PO: handel dopalaczami powinien być przestępstwem, tak jak handel narkotykami

Posłowie PO chcą uznania handlu dopalaczami za przestępstwo i traktowania przez organy ścigania i sądy tak samo, jak handlu narkotykami. Zakłada to projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, który złożyli w piątek w Sejmie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia

Odsłony

235

Posłowie PO chcą uznania handlu dopalaczami za przestępstwo i traktowania przez organy ścigania i sądy tak samo, jak handlu narkotykami. Zakłada to projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, który złożyli w piątek w Sejmie.

Posłanka Małgorzata Niemczyk (PO) podkreśliła na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie, że walka z dopalaczami będzie skuteczna dopiero po uznaniu handlu nimi za przestępstwo.

Poseł Arkadiusz Myrcha (PO) podkreślił, że "przestępcy sprawnie wykorzystują luki w przepisach, czyniąc organy ścigania bezradnymi". - Polacy nie mogą być zakładnikami wyobraźni i przebiegłości przestępców, to przestępcy muszą stać się zakładnikami wyobraźni państwa i aparatu ścigania - mówił.

W jego ocenie najważniejsze jest, że w projekcie nowelizacji zmienia się zasada, zgodnie z którą "to co nie jest zabronione, jest dozwolone", gdyż przestępcy wykorzystują to "wyprzedzając publikowanie listy środków zabronionych".

PO chce, aby środki psychotropowe były "zabronione z zasady". - Będzie można handlować tylko tym, co prawo przewiduje jako legalne i dopuszczone - zaznaczył poseł.

Myrcha liczy, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński "nada temu projektowi tryb pilny".

Uczestnicząca w konferencji prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO) poinformowała, że projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przygotowali na jej prośbę pracownicy łódzkiego magistratu.

Zdanowska przyznała, że w Łodzi "udało się poradzić sobie ze stacjonarnym handlem dopalaczami", ale są one "jak hydra - odradzają się, a ich producenci i dystrybutorzy wymyślają coraz to nowe metody". - W tej chwili ten handel przeniósł się do bram, do sieci (internetu), do podwórek i niestety również do szkół - mówiła.

Zgodnie z projektem nowelizacji, 3 lata więzienia ma grozić za "wytwarzanie lub przerabianie środka zastępczego albo nowej substancji psychoaktywnej", a 5 lat więzienia za ich "przywóz, wywóz, przewóz, wewnątrzwspólnotowe nabycie lub wewnątrzwspólnotową dostawę".

Do 8 lat więzienia grozić ma za "wprowadzanie do obrotu środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych albo uczestniczenia w takim obrocie".

Trzy lata więzienia groziłyby każdemu "kto udziela innej osobie środka zastępczego lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia albo umożliwia ich użycie, albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji".

Karą do 10. lat więzienia zagrożony byłby każdy, kto "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej udziela innej osobie środka zastępczego lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji".

Na początku tygodnia dwanaście osób z Trzebiatowa (Zachodniopomorskie) w wieku od 14 do 30 lat - trafiło do szpitali w Gryficach, Kołobrzegu i Szczecinie z objawami zatrucia środkami psychoaktywnymi, prawdopodobnie dopalaczami. Sąd Rejonowy w Gryficach zdecydował w czwartek, że podejrzany o handel dopalaczami osiemnastoletni mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Usłyszał on zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia wielu osób, przez wprowadzenie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji psychoaktywnych.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Czc (niezweryfikowany)

A nie na odwrót? Handel narkotykami nie powinien być karany tak jak handel dopalaczami.
Przestępca (niezweryfikowany)

To co, jak to wejdzie w życie piszemy zawiadomienia do prokuratur na stacje benzynowe i sklepy? :D
Dukken

Jakim trzeba być idiota by w kółko robić to samo i oczekiwać że przyniesie to dobry efekt. Niech spojrzą na kraje gdzie spożycie spada a nie na wschód.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.

  • Pregabalina
  • Tripraport

Set:spokój, rodzice w domu, lecz brak strachu że się zorientują, ulubiona muzyka na słuchawkach dużo spokoju. Setting: muzyka i połączenie z naturą

800mg pregabaliny+2 razy po 450mg

17:40 zero efektów nastawienie: stricte stres przed nową substancją ale tak to git

Na słuchawkach yung adisz, leże odpoczywam w towarzystwie ojczyma i brata (oni nie wiedzą że zażyłem)

17:47 uczucie podobne do lekkiego upojenia alko

17:57 idę na papierosa lekki przyjemny stan narazie w miarę trzeźwo, dorzuta 450mg

18:12 spokój i chilli gadam sobie z ojcem o różnych rzeczach. Jest spokojnie. Narazie brak szczególnych efektów

  • Amfetamina

A to moja przgoda.. Poniedzialek rano, dwoni telefon. "Jedziesz do

Gdyni?"-slysze. Pytanie! Pewnie ze jade. Takie wyjazdy to lubie.

Spontan. Szkolke sie oposci, to pewne, ale co tam.. Biore ze soba

sztuczke zielonego, szklana tubke, prawo jazdy, plastykowy pieniadz I

w droge!

Jedzie nas w sumie trzech, ja jako "zapasowy" kierowca. Firmowy

Nissan wiezie nas przez ulice stolicy - kierunek polnoc. Wieziemy

jakies duperele do filli firmy w Gdansku, zreszta cel podrozy

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Był to mój pierwszy psyhodeliczny trip na który chciałem się wybrać sam, ponieważ oczekiwałem ,,otwarcia umysłu" o którym tak wiele już się naczytałem na tej stronie. Był to ranek, dopiero co wstałem z wyra- Wypoczęty, rześki, zadowolony z tego co stanie się za godzinę- dwie. Jadłem w swoim nieogarniętym pokoju, sam z wolnymi 12 godzinami wolnego czasu w pustym mieszkaniu.

Sobota 27.10.2012 roku.

Obudziłem się o 7 rano, wypoczęty, przygotowany nie małą wiedzą o grzybach oraz o ich działaniu z wielu TR'ów, oraz fascynacja LSD. Grzyby miały byc swoistym przygotowaniem mojego ,,ja" do podróży na LSD i jednocześnie stały się kluczem do moich psychodelicznych bram.
Myję spokojnie grzyby w lekko ciepłej wodzie i ładuję je na talerzyk.