W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy.
14:20
Nie ma chyba nic gorszego niż pijany kierowca na drodze. Uber jednak zdaje się mieć problem z "wstawionymi" użytkownikami, bo chce ich identyfikować w całkiem zręczny sposób. Pytanie tylko, czy jest on całkowicie etyczny?
Jeżeli wzywasz taksówkę po "dobrej imprezie" - to bardzo dobrze z Twojej strony. Nie ma chyba nic gorszego niż pijany kierowca na drodze. Uber jednak zdaje się mieć problem z "wstawionymi" użytkownikami, bo chce ich identyfikować w całkiem zręczny sposób. Pytanie tylko, czy jest on całkowicie etyczny?
Patent , który złożył Uber jasno wskazuje na wykorzystanie sztucznej inteligencji w dziedzinie rozpoznawania „stanu” użytkownika usługi. Jak uważają twórcy projektu, subtelne zmiany w zachowaniu w trakcie korzystania z aplikacji Ubera mogą być pomocne w identyfikowaniu klientów „pod wpływem”. Co prawda firma nie wskazuje jasno na chęć rozpoznawania pijanych / upalonych / nagrzanych / naspidowanych użytkowników, ale wszystko się do tego sprowadza. W patencie używa się takich sformułowań jak „niecharakterystyczny stan użytkownika”, oraz „identyfikowanie normalnego lub odbiegającego od normy stanu szanownego użytkownika”.
Zasięg działania mechanizmu jest dosyć… rozległy. Okazuje się, że oprócz danych z samej aplikacji, Uber będzie wykorzystywał również informacje dotyczące położenia. Przeanalizuje nie tylko to, czy celnie uderzasz w przyciski w programie oraz czy szybko reagujesz na komunikaty. Ważne dla niego będzie także to, w jaki sposób poruszasz się w świecie rzeczywistym: oceni Twoją prędkość, sposób chodzenia, a nawet to gdzie się znajdujesz. Jeżeli wzywasz Ubera spod baru, a Twoje ruchy wydają się być nieco „podejrzane”, ze sporą dozą prawdopodobieństwa AI stwierdzi, że „możesz być w stanie wskazującym”.
W jaki sposób taki mechanizm miałby być pomocny? Cóż, klient pijany z reguły jest bardziej awanturujący się – krawat nie ma tutaj nic do rzeczy. Aby uniknąć nieprzyjemnych konfrontacji z użytkownikami, kierowca ostrzeżony przez usługę, że ten i ten człowiek może być akurat „wstawiony” powinien rozważyć, czy nie odrzucić tego konkretnego zlecenia. Zdarzało się również i tak, że „dobrze napojony” klient nie wytrzymywał trudów podróży i postanawiał zrobić „remont” w samochodzie, który raczej nie jest niczym przyjemnym – zwłaszcza dla kierowcy.
Dobre pytanie. Zarówno człowiek pijany, jak i chory na Parkinsona charakteryzują się spowolnionymi ruchami oraz słabą koordynacją. I jeden i drugi mogą mieć problemy z poruszaniem się w szybki i stabilny sposób. Zakładam, że jeżeli dojdzie do wdrożenia tego mechanizmu, aplikacja będzie w stanie stworzyć sobie „szablony” dotyczące każdego użytkownika i pewne odchylenia dla ogółu uznawać za normę w kontekście jednostki.
Ludzie szczególnie zainteresowani prywatnością nie są zadowoleni z planów Ubera – według nich pomysł jest zbyt intruzywny, wchodzi w intymną sferę naszego życia i z pewnością nie powinien działać w taki sposób. Pytanie, czy tego typu zarzuty nie spowodują konieczności odejścia od tego pomysłu.
Spokojne zimowe popołudnie, od początku towarzyszyło nam podekscytowanie i lekki strach przed pierwszym wspólnym tripem
W końcu nadszedł ten dzień, na pierwszego wspólnego tripa nastawialiśmy sie od dawna. W oczekiwaniu aż moje grzybki się rozwiną mieliśmy wiele czasu by się przygotować jednak tego co nas czeka totalnie się nie spodziewaliśmy.
14:20
Nazwa substancji:
Bromowodorek Dekstrometorfanu (DeXtroMethorphan Hydrobromide) popularnie zwany DXM :D
Specyfik:
Acodin 15 mg opakowanie zawiera 30 małych białych tabsów bardzo gorzkich. Dostępny w każdej aptece w cenie 5.xx zl niestety na receptę ale przy dobrej ściemie obejdzie się bez :)
Cześć wszystkim...
W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.
Zaczynam...
Rok: 2004
Dni: okolice jesieni
Oczekiwania: Ogromne Nastrój: Mój pokój lekko przyciemnione światło Stan psychiczny: Źle, chęć pocieszenia się DXM po kłótni z bliską osobą
Zacznijmy od tego, że brałem DXM na pocieszenie. Tego dnia ostro pokłóciłem się z ważną w moim życiu osobą. Nie myśląc zbyt wiele udałem się do apteki w której kupiłem dwa opakowania acodinów. Oczywiście nie obyło się bez tego, że farmaceutka wyleciała z pytaniem do koleżanki z branży - "Zdzisia, ACODIN?! To już trzeci raz!!!" no ale cóż to chyba już nie jest rzadkość. O godzinie 19:30 byłem w domu, przygotowywałem się do tripa (sprzątnąłem pokój, pościeliłem łóżko, wykąpałem się) i kiedy byłem gotowy już o godzinie 20:00 zacząłem zarzucać DXM.