Sprzedali ponad pół tony amfetaminy, teraz wyłapuje ich policja

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1012

Ponad 560 kg amfetaminy, 120 kg marihuany i 6 kg mefedronu wprowadził do obrotu gang rozbity przez stołeczny wydział antynarkotykowy. Funkcjonariusze zatrzymali w ostatnich dniach ponad 20 osób z tej bandy. Grupa była świetnie zorganizowana. Miała kilka laboratoriów produkujących zarówno amfetaminę jak i mefedron. Samej amfetaminy wyprodukowali ponad 400 kg.

Wywodzący się z Mazowsza gang, od ponad roku rozpracowują połączone siły dwóch wydziałów antynarkotykowych – stołecznego i radomskiego. Funkcjonariusze zdobyli operacyjnie informacje, że na terenie województwa działa prężna grupa specjalizująca się w wytwarzaniu narkotyków syntetycznych. Przede wszystkim amfetaminy oraz mefedronu i innych dopalaczy. Gang wytwarzał narkotyk o dużej czystości. I sprzedawał go gangom z całej Polski. Przestępcy sprowadzali także narkotyki z Holandii. A ich towar trafiał m.in. do Europy Zachodniej.

– To było dobrze zorganizowane i sprawnie działające gangsterskie przedsiębiorstwo. W grupie był określony podział ról, a swoje laboratoria co jakiś czas przenosili, aby nie wpaść. Byli niemal samowystarczalni, bo wytwarzali także BMK, niezbędne do produkcji amfetaminy – wyjaśnia jeden ze śledczych.

W ostatnich dniach zatrzymano 20 członków wspomnianej bandy. – Podejrzanym przedstawiono m.in. zarzuty za wewnątrzwspólnotowy przywóz na teren RP substancji psychotropowej w łącznej ilości nie mniejszej niż 20 l amfetaminy, wytworzenia amfetaminy w ilości łącznej nie mniejszej niż 400 kg oraz wprowadzenia do obrotu co najmniej 560 kg amfetaminy, 120 kg marihuany i 6 kg mefedronu. Wszyscy mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani przez sąd – powiedział kom. Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji.

Pierwsze uderzenie w gang miało miejsce w sierpniu 2018 r. Wówczas połączone siły dwóch wydziałów antynarkotykowych – stołecznego i radomskiego trafiły w okolicach Wołomina na nielegalną fabrykę amfetaminy. W wynajętym domu działały 3 linie technologiczne. Funkcjonariusze zabezpieczyli tam urządzenia o dużej wydajności, takie jak: beczki, termostaty, grzałki, silniki, zawory, czaszę grzewczą oraz odczynniki chemiczne. Przejęto prawie 50 kg amfetaminy oraz 15 litrów BMK, z którego można wyprodukować kolejne 30 kg tego narkotyku. Wartość przejętych narkotyków oszacowano na ponad 2 mln zł. W ręce policjantów wpadło czterech mężczyzn w wieku od 23 do 34 lat. W czasie dalszych czynności skonfiskowano dodatkowo ok. 800 gram marihuany i 49 tys. zł.

Niedługo policjanci namierzyli na ternie powiatu szydłowieckiego kolejne nielegalne laboratoriom. Tym razem produkowano w nim tylko BMK, które następnie trafiało do fabryki amfetaminy. Jednocześnie funkcjonariusze trafili do jednego z garaży na warszawskich Bielanach. Miał tam działać magazyn gangu, w którym ukryto amfetaminę w płynie (idealną do przemytu) oraz gotowy narkotyk. W garażu znaleźli prawie 0,5 kg 4-CMC oraz blisko 1,5 kg mefedronu. Zatrzymano wówczas trzech „chemików”.

Śledztwo prowadzone w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga ma charakter rozwojowy, a policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

G (niezweryfikowany)

Fajnie jest mieć pieniądze, ale czy dasz radę z karą?
Bestia (niezweryfikowany)

Dam radę , bez lipy
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Set: podekscytowanie, pozytywny nastrój i ogromne pragnienie przeżycia czegoś mistycznego. Setting: noc, ciemny pokój w samotności.

- Everret, przyszła już paczka. Podrzucę ci ją za godzinę.

  • Szałwia Wieszcza


nie wiem czemu ale odczuwam wielka chec opisania tego, co zrobila ze

mna Lady Salvia poprzedniego wieczoru.


  • Amfetamina


Świta sobie ranek, a ja już po imprezce. Siedzę w domu przed

kompem... i dziwnie się czuję, bardzo dziwnie...

Po amfie i 2ssi.

Ale jedźmy od początku:



Tak w ogóle to lipa, bo impra skończyła się jakoś wcześnie ale

jutro się maraton szykuje (jak się okazało, nie tylko ta

imprezzza szybko się zwinęła ale wszystkie w mieście

dzisiaj :/).Chyba organizatorzy chcieli dać ludziom odpocząć,

hehe ;D