Wyleczą zespół stresu pourazowego ecstasy?

Nowe badania opublikowane w brytyjskim piśmie The Lancet Psychiatry dają nadzieję cierpiącym na zespół stresu pourazowego. Włączenie do leczenia MDMA dało bardzo obiecujące wyniki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Puls Medycyny
EG

Odsłony

185

Nowe badania opublikowane w brytyjskim piśmie The Lancet Psychiatry dają nadzieję cierpiącym na zespół stresu pourazowego. Włączenie do leczenia MDMA, substancji psychoaktywnej znanej jako Ecstasy, dało bardzo obiecujące wyniki.

W badaniu uczestniczyło 26 weteranów z chronicznymi objawami stresu pourazowego (PTSD), wcześniej bezskutecznie poddawani bardziej konwencjonalnym metodom leczenia. Wzięli oni udział w dwóch sesjach psychoterapii, podczas których podano im 3,4-metylenodioksymetamfetaminę (MDMA) znaną jako Ecstazy lub Extazy. U większości badanych objawy znacznie się zmniejszyły – do tego stopnia, że 68 proc. z nich nie spełniało już kryteriów diagnostycznych zespołu stresu pourazowego. Weterani wskazywali także, że przyjmowanie ecstasy zniwelowało u nich problemy ze snem i koncentracją. W 12 miesięcy po zakończeniu terapii z użyciem MDMA objawy nadal się zmniejszały.

Tego lata badania mają być kontynuowane na grupie 300 ochotników. Jeśli potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo tej formy terapii, wzbudzającej w środowisku lekarskim i naukowym sporo kontrowersji, ecstasy może być dopuszczone do obrotu jako lek już w 2021 roku.  

Jeśli tak się stanie, dostęp do MDMA będzie oczywiście ściśle nadzorowany. Prawo do stosowania tego rodzaju leczenia dostaną jedynie licencjonowani terapeuci. Pacjent, zanim otrzyma ecstasy, przejdzie cztery sesje psychoterapii. Zażycie MDMA odbędzie się w kontrolowanych przez terapeutów warunkach. Narkotyk będzie miał za zdanie na tyle poprawić pacjentom samopoczucie, by byli oni zdolni zmierzyć się z traumatycznymi wspomnieniami. Podczas kolejnych sesji terapeuci pomogą im przepracować emocje związane z tym doświadczeniem. Pacjent będzie mógł przyjąć dawkę ecstasy tylko dwu lub trzykrotnie w odstępie przynajmniej miesiąca – pod warunkiem kontynuowania terapii.

Prowadzone nad MDMA badania mają być odpowiedzią na brak efektywnych form leczenia i terapii zespołu stresu pourazowego. Do jego objawów należą m.in.:

  • problemy z zasypianiem,
  • częste wybuchy gniewu,
  • trudności z koncentracją,
  • uporczywe wracanie traumatycznych wspomnień.
 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina



Substancja: amfetamina (w ilosci ok. 1 g :D:D)


Godzina zażycia: Wczoraj około 17 :D:D:D


Substancja: Kofeina(w kawie z 5 łyżek)


Godzina zażycia: Dzisiaj koło 14 :D:D


Doświadczenie: Amfetamina-wiele razy(ponad sto było), Extasy-kilkanaście razy, Marihuana i haszysz-nie licze nawet bo nie chce marnować czasu :D:D, Bieluń-kilkanaście razy, Gałka muszkatałowa-raz.



  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Meeeega strach. U siebie, puste mieszkanie, a towarzyszem był kolega, z którym rozmawiałem na cam.

Nagranie z tripa: 

https://youtu.be/sFwKBDLS1h8

 

Biorę bucha szałwi meksykańskiej (ekstrakt x 10) z fajnej, dużej fajki. Łoops. Momentalnie robi się inaczej. Biorę drugiego. Gigantycznego. Mówię tylko:

- O kurwa, ooo, Domino, ratuj mnie. O chuj. O kurwa. - do kolegi, który mi towarzyszy przez internet.

Domino pyta "Co? aż tyle się zaciągnąłeś?", a ja nie odpowiadam. Patrzę się na swoje nogi i nagle (relacja zgodnie z nagranym filmikiem) mówię:

- O o! O o! U u!

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Praktycznie zerowe. Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tego doświadczenia, czyli zlekceważyłem kwas, a tego się nie robi. Ogólnie miałem go już z jakiś tydzień i tylko czekałem na odpowiednią chwilę.

Wprowadzenie