Przykuty do wózka inwalidzkiego bydgoszczanin znalazł sposób na zarobek - został dilerem

To, że 29-letni bydgoszczanin na stałe przykuty jest do wózka inwalidzkiego, nie przeszkodziło mu w prowadzeniu narkotykowego interesu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

bydgoszcz.eska.pl
Maciej Fedorowicz

Odsłony

2589

To, że 29-letni bydgoszczanin na stałe przykuty jest do wózka inwalidzkiego, nie przeszkodziło mu w prowadzeniu narkotykowego interesu. W jego domu policjanci znaleźli sporo białego proszku. ​Z zabezpieczonego "towaru" można by było zrobić ponad 100 "działek" narkotyków.

Funkcjonariusze ustalili, że jeden z mieszkańców centrum miasta, poruszający się na wózku inwalidzkim może zajmować się rozprowadzaniem narkotyków. Dobrze wiedzieli, że chodziło o 29-latka, który już wcześniej był notowany za podobne przestępstwa.

Na klatce schodowej zauważyli podejrzewanego, który przebywał z innym mężczyzną. Na widok funkcjonariuszy próbował szybko wjechać do środka mieszkania i zamknąć drzwi. Drogę zablokowali mu kryminalni.

W mieszkaniu znajdowało się kilka osób. Wszyscy zostali wylegitymowani. 29-latek był bardzo nerwowy i próbował z całych sił odczepić plecak od wózka inwalidzkiego. Nie bez powodu. W środku policjanci znaleźli woreczki z amfetaminą, marihuanę oraz znaczną ilość gotówki.

Niepełnosprawny bydgoszczanin będzie odpowiadać za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz ich rozprowadzanie. Grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Retrospekcja

Zdana poprawka, wyśmienity nastrój, ciekawość, ogólnie wesołe i przyjemne nastawienie z nutką zaniepokojenia


  • LSD-25
  • Pierwszy raz

jesienny wieczór ze znajomymi, w domu i w mieście, trzeźwy przewodnik.

Jesień 1996 – to były czasy! Papierek załatwił mi Marcin, mój kumpel z liceum – po prostu wszedł do pierwszej lepszej szulerni przy Piotrkowskiej i wróciwszy po chwili, nie kryjąc się specjalnie, wręczył mi dilerkę z kartonikiem. W akademiku czekał na mnie Witek, znajomy mojej dziewczyny oraz Luke, doświadczony podróżnik, który miał nas (samemu będąc trzeźwym) prowadzić w pierwszą podróż. Podkreślam jeszcze raz – był to jeden kartonik, więc wszystko co stało się potem było efektem działania połowy dawki!

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W miarę dobry humor. Lekki zjazd po wczorajszym Tramalu, średnie samopoczucie. Tabletki zażyte w domu. Oczekuję rozluźnienia, poprawy humoru i miłego rozleniwienia.

Obudziłam się rano z okropnym samopoczuciem. Byłam na zjeździe po wczorajszym wzięciu Tramalu. Czułam się tak źle, że stwierdziłam, że dzisiaj daruję sobie wyprawę do "ukochanej" szkoły i zostanę w domu. Bez długiego namysłu stwierdziłam, że zapodam sobie dzisiaj kodeinę. Brałam ją już kilka razy ale nie działała tak jak bym się tego spodziewała. Czułam, że dzisiaj będzie inaczej. 

8:00

  • Bieluń dziędzierzawa


  • Substancja: Bieluń

  • Doświadczenie: pierwszy raz

  • Dawka: wywar z 4 dużych kwiatów

  • Metoda: doustnie :-)

  • set & setting spokoj :D[...]


Godzina 22:00 pakuję się do ogródka i zrywam cztery duże i ładnie pachnące czerwone (?) kwiaty. W pobliżu czekają koledzy :D szybko wyskakuję i udaję się w stronę domu by przygotować magiczny wywar, na który długo czekałem.