REKLAMA




Setki sfrustrowanych Boliwijczyków niszczą bary

Setki Boliwijczyków, wkurzonych upijaniem się młodocianych i popełnianymi przez nich przestępstwami, atakują już drugi dzień bary i burdele w slumsach El Alto. Uzbrojeni w kije i kamienie, protestujący porozbijali okna i zdemolowali co najmniej 20 barów.

slu

Kategorie

Odsłony

479
Setki Boliwijczyków, wkurzonych upijaniem się młodocianych i popełnianymi przez nich przestępstwami, atakują już drugi dzień bary i burdele w slumsach El Alto. Uzbrojeni w kije i kamienie, protestujący porozbijali okna i zdemolowali co najmniej 20 barów. Protestujący – w większości zmobilizowani przez Federację Rodziców z El Alto – mówią, iż establishment powoduje, iż ich sąsiedztwo staje się niebezpieczne. Setki studentów dołączyło do demonstracji rzucając kamienie w sklepy i krzycząc „bary rujnują nasze życia”. Według lokalnych mediów ponad 50 miejsc gdzie można kupić alkohol zostało zniszczonych od początku protestu. El Alto, na północ od stolicy Boliwii – La Paz, jest jednym z największych skupisk ludności, z prawie milionem mieszkańców.

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
za dużo alko mają?
Anonim (niezweryfikowany)
Nie tylko alkohol tam byl ale tez narkotyki wiec nie dziwota
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam

Około roku 2001 już nie miałam ochoty zmagać się ze sobą. Nic nie

przeżywałam, nic w moim życiu się nie działo, prócz tego, że musiałam lizać

dupy osobnikom poważanym w stadzie, ogólnie wpasowywać się w panujące

porządki i status quo. Męczyło mnie to jak klatka. Byłam zawsze tą  złą, tą

mało tajemniczą, tą nieemanującą kobiecością, po prostu dobrym kumplem do

kieliszka i zwierzeń. Ale też podobno miałam takie hobbi, że obrażałam

ludzi. Po śmierci matki miałam napady lęku i poszłam do doktora, który od

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie, przyszykowany pokój, siostra i babcia w domu, ale bez problemów.

Dawka: 450mg

  • Amfetamina


  • Grzyby halucynogenne

tia... grzybki w czerwcu to jest to. nie zarlismy [zrobil sie z nich przez rok taki mial ze nikt nie wiedzial jak to zezrec] ino wywarek. kawa+ cukier+proszek grzybkowy;). wyszlo ok pol litra. na trzech po 1/4 i jedna dawka zostawiona na pozniej dla kola ktory jak uslyszal slowo grzyb o tej porze roku to malo nie zemdlal;). 0 smaku grzybkow w wywarze. zero dzialania.... przez dwadziescia minut. do tego czasu palilismy sobie zwykla skuninke coraz bardziej watpiac w skutecznosc tego pomyslu. ale nie watpcie.