Wyleczą zespół stresu pourazowego ecstasy?

Nowe badania opublikowane w brytyjskim piśmie The Lancet Psychiatry dają nadzieję cierpiącym na zespół stresu pourazowego. Włączenie do leczenia MDMA dało bardzo obiecujące wyniki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Puls Medycyny
EG

Odsłony

195

Nowe badania opublikowane w brytyjskim piśmie The Lancet Psychiatry dają nadzieję cierpiącym na zespół stresu pourazowego. Włączenie do leczenia MDMA, substancji psychoaktywnej znanej jako Ecstasy, dało bardzo obiecujące wyniki.

W badaniu uczestniczyło 26 weteranów z chronicznymi objawami stresu pourazowego (PTSD), wcześniej bezskutecznie poddawani bardziej konwencjonalnym metodom leczenia. Wzięli oni udział w dwóch sesjach psychoterapii, podczas których podano im 3,4-metylenodioksymetamfetaminę (MDMA) znaną jako Ecstazy lub Extazy. U większości badanych objawy znacznie się zmniejszyły – do tego stopnia, że 68 proc. z nich nie spełniało już kryteriów diagnostycznych zespołu stresu pourazowego. Weterani wskazywali także, że przyjmowanie ecstasy zniwelowało u nich problemy ze snem i koncentracją. W 12 miesięcy po zakończeniu terapii z użyciem MDMA objawy nadal się zmniejszały.

Tego lata badania mają być kontynuowane na grupie 300 ochotników. Jeśli potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo tej formy terapii, wzbudzającej w środowisku lekarskim i naukowym sporo kontrowersji, ecstasy może być dopuszczone do obrotu jako lek już w 2021 roku.  

Jeśli tak się stanie, dostęp do MDMA będzie oczywiście ściśle nadzorowany. Prawo do stosowania tego rodzaju leczenia dostaną jedynie licencjonowani terapeuci. Pacjent, zanim otrzyma ecstasy, przejdzie cztery sesje psychoterapii. Zażycie MDMA odbędzie się w kontrolowanych przez terapeutów warunkach. Narkotyk będzie miał za zdanie na tyle poprawić pacjentom samopoczucie, by byli oni zdolni zmierzyć się z traumatycznymi wspomnieniami. Podczas kolejnych sesji terapeuci pomogą im przepracować emocje związane z tym doświadczeniem. Pacjent będzie mógł przyjąć dawkę ecstasy tylko dwu lub trzykrotnie w odstępie przynajmniej miesiąca – pod warunkiem kontynuowania terapii.

Prowadzone nad MDMA badania mają być odpowiedzią na brak efektywnych form leczenia i terapii zespołu stresu pourazowego. Do jego objawów należą m.in.:

  • problemy z zasypianiem,
  • częste wybuchy gniewu,
  • trudności z koncentracją,
  • uporczywe wracanie traumatycznych wspomnień.
 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • Marihuana

Wiek:18

Doświadczanie: Marihuana-raz w tygodniu od roku(wcześniej paliłem rzadko jakieś 3 lata; grzyby-raz w życiu(puki co)

Chciałbym napisać wam o czymś niesamowitym co niedawno mnie spotkało. nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem.Ten stan był przerażający a za razem bardzo fascynujacy.

  • Narkoza

Hej!





Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach

dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.