Afterparty: Hexen

Afterparty to projekt SIN, w ramach którego chłopaki będą w syntetycznej formie przedstawiać poszczególne nowe substancje psychoaktywne oraz zwiazane z nimi wskazówki dotyczące redukcji szkód. Bohaterem dzisiejszego odcinka jest Hexen.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Społeczna Inicjatywa Narkoplityki

Odsłony

8890

Jeśli używasz nowych substancji psychoaktywnych to istnieje duże ryzyko, że w trakcie imprezy zdarza Ci się robić to częściej niż tylko raz. Szelest foliowego woreczka, stukanie plastikowej karty i co chwilę wciąganie – takiego wyobrażenia o „sniffie” nauczyły nas hollywoodzkie filmy. W przeciwieństwie jednak do kinowej kokainy, która działa z grubsza godzinę, pół-legalne substancje takie jak heksen potrafią działać znacznie, znacznie dłużej, co może bywać zgubne zwłaszcza w przypadku „dorzutek”.

Być może właśnie tego nie wzięli pod uwagę młodzi ludzie niedawno hospitalizowani w Gryficach po zażyciu rzekomego Heksenu, jednego z popularniejszych – i mocniejszych – stymulujących „środków zastępczych”. Nie można z cala pewnością stwierdzić co faktycznie zażyli poszkodowani, ale zawsze można przygotować się na kilka najbardziej typowych akcji, którym można łatwo zapobiec.

Jeśli decydujesz się zarzucać, czy aby napewno wiesz jak robić to aby ograniczyć ryzyko, zmarnowane pieniądze oraz zmaksymalizować dobrą zabawę? Należy wziąć pod uwagę kilka kluczowych czynników: (1) czas działania substancji, (2) jej faktyczny skład oraz to, (3) w jakiej jesteśmy formie, jakim miejscu i jakich warunkach (set&settings).

ZANIM SPRÓBUJESZ poczytaj, porozmawiaj z bardziej doświadczonymi osobami. Upewnij się, że wiesz, jak powinno zadziałać. Heksen to substancja, której początkowe efekty porównywane są do kokainy. Znaczącą jednak różnicą jest utrzymująca się do kilkunastu godzin stymulacja. Czy masz akurat czas i ochotę na wielogodzinne pobudzenie po króciutkiej euforii? Nie każda impreza jest całonocna a nazajutrz na ogół trzeba do roboty…

PRZYPOMNIJ SOBIE czy poprzednim razem ta lub podobna substancja działała tak, jak powinna? Nie? Jeżeli wydaje Ci się, że masz niezwykłą odporność, zachowaj szczególną ostrożność, bo zawsze może trafić się niespodziewanie coś dużo mocniejszego. Najbezpieczniej założyć, że prędzej z dilerem jest coś nie tak, niż z własnym układem nerwowym.

UWAŻAJ NA DOMIESZKIpokroju analogów alfy-PVP (znanej z wielodniowych bezsenności usłanych paranoją), które często są dodawane ze względu na ich stosunek ich ceny do aktywności. W takim przypadku „pusta” stymulacja potrafi utrzymywać się znacznie dłużej, w skrajnych przypadkach nawet kilkadziesiąt godzin, nie mówiąc już o sytuacji kiedy pożądanego środka w zawiniątku nie ma… w ogóle.

Przede wszystkim zastanów się uczciwie jak się czujesz. Kiedy jesteśmy wyspani, najedzeni i o dobrym samopoczuciu organizm jest znacznie bardziej wytrzymały. Bonusowe punkty za unikanie spontanicznego dorzucania i imprezowanie z osobami, które niekoniecznie są pod wpływem środków psychoaktywnych.

Hexen, Hex-en, NEH, Etylo-Hexedron to nieprzebadana pochodna silnego stymulanta pentedronu. Odradzamy stosowania nowych substancji psychoaktywnych o nieznanej szkodliwości.

Dawkowanie Heksenu (dla osoby bez tolerancji):

15-40 mg

TAK:

  • PIJ WODĘ, minimum 0.3 l w ciągu godziny.
  • POŁYKAJ, nie wciągaj – szanuj swoje śluzówki, i tak się tak nie wchłania.
  • RÓB PRZERWY, Twój mózg potrzebuje czasu na regenerację.
  • JEDZ I ŚPIJ DOBRZE, duża część efektów ubocznych wynika z zaniedbania się.

NIE:

  • NIE VAPUJ, to jedna z bardziej szkodliwych metod zażywania nieprzebadanych syntetycznych substancji.
  • ANTYDEPRESANTY? Nie mieszaj jeśli zależy Ci na leczeniu.
  • NIE SNIFFUJ, zawsze bezpieczniej połknąć.
  • NIE MIESZAJ z Tramadolem (zwiększone ryzyko padaczkowe), inhibitorami MAO (niebezpiecznie nasilają niektóre efekty), DOx, NBOMe, DXM (przyśpieszają pracę serca, mogą prowadzić do tachykardii, nadciśnienia i wazokonstrykcji), innymi psychodelikami w tym marihuaną (ryzyko ataku paniki), opioidami i alkoholem (działają znacznie dłużej niż efekt stymulantu, ryzyko przedawkowania) ani z kokainą i kofeiną (zwiększają jedynie obciążenie dla organizmu).

Oceń treść:

Average: 9.8 (12 votes)

Komentarze

Wariat (niezweryfikowany)

Heniek Pure - 50tka bez tolerki, dla leszcza, ja na dzień dobry 100, ale potrafię się zachować, zważka na dorzutki, bajera musi się podkręcić do końca :-) Hemniek Igły - j.w. :-) Heniek Pure ocena zdecydowanie wyższa :-) Pozdrawiam :-)
zARAZ Podjade (niezweryfikowany)

Podasz nr ?
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron

Witam

Bohaterowie: L -czyli ja (180cm 60kg 16lat) i H - czyli kumpel (185cm 70kg 18lat) i Mef czyli Mefedron

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Jechałam z X , on to pali nałogowo i spytał się czy palę z nim, ja na to że czemu nie i że tak chcę , a on że maks 2 buchy a ja pomyślałam że co to 2 buchy , tak więc ... miejsce: miasto, przystanek, dużo ludzi

Zaczynamy ...

Jako, że X skręcił jointa i rozpalił, byłam już mega podjarana i chciałam zobaczyć jak to będzie ... biorę 1 bucha słabego i zaraz drugiego. Czuję, że coś dzieje się w środku mnie patrzę na X i widzę jak pali a zaraz podaje mi ..  pomyślałam skoro daje czemu nie... wzięłam kolejne 2 i tutaj już poczułam coś nie tak ... próbowałam odwrócić uwagę od mojego stanu i skapiałam uwage na wszystkim dookoła.. X dopalił i ruszyliśmy (wszystko działo się na przystanku). 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

                Wraz z nastaniem świtu postanowiliśmy zarzucić wspólnie trzy kartony, którymi dysponowaliśmy. Wraz z moim stałym towarzyszem pizdy, położyliśmy sobie na językach trochę mniej niż po półtorej kwadracika. Nasza koleżanka brała kwas po raz pierwszy z tego względu daliśmy jej niecałą połówkę.  Z braku innych alternatyw zaczęliśmy się rozciągać przed sporym wysiłkiem zarówno fizycznym jak i umysłowym. Pół godzinna rozgrzewka obudziła w nas elastyczność godną profesjonalnych akrobatów.