywnymi”. Od początku roku zatrzymali tam 14 delikwentów, wśród których był 16-latek posiadający syntetyczny narkotyk na bazie marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Wiesłae Pierzchała

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

564

Policjanci ścigają przestępców, którzy u zbiegu ul. Wschodniej i ul. Włókienniczej w Łodzi handlują narkotykami i dawnymi dopalaczami, które teraz nazywają się „nowymi substancjami psychoaktywnymi”. Od początku roku zatrzymali tam 14 delikwentów, wśród których był 16-latek posiadający syntetyczny narkotyk na bazie marihuany.

Przewrót w handlu dopalaczami nastąpił w 2018 roku po tym, jak zaostrzono przepisy i od tej pory kary za posiadanie i handlowanie narkotykami i dopalaczami są takie same: odpowiednio do trzech i 10 lat więzienia. To sprawiło, że sklepiki z dopalaczami poznikały, zaś pokątny handel „nowymi substancjami psychoaktywnymi” odbywa się w internecie lub na ulicy. I właśnie jednym z takich punktów okazał się zbieg dwóch wspomnianych ulic, na co zwrócili uwagę okoliczni mieszkańcy.

- W związku z licznymi zgłoszeniami i sygnałami otrzymywanymi od mieszkańców z centrum Łodzi, które dotyczą pojawiania się tzw. „nowych substancji psychoaktywnych” w rejonie ulicy Wschodniej i Włókienniczej, policjanci z KMP w Łodzi podjęli działania mające na celu ograniczenie tego nielegalnego procederu. Stróże prawa analizując między innymi zgłoszenia, jakie naniesione są na Krajową Mapę Bezpieczeństwa, systematycznie krok po kroku likwidują kolejne miejsca, gdzie pojawiają się niebezpieczne substancje – zaznacza komisarz Marcin Fiedukowicz z KMP w Łodzi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Henryk (niezweryfikowany)

I nic się nie zmieniło codziennie od rana do wieczora młodzi ludzie na ul.Wschodniej i obecnie Jaracza handlują narkotykami,a w opustoszałych kamienicach powybijane są okna i drzwi i tam się ukrywają.A pomagają im młodzi chłopcy w wieku osmiu, dziewięciu lat. Takie akcje są potrzebne ciągle aż do skutku ,jednorazowa akcja nie pomoże. Panowie policjanci pomóżcie.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • 25C-NBOMe
  • Użycie medyczne

Ok.

Witam Serdecznie Wszystkich Portalowiczów ;)

Dawno mnie tu nie było, a trochę się pozmieniało... i wewnątrz i na zewnątrz. Najpiękniejsze jest to, że piszę to w momencie tripowania przy najlepszej muzyce do tego stworzonej. (Coush surfer-dickstarter). Ok,początek.

Środa 7 sierpień, popołudnie.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Miks

Woodstock 2013. Nastawienie bardzo pozytywne, sprawność umysłowa na dobrym poziomie. Lekkie zmęczenie niezregenerowane jeszcze po dniu poprzednim. Całkowicie pusty żołądek.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że raport  był pisany „na raty” pod wpływem różnych substancji jak 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2cp, MJ, a część na trzeźwo. Tak więc jest on zróżnicowany pod względem stylu jak i spojrzenia na opisywane wydarzenia.

 

  • Dekstrometorfan
  • Miks

Wiosna, starzy przyjaciele i chec doswiadczenia dysocjacyjnego odklejenia.

Trip mial miejsce dobrych kilka lat temu, jeszcze w pamietnych czasach gimbazy. Pomyslalam jednak, ze warto powspominac.

Wybralam sie z przyjacielem (nazwijmy go K.) i przyjaciolka (S.). Wtedy jeszcze wszyscy troje mieszkalismy z rodzicami (teraz juz sie wlasciwie nie widujemy). Mielismy troche kombinowania, zeby wygospodarowac sobie cala noc na trip. Jednak wszystko dopielismy na ostatni guzik i wyruszylismy nad Jezioro Nyskie - miejsce docelowej cpalni.