Zasadzka funkcjonariuszy CBŚ w Łodzi. Wpadł rolnik posiadający plantację konopi

W pułapkę CBŚ wpadł rolnik mający plantację konopi oraz jego kontrahent. Pierwszego złapano na miejscu, a drugiego po pościgu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Wiesław Pierzchała

Odsłony

432

W pułapkę CBŚ wpadł rolnik mający plantację marihuany oraz jego kontrahent. Pierwszego złapano na miejscu, a drugiego po pościgu.

Na ławie oskarżonych zasiądzie 35-letni rolnik Radosław D. z Łodzi, który - według śledczych - uprawiał konopie indyjskie na dużą skalę i wytwarzał narkotyki, a także jego kontrahent, 34-letni Radosław G., który przed zatrzymaniem pracował jako operator wózka w mieście koło Łodzi.

Policjanci CBŚ dowiedzieli się, że 23 sierpnia 2017 r. na ul. Zaścianek Bohatyrowicze w Łodzi na Widzewie dojdzie do dużej transakcji narkotykowej. Postanowili więc zastawić pułapkę, tak aby przyłapać podejrzanych na gorącym uczynku sprzedaży marihuany.

Ukryci stróże prawa zaobserwowali, że na umówione spotkanie Radosław D. przyjechał rowerem, zaś Radosław G. citroenem berlingo. Pierwszy z nich podjechał do samochodu, wręczył kierowcy tajemniczy pakunek i szybko odjechał. Wtedy policjanci wkroczyli do akcji. Z zatrzymaniem rowerzysty nie było większych kłopotów.

Gorzej poszło z kierowcą citroena, których wcisnął pedał gazu i zaczął uciekać. Pościg trwał ul. Bursztynową i ul. Aksamitną. Po drodze kierowca wyrzucił trzy paczki z marihuaną. Został dogoniony i zablokowany na ul. Jana i Cecylii. 34-latek nawet wtedy nie dał za wygraną. Zamknął się w citroenie i nie chciał wyjść. Dlatego policjanci musieli wybić szybę, aby zatrzymać uciekiniera.

Stróże prawa udali się do gospodarstwa rolnika i wykryli plantację marihuany. Znajdowała się w budynku gospodarczym i była sprytnie zamaskowana: ułożonymi aż po sufit materiałami budowlanymi. Uprawa konopi była fachowo zaopatrzona w specjalne oświetlenie i instalację elektryczną z lampami rtęciowymi.

Podczas przesłuchania Radosław D. wyraził skruchę i zapewnił, że bardzo żałuje tego, co zrobił. Poprosił o karę z nadzwyczajnym złagodzeniem, ponieważ przyznał się do winy i nie był do tej pory karany. Zapewne dopnie swego, bo zlecony przez śledczych wywiad środowiskowy przyniósł pozytywne rezultaty.

Okazało się, że rolnik pracuje, utrzymuje konkubinę i dwoje dzieci, nie nadużywa alkoholu i nie miał kontaktów ze środowiskiem przestępczym.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Problemy zdrowotne

Trip raport ten nie opisuje działania żadnej z substancji psychoaktywnych a stany, które występują u mnie naturalnie przy mocno podwyższonej temperaturze ciała.

Pragnę jednak podkreślić, że delirium, które występuje przy podwyższonej temperaturze
jest niemal identyczne z tym, którego doświadczyłem kiedyś w skutek przedawkowania alkoholu.
Z takim wyjątkiem, że w drugim z przypadków były dodatkowe objawy jak: wymioty, bóle brzucha, drgawki.

  • Pozytywne przeżycie
  • Pseudoefedryna

Luźny dzień. Nic specjalnego.

Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...

Dzień 1.

  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS

  • 25C-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Skomplikowana sprawa. Niedawno rozstałem się z dziewczyną, nie przeżywałem tego szczególnie mocno, po prostu byłem trochę smutny. Dodatkowo nie bardzo wiedziałem co teraz zrobić w kwestiach uczuciowych i liczyłem że znajdę odpowiedź podczas tego tripu. Jeśli chodzi o nastrój bezpośrednio przed przyjęciem to tak jak określił przyjaciel (Gutman) było chaotycznie. Na imprezie sylwestrowej było sporo osób, powstały dwie grupki, wrzucający kwas i nie wrzucający, rozdźwięk okazał się spory co tez nie pozostało bez efektu.

18 - 21.30 Początek